Pragnę podziękować przede wszystkim mojemu nauczycielowi Panu Jerzemu Strączyńskiemu. To właśnie on podarował mi „ stypendium energetyczne „ przekazał wiedzę, praktykę i filozofię, która mi towarzyszy przez te wszystkie lata moich doświadczeń i badań. Obdarzył mnie zaufaniem i szacunkiem dla mojej rozwijającej się Świadomości. Minęło już sześć lat od otrzymania Certyfikatu Energoterapeuty. Te wszystkie lata przyniosły niezwykłe „plony” w postaci dokumentacji fotograficznej. Urzeczywistnienia wiedzy nauczyciela, ale również i mojej. To Pan Jerzy Strączyński nauczał mnie technik i pracy z energiami z żywiołami natury. Od niego uczyłam się nawiązywania pozytywnych relacji z tym światem. Dziękuję za cierpliwość i wyrozumiałość z jaką przysłuchiwał się moim opowieściom, a także za wskazówki, z którymi jak drogowskazy mogłam przekraczać wymiary czasoprzestrzeni jaka jest wokół nas. Zawsze była to bezpieczna ścieżka, którą mogłam się poruszać, a zarazem pracować nad sobą i czerpać niezbędną energię do urzeczywistnienia prawdy.
Chcę również podziękować Panu Stanisławowi Barskiemu za przyjaźń jaką mnie obdarzył oraz szacunek do tego co robię.
Pewnie w środowisku powinnam wszystkim podziękować za tolerancję mojej osoby .Myślę ,że każdy element tego czasu , przyczynił się do kształcenia mojej osobowości , a także do pokonywania poszczególnych poziomów Świadomości , do wyjścia energii ,która w każdej sekundzie pobudzała moje właściwości czakr , gdzie ich właściwości stanowiły subtelny kanał do kontaktów z istotami energetycznymi czasoprzestrzeni .Dziękuję wszystkim i z wielką pokorą kłaniam się do Matki Ziemi .
Zdjęcia wykonuję w różnych temperaturach i o różnych porach dnia , a także w różnych zakątkach Świata .
Często podróżuję na pustynię zachodnią do Egiptu do Oazy Siwa. Tam wykonałam fotografie z manifestacją „Smoka“. Było to lico kota z grzebieniem między uszami. Spotkanie ze „Smokiem” opisałam w kilku słowach pod tytułem „Objawił się ukrytym wiatrem „
Objawił się ukrytym wiatrem…
I stałam się istotą poszukującą…
Odczuwałam żywotną moc wydobywanych przez siebie symboli .Była to nieuświadomiona projekcja i rzutowanie treści psychicznych na nieznaną substancję chemiczną podlegającą procesowi transmutacji.
W nieświadomości mojej ,zaistniał stan faktyczny ,który cechował się odpowiednim parciem w stronę projekcji ,czyli pojawiła się silna tendencja do uświadomienia wszelkich „istnień” ,a także zaistniał „moment czasowy”, w którym umożliwił pojawienie się „istoty „
Mówiąc krótko , mój stan faktyczny – psychiczny wziął się również z doświadczeń obcych .
Materia ,której poszukujemy jest zawsze i wszędzie ,jest materialną zasadą Świata .Na planie psychologicznym oznacza to , że do jego projekcji może dojść zawsze i wszędzie .
A osobom poszukującym przeniesiony zostanie przez ptaki ,ryby , jak i inne stworzenia Świata
Teraz wiem i jestem tego pewna ,
To za sprawą projekcji dokonuje się „ akt przemiany człowieka “.
Mój proces psychiczny i alchemiczny był wyrazem mojej Indywiduacji .To proces „ rozmijania się „
Ale zarazem organizujący zjawienie się wyższej formy całościowego istnienia .Zróżnicowane wcześniej żywioły -przeciwieństwa ponownie mogły się zjednoczyć , ale nie w scenerii nie zaktualizowanej , potencjalnej jak to było na początku mojej Drogi lecz w scenerii urzeczywistnionej .
To było to czego podświadomie poszukiwałam „tajemny czynnik urzeczywistniający „
To co zespoliło przedmiot mojego procesu alchemicznego z rzeczywistością doświadczeń przemiany psychicznej była projekcja wszystkich „istot „,które widziałam , a także „istot „ które tylko mogłam zatrzymać w kadrze aparatu fotograficznego .
Mogę głośno powiedzieć ,w tamtym czasie moja Dusza miała większą władzę nad ciałem .
Tam gdzie byłam ,było to miejsce Medium procesu urzeczywistnienia .A niczym innym to nie jest, jak czystą sugestią ,czymś wybranym i określonym .
I tak przez syntezę pięciu żywiołów powstała Całkowitość ,Wyobrażenie Jedności, jak również panaceum - eliksir .Moim celem było odrodzenie Świata Duchowego , zbawcze samopoznanie i uwolnienie mego ciała pneumatycznego z ciała fizycznego .
Minęło wiele dni i miesięcy ,ale moja Świadomość o istnieniu tak wielu materii ,energii czy innych istot jest urzeczywistniona ,a jakie to cenne nie tylko w mojej głowie bo również w kadrach mojego aparatu .Nie każdemu dane jest objawienie się tak wielu „istnień „ których nie widzimy ,a jednak są obok nas , nie mówiąc o zatrzymaniu ich w kadrach aparatu .
Ja nie widziałam go ,objawił się ukrytym wiatrem .
Teraz obraz Smoka określam mianem „kulistym” lub mianem „koła „
Jest początkiem i końcem dzieła .
To on jest materią.
To on jako Smok umiera i zmartwychwstaje .
To on jest grą barw widoczną w symbolu „całkowitości „
On stanowi podział pięciu żywiołów .
Jest materią , a zarazem duchem ,jest zimny , a zarazem ognisty ,
Jest trucizną , a zarazem panaceum ,
Jest symbolem jednoczącym przeciwieństwa .
Ogarnia sferę psychiczną i cielesną.
Jest to najtrwalsze z „istnień”- tajemniczego Świata .
Odpowiada to kosmicznemu i dziennemu życiu w stanie czuwania świadomości.
______________________________________________________________
He appeared as the invisible wind….
aa
And I have become to search… I felt the vital power of the symbols cumulating in my mind. It was my subconscious projection almost like throwing my psyche at the unknown chemical substance which was undergoing the process of transmutation. My subconscious was following and acquiring the projection, the unknown substance and I strongly realised that I can understand through my consciousness the existence of other “beings” in the very “concrete moment in time” in which the “other being” appeared.Other words my state of mind and psyche was influenced by the appearance and experience of the other being.The substance and the essence which we are searching for is everywhere and always, this is the main principle of the world. The projection and realisation of its existence in human mind and psyche can happen everywhere and always.And for people who are searching this may visualise under the guise of a birds, fishes and other world’s creatures.Now, I know and I am sure of it.And this happens because of the projection so “the act of the metamorphosis of human ” might take a place.My psychological and alchemical process was the expression of my individualisation. This is “the process of the deviation”.
I was in the place, where Medium becomes the reality. And this is pure suggestion, something chosen and defined.
And this way, through the synthesis of four vital forces came into being Totality, Imagination of Unity but also panacea- the elixir. My aim was to reborn my Spirit, blessing self-recognition, self-knowing and to realise my pneumatic body from my physical body.
Despite that many days and months had passed , my conscious knowledge of the existence of the so many substance or the energies or other beings is firmly rooted in my mind. This is so valuable, for me and proved on the photos I have taken. Not everyone can experience the visualisation of the other ,usually, invisible beings, even though they are next to us. Even more difficult is to catch them by the camera.
I have not seen the dragon, he appeared under the guise of the invisible wind.
Now, I can describe the picture of the dragon as the spherical or as the circle.
He is the begging and the end of the composition.
He is the substance.
He as the dragon dies and rise from the dead.
He is the play of colours and visible in the symbol of totality.
He is the division of the four vital forces.
He is the substance and the spirit, cold and fiery, all at the same time.
He is the poison and the panacea.
He is the symbol which unites the opposites.
He embraces the physical and spiritual spheres.
He is the most lasting being in the secret world.
This is related to cosmic and everyday life in the alert state of mind.





Super stronka , jest bardzo ciekawa , ma bardzo duzo interesujących zdjęć . Gratuluje Ci Grażyno to naprawde wspaniała stronka .Pozdawiam i przesyłam buziaczki
Witamy przeuroczą Autorkę strony w internecie !!!
Życzymy nieograniczonych osiągnięć w tropieniu ukrytych Innych Światów…
Wykorzystania posiadanego daru w przekazywaniu ludziom sygnałów Nieznanego…
Uśmiechu na co dzień i dalszych cudownych fotografii !!!
Grażynko ,
bardzo ciekawe fotografie ,widać tam różne zjawiska,są bardzo przejrzyste,piękna stronka-pozdrawiam .
Marek ze Szczecina.
Dziękuję Ci , że jesteś !!! Że istnieją tacy ludzie jak Ty – o otwartych umysłach !!! Sercach pełnych miłości do wszystkich Istot !
Dzielę z Tobą twoją niepohamowaną , ogromną pasję !
Twoja Dusza połączyła się trwale z wszystkimi Energiami Wszechświata , bo tylko Ty potrafisz z nimi rozmawiać !!!
Ja również dziękuję Ci za wspaniałą wyprawę w miejsca mi nieznane .
Dzięki ,że poznałam wspaniałych Twoich przyjaciół Leszka i Jacka ,to Umysły ,z którymi powinniśmy się spotykać każdego dnia.
Stachu ,myślę ,że coraz częściej będziemy poznawać ludzi ,którzy jeszcze coś nowego wniosą do badań nieznanego nam Świata innych Istot , zamieszkujących również naszą czasoprzestrzeń .
Dziękuję za super określenie mojej pasji .Tak , jest ogromna i niepohamowana ,a dlatego ,że każda chwila przynosi niezwykłe odkrycia tej natury .Jeżeli kiedyś zaczęłam odkrywać korzenie istnienia , to cóż mi pozostaje ,zjednoczyć się z tą materią .Poznanie osobistej natury , przynosi nam poznanie Natury nieznanych nam Istot otaczającego Świata .A kiedy Urzeczywistnimy w swojej Świadomości ten fenomen odkrycia , to każdy będzie mógł rozmawiać z nimi ,to będzie bezpieczna ścieżka ,którą powinniśmy podążać już wspólnie .Jak wiesz , mamy jeszcze dużo do odkrycia .
Odkrywajmy i analizujmy …
Kłaniam się do Matki Ziemi.
Grażyna
…. Grażynko, your website is the best.
For you …He appeared as the invisible of wind … “Dragon “(you took his photograph)
It is a true symbol of every Being
In the space-time continuum.
I am thanking for pointing out the safe path.
I am thanking God that you are on earth.
Let Suras (chapters) of the Quran always keep for you company.
I am sending warm greetings …
Ahmed Shawky
+ 20 123 19 89 34
siwa4×4@hotmail.com
My wonderful Ahmed,
Shokran ,too fine words,
I am thanking for understanding and the great tolerance.
I am thanking for Suras…
You know that these words are true and they have their destiny.
I am greeting from Poland
Grażyna