Wielkie wyładowania atmosferyczne – huragany w Polsce
15.VIII,2008 roku w Polsce zostały odnotowane huragany ,jak również silne wyładowania atmosferyczne z opadami deszczu.
Co to był za dzień ?
Dla mnie spotkały się największe siły Natury .Przepiękna energia.
Czy przypominamy sobie ostatnie znaki z piktogramów widzianych w Polsce?
Czy wiadomości zapisane w piktogramach były rozkodowane?
Ile jeszcze będziemy czekać na wspólne działanie w tym kierunku?
Te pytania pozostawiam dla „badaczy zjawisk „ może kiedyś odpowiedzą ???
Tylko proszę nie mieszać do tych rozwiązań Zjawiska UFO , w szerokim znaczeniu tego słowa !!!
Tej nocy wykonałam serię fotografii .Starałam się je robić między wyładowaniami atmosferycznymi. Rozbłyskujące niebo w ciemnościach ,dawało znać o pokorze jaką powinniśmy mieć dla Natury wszechogarniającej .
Widząc przelatujące kuliste pioruny (wyglądały jak rozpalone meteoryty spadające na Ziemie ) nad Puszczą Kampinoską ,miałam dużego stracha w swojej Świadomości.
Ten strach ogarniał mnie do czasu , kiedy moja energia jeszcze nie połączyła się ,a raczej nie załamała wiązek energii czasoprzestrzeni.
Kiedy to nastąpiło ,widziałam i fotografowałam swoją energię –Aurę ,jak również obiekty i Istoty energetyczne ,których już dawno nie zatrzymałam w kadrze aparatu.
Fotografowana Aura :
Bardzo dokładnie można zaobserwować zmieniające się energie Czakramów i ich kolor.
Wpadające dodatkowe (w moje widoczne kręgi koncentryczne – orbity –trasy wirujących i pulsujących energii ) kuliste energie.
Te energie jak zawsze zawierają pewne wiadomości Czasu w ,którym egzystujemy ,to jak piktogramy – hasła ,które trzeba przeanalizować…
Czas kiedy otwierają się Wrota czasoprzestrzeni ,gdzie można być w stałym kontakcie z Innymi Istotami – cywilizacjami ,jest wspaniałym Absolutem doznań .
To wszechogarniająca energia spokoju i bezpieczeństwa.
Tak się właśnie czułam .To było następne przekroczenie tej bariery ,niewidzialność stała się jasna i dopełniona w kolorach ,a jej najwspanialszy blask uchwyciłam na zdjęciach.
Już nie czułam strachu uderzeń piorunów ,już nie przerażało mnie rozdzierające się niebo pełne ogromnej energii .To gdzieś zniknęło co najmniej na 1 godzinę ,nad moim ogrodem był otwarty inny Świat dla ,niektórych w swej całej okazałości to jak magiczny Świat,dla naukowców żaden Cud ,ale dla mnie był On Urzeczywistniony w mojej Świadomości jak również udokumentowany na fotografii.
Życzę miłego oglądania ,ale nie tylko ,proszę o małą analizę ujęć – elementów kształtów i kolorów – zatrzymanych na zdjęciach .







































































Piękne zdjęcia energii. Nie wiem na czym to polega ale oglądając je, zaczęłam odbierać je energetycznie i to silnie. Dziwne ! Pozdrawiam Maria
Wielkie dzięki za te słowa oraz za odwagę .
Bardzo dużo osób czyta moją stronę i spogląda w galerię fotek ,ale komentarze otrzymuję na moją pocztę mail …wielka szkoda …
Co do silnego odbierania : to nie odczuwa Pani sfotografowanych energii z moich fotek ,lecz możliwe ,że zmienia się Pani postrzeganie .Będzie Pani odczuwać ,ale własną energię (wokół siebie )oraz te ,które chcą się zamanifestować. Możliwe ,że w Pani Świadomości Urzeczywistnia się wiara w istnienie Istot z czasoprzestrzeni ,zrozumienie „korzeni istnienia „?To super …Gratuluję .
Ja je również widzę…to też jest piękne .
Zapraszam do wszystkich moich postów i obszernych galerii .
Kłaniam się do Matki Ziemi z pokorą i wielkim szacunkiem .
Grażyna