ODRY – Kamienne Kręgi – Pierwsze kroki w głąb terenu ,który emanował niezwykłą energią .
Byłam w tym miejscu pierwszy raz .Z Jackiem Kozłowskim poszłam zlustrować obszar ,na którym rozmieszczone są kręgi utworzone z kamieni oraz miejsca ,które otaczają tą niezwykłą “ polanę “
Razem wykonaliśmy kilka ujęć wspaniałej natury ,która była oprawą i dodatkowym elementem energii dla historycznego miejsca kamiennych kręgów .
Panująca tam bezgraniczna cisza ,miała swoją bajkową oprawę w wielobarwnym wymiarze kolorów i energii emanującej z kosmosu .

Zdjęcie przedstawia emanującą energię z kręgu kamiennego.

Przy wejściu na obszar silnie działających energii ,ustawiono o niezwykłej formie i strukturze ,historyczny głaz . Patrzyłam na olbrzymi kamień jak na obraz tego miejsca ,jak na zdjęcie ,które zachowało dowód tego czego nie widzieliśmy .Stanisław Barski uwiecznił mnie na fotografii z wielkim głazem ,ale po chwili przeprowadziliśmy rozmowę na temat kolorystyki kamienia jak również postrzegania postaci -jak fotografii umiejscowionej w centrum płaszczyzny kamienia .
Wykonałam zbliżenie postaci ,a właściwie twarzy Istoty z innej przestrzeni kosmicznej.
Jeżeli Państwo odwiedzicie kamienne kręgi w Odrach ,to proszę stańcie przed tym głazem i skierujcie uwagę na rysunek ,który Ktoś Nam zostawił w spadku .
Kamień posiada swoistą strukturę granitu , jego widoczne nawarstwienia -skamieniałości innych minerałów jak również algi czy naturalne spękania – tworzą wspaniałe dzieło .Stoi między drzewami ,co też kojarzy się z przepiękną ,naturalną ,historyczną ramą drewnianą .
Późnym popołudniem wybraliśmy się z Leszkiem Owsianym i Stanisławem Barskim na podziwianie natury ,która otaczała obszar kamiennych kręgów.Leszek fotografował okoliczną przyrodę ,a ja fotografowałam Staszka i Leszka na tle pięknego krajobrazu.Energie natury jak i Istoty zamieszkujące jej przestrzeń ,zaczęły się delikatnie manifestować .Z prawej strony stojącego Leszka zatrzymana w kadrze aparatu fotograficznego kulista manifestacja ORBSA.
Cóż ,chyba dla manifestującego ORBSA nie sprawiło trudności nasze przemieszczanie się ,aby ponownie uwiecznić się w kadrze aparatu.
Wdrapaliśmy się na wyższe partie widokowe .Na zdjęciu Leszek Owsiany
Ja również postanowiłam zatrzymać piękne kształty i kolory natury z tamtych stron .Ale jak widać nawet zjawiska świetlistych energii też chciały być mile wspominane.
Między gałązkami manifestują się małe o strukturze spiralnej ORBS.
Stałam ze Staszkiem na ścieżce ,która prowadziła w stronę kręgów kamiennych ,kiedy razem zauważyliśmy świetlistą -kulistą energię .Była nieduża ,ale świeciła – migotała i przemieszczała się nad ścieżką.Jest widoczna w końcowym zasięgu ,świecącej lampy błyskowej ,nad drogą około 1 m.
Ta sama świetlista kula energii ,przemieściła się na wysokość około 6m – nad ścieżką.
Nad kręgiem kamiennym – widoczne zjawisko ORBS.
Nad kamiennym kręgiem pojawiły się energetyczne świetliste kule .
Świetliste energie wirowały nad kręgiem.
Manifestacje wirujących kul nie miało końca.
Na footografii wchodzący w centrum kręgu kamiennego Staszek Barski.
W pogoni za Staszkiem powędrowało pionowe – skupisko kul świetlistych .
Fotografia przedstawia wiązkę energii nad stojącym w centrum kręgu Stanisławem Barskim.
Pionowa wiązka świetlistej energii ,przesunęła się w lewą stronę kamiennego kręgu .Jak widać na fotografii stoi tam grupa ludzi ,przygotowująca się do fotografowania kręgu.
Wiązka świetlistych kul utrzymuje się w tym samym miejscu .
Manifestacja zjawiska nasila się w przestrzeni kręgu.
Analizowałam wiele razy zachodzące zjawiska i dalej uważam ,że zjawiska manifestują się osobie ,która fotografuje .Więc zostają do przeanalizowania wszelkie formy zjawisk danego miejsca ,danej chwili itp.Jak wiadomo ,każdy posiada własną energię,która podczas działania jednak wywołuje “szok “w czasoprzestrzeni i potrafimy tak zagiąć przepływające magnetyczne fale ,że skutkiem tego są kontakty z Istotami ,których nie widzimy okiem ludzkim.Nie zdajemy sobie sprawy, jaką Moc posiada ludzka energia w harmonii z energią kosmiczną …Ta fotografia przedstawia moją energię auryczną .
Pomyślałam ,że wejdę na taras widokowy i będzie możliwe sfotografowanie większej ,szerszej przestrzeni nad kręgami.Kiedy wchodziłam ,wykonywałam ujęcia z każdego poziomu schodów .Cóż , jak widać towarzyszyła mi Istota z czasoprzestrzeni.Wędrowała za mną przez kilka minut.
Biały słup na fotografii to balustrada drewniana tarasu ,a za nią widoczny fragment materii Istoty energetycznej .
Tu postanowiła w większej formie zamanifestować swoją obecność .
Natomiast ta fotografia przedstawia tą samą Istotę ,utrzymującą się w odpowiedniej odległości od mojego ciała fizycznego.Myślę ,że odległość około 3m wystarczała Istocie do zasięgnięcia energetycznej informacji o wiedzy mojej Świadomości.Możliwe ,że te informacje zdecydowały o manifestacji .Mogłam ją poczuć ,zobaczyć i zatrzymać w kadrze aparatu fotograficznego.
Na fotografii można zauważyć wiązki energii .Takie ujęcia w fotografii uważane są za błąd lub pajęczynę .To miejsce ,było przez cały czas odwiedzane przez gości przybywających ,chodzacych wokół kręgu kamiennego .Padał deszcz i myślę ,że nie było takiej możliwości ,aby pajęczyna mogła się utrzymać w poziomej linii nad ścieżką …Tak więc zjawisko kontaktu z uroczą ,różową – kulisą Istotą wiąże się ze strumieniem wiązek energii – nici ,również manifestujących się podczas jej obecności .
W trakcie obecności tej Istoty rozchodziło się falowo ciepło .
Fotografowana energia mojej Aury w centrum – kręgu kamiennego.
Fotografowana moja energia Aury w centrum – kręgu kamiennego.
Fotografowana energia mojej Aury w centrum – kręgu kamiennego.
Na małą chwilę pokropił deszcz.Lecz manifestacjom wszelkich energii natury nie było końca.
Manifestacje nasiliły się w późnych godzinach nocnych .
Nad moim parasolem krążyły przepiękne (jak widać ) Istoty energetyczne .
Na wielu kadrach widać jak zatrzymały się w miejscu ,jak czekają na mój ruch .Stałam długo w jednym miejscu ,kiedy się przemieściłam One uległy dematerializacji .
Ta fotka ,zatrzymała w kadrze kilka mniejszych ORBS.
Kiedy już deszcz przestał kropić ,postanowiliśmy powędrować z Leszkiem i ze Stachem w kręgi kamienne .Wiedząc ,że sfotografuję większy zasięg widzialnej przestrzeni ,podążyłam w kierunku tarasu widokowego.Leszek Owsiany pozostał ze Staszkiem Barskim przy kręgach .Ja jak zawsze natchniona przez wspaniałą naturę i Istoty dzielące z nami czasoprzestrzeń ,fotografowałam z myślą ,że są One przy mnie ,że jestem bezpieczna ,że mają mi do zaoferowania swoją wiedzę o ich osobistej ,nieznanej formie .
Ta fotografia bardzo dużo pokazuje . Leszek Owsiany stoi na obrzeżu kręgu kamiennego.Pierwszy plan ujęcia – to widoczne prążki ,pod lekkim prawym skosem – to załamanie fal elektromagnetycznych -to zegar czasoprzestrzeni.Widoczny jest krąg koncentryczny w kolorze czerwonym ,jak również wirujące po “orbitach ” naszych – fal magnetycznych - energie w kształcie kulistym .
Tą Istotę mam zaszczyt dość często fotografować w moim ogrodzie .Jest to forma kulista lekko spłaszczona ,w kolorze świetlistej bieli , z widocznym ruchem wirującym.Brzegi spłaszczone są z jednej strony w odcieniach gamy błękitu i zieleni ,a z drugiej strony w kolorze żółtym – pomarańczowym.
Za każdym razem ,kontakt z tą Istotą przynosi mi ogromną wiedzę i lekkość analizy zjawisk paranormalnych .
Staszek ,Leszek i ja już byliśmy bardzo zmęczeni ,wędrowaniem w ciemnościach wśród kręgów .Nasze latarki nie sprawdziły się w tej przestrzeni.Kierowaliśmy się w stronę parkingu, ale wykonywaliśmy jeszcze ostatnie ujęcia .
Sfotografowałam Leszka i cóż analiza stała się nadzwyczaj prosta ,ale po przyjeździe do domu.Z rana zachwycił mnie kamień .W jego strukturze widziałam jeden konkretny obraz ,postać Istoty z przestworzy .A obłoki manifestujące się wokół Leszka ,przedstawiały tamtą myśl,tamte twarze ,tamte istoty.
Tak ,to była piękna współpraca z energiami tego pola magnetycznego -wirującego ,myślę ,że i pulsującego jak nasza wspaniała energia.
To następne zdjęcie z manifestacją tej samej myśli -energii nad głową Leszka -lewa strona fotografi.(bardziej widoczne podczas rozjaśniania ).
Dzięki Ci Leszku .Pewnie Twoje wibracje i energia wraz z moimi , były niezbędne dla tych Istot ,by przekazać mi pewną wiadomość ,by Urzeczywistnić wiedzę ,która nie została wypowiedziana ,ale udokumentowana .
To manifestacje na ścieżce przy kręgach kamiennych.

Manifestacje nad kręgami kamiennymi.
Manifestacje nad kręgami kamiennymi.
Manifestacje nad kręgami kamiennymi.
Manifestacja w czsie kontaktu połączonej energii.
Manifestacja energii nad kręgami kamiennymi.
Manifestacja energii przy kręgach kamiennych .
Manifestacja energii przy kręgach kamiennych od strony tarasu widokowego.
Manifestacja energii przy tarasie widokowym.
Następnego dnia dotarł do naszej grupy na spotkanie mniej formalne Pan Mariusz Fryckowski .Było sympatycznie i jak zwykle , dalece w kosmos rozbrzmiewała dyskusja tematycznie związana z naszymi pasjami -zachodzących zjawisk paranormalnych .
Jednak Pana Mariusza również nie ominęły zjawiska energii będących wokół nas .Na zdjęciu od prawej strony Leszek Owsiany ,Stanisław Barski i Mariusz Fryckowski .Przy Panu Mariuszu zamanifestowały się energie w kolorze żółtym .Przyjechał do nas z wielkim ładunkiem energii witalnych .
Po nocy ,której nie przespaliśmy badając energie natury w Odrach – przestrzeni kamiennych kręgów ,postanowiliśmy wyruszyć w drodze powrotnej do domów w inne piękne miejsca .
Pan Mariusz zasugerował nam zobaczenie miejsca ,a raczej scenerii rzeki przepływającej na dwóch poziomach .Tak więc wyruszyliśmy na spotkanie nowych energii natury jak również poznanie naszych emocji po przybyciu na określone miejsce tego cudu – prędzej techniki czy technologii .
To był świetny pomysł .Dziękujemy Panie Mariuszu …A oto dokumentacja fotograficzna z tego nowego miejsca ,które odwiedziliśmy .
Nie wiem ,czy to my badaliśmy zjawiska paranormalne ,czy to One nas badały ?
Gdzie nie postawiliśmy nogi ,tam wszędzie manifestowały się energie z czasoprzestrzeni …energie pięciu elementów natury…
Jacek Kozłowski
Od lewej strony Leszek Owsiany i Stanisław Barski
Na fotografii od lewej strony .Jacek Kozłowski ,Stanisław Barski i Leszek Owsiany.
Jacek Kozłowski i Leszek Owsiany
Jacek Kozłowski i Leszek Owsiany
Jacek Kozłowski i Leszek Owsiany
Stanisław Barski
Jacek Kozłowski
Jacek Kozłowski
Jacek Kozłowski
Jacek Kozłowski
Jacek Kozłowski
Jacek Kozłowski
Jacek Kozłowski
Jacek Kozłowski
Jacek Kozłowski
Zakończyliśmy wielką wyprawę ,zakupem wspaniałych odmian miodu z tamtych stron (chyba ?)Nasza dokumentacja fotograficzna ,pewnie się przyczyni do powstania następnych, wspaniałych analiz Nieznanego.
Chcę serdecznie podziekować Staszkowi ,Leszkowi i Jackowi za zaproszenie do wspólnego badania jak również za miło spędzony czas .
Z szacunkiem i wielką pokorą kłaniam się do Naszej Matki Ziemi.
Grażyna Babut-Prykiel
























































Cieszę się, że podobało się Wam w Fojutowie. Czerska Struga ma niezwykły urok, kiedyś przed laty w tym miejscu przepływał sobie kajaczkiem niejaki Wojtyłła, papieżem zwany. Jednakto zupełnie inna historia, która łączy się z Brdą. Miłego wypoczynku!
mf