Feeds:
Wpisy
Komentarze

Pragnę podziękować przede wszystkim mojemu nauczycielowi Panu Jerzemu Strączyńskiemu. To właśnie on podarował mi „ stypendium energetyczne „ przekazał wiedzę, praktykę i filozofię, która mi towarzyszy przez te wszystkie lata moich doświadczeń i badań. Obdarzył mnie zaufaniem i szacunkiem dla mojej rozwijającej się Świadomości.  Te wszystkie lata przyniosły niezwykłe „plony” w postaci dokumentacji fotograficznej. Urzeczywistnienia wiedzy nauczyciela, ale również i mojej. To Pan Jerzy Strączyński nauczał mnie technik i pracy z energiami z żywiołami natury. Od niego uczyłam się nawiązywania pozytywnych relacji z tym światem. Dziękuję za cierpliwość i wyrozumiałość z jaką przysłuchiwał się moim opowieściom, a także za wskazówki, z którymi jak drogowskazy mogłam przekraczać wymiary czasoprzestrzeni jaka jest wokół nas. Zawsze była to bezpieczna ścieżka, którą mogłam się poruszać, a zarazem pracować nad sobą  i czerpać niezbędną energię do urzeczywistnienia prawdy.

Pewnie w  środowisku powinnam wszystkim podziękować za tolerancję mojej osoby .Myślę ,że każdy element tego czasu , przyczynił się do kształcenia mojej osobowości , a także  do pokonywania poszczególnych poziomów Świadomości , do wyjścia energii ,która w każdej sekundzie pobudzała moje właściwości czakr , gdzie ich właściwości stanowiły subtelny kanał do kontaktów z istotami energetycznymi czasoprzestrzeni .Dziękuję wszystkim i z wielką pokorą kłaniam się do Matki Ziemi .

Zdjęcia wykonuję w różnych temperaturach i o różnych porach dnia , a także w różnych zakątkach Świata .

Często podróżuję na pustynię zachodnią do Egiptu do Oazy Siwa. Tam wykonałam fotografie z manifestacją „Smoka„. Było to lico kota z grzebieniem między uszami. Spotkanie ze „Smokiem” opisałam w kilku słowach pod tytułem „Objawił się ukrytym wiatrem

 

Objawił się ukrytym wiatrem…

 

 

I stałam się istotą poszukującą…

Odczuwałam żywotną moc wydobywanych przez siebie symboli .Była to nieuświadomiona projekcja i rzutowanie treści psychicznych na nieznaną substancję chemiczną podlegającą procesowi transmutacji.

 W nieświadomości mojej ,zaistniał stan faktyczny ,który cechował się odpowiednim parciem w stronę projekcji ,czyli pojawiła się silna tendencja do uświadomienia wszelkich „istnień” ,a także zaistniał „moment czasowy”, w którym umożliwił pojawienie się „istoty „

Mówiąc krótko , mój stan faktyczny – psychiczny wziął się również z doświadczeń obcych .

               Materia ,której poszukujemy jest zawsze i wszędzie ,jest materialną zasadą Świata .Na planie psychologicznym oznacza to , że do jego projekcji  może dojść zawsze i wszędzie .

A osobom poszukującym przeniesiony zostanie przez ptaki ,ryby , jak i inne stworzenia Świata

Teraz wiem i jestem tego pewna ,

To za sprawą projekcji dokonuje się „ akt przemiany człowieka „.

Mój  proces psychiczny i alchemiczny był wyrazem mojej  Indywiduacji .To proces  „ rozmijania się „

Ale zarazem organizujący zjawienie się wyższej formy  całościowego istnienia .Zróżnicowane wcześniej żywioły -przeciwieństwa  ponownie mogły się zjednoczyć , ale nie w scenerii nie zaktualizowanej , potencjalnej  jak to było na początku mojej Drogi  lecz w scenerii urzeczywistnionej .

To było to czego podświadomie poszukiwałam „tajemny czynnik urzeczywistniający „

To co zespoliło przedmiot mojego procesu alchemicznego z rzeczywistością doświadczeń przemiany psychicznej była projekcja wszystkich „istot „,które widziałam , a także „istot „ które tylko mogłam zatrzymać w kadrze aparatu fotograficznego .

Mogę głośno powiedzieć ,w tamtym czasie moja Dusza miała większą władzę nad ciałem .

Tam gdzie byłam ,było to miejsce Medium procesu urzeczywistnienia .A niczym innym to nie jest, jak czystą sugestią ,czymś wybranym i określonym .

I tak przez syntezę pięciu żywiołów powstała Całkowitość ,Wyobrażenie Jedności, jak również panaceum –  eliksir .Moim celem było odrodzenie Świata Duchowego , zbawcze samopoznanie i uwolnienie mego ciała pneumatycznego z ciała fizycznego .

Minęło wiele dni i miesięcy ,ale moja Świadomość o istnieniu tak wielu materii ,energii czy innych istot jest urzeczywistniona ,a jakie to cenne nie tylko w mojej głowie bo również w kadrach mojego aparatu .Nie każdemu dane jest objawienie się tak wielu „istnień „ których nie widzimy ,a jednak są obok nas , nie mówiąc o zatrzymaniu ich w kadrach aparatu .

           Ja nie widziałam go ,objawił się ukrytym wiatrem .

Teraz obraz Smoka określam mianem „kulistym”    lub mianem  „koła „

Jest początkiem i końcem dzieła .

To on jest materią.

To on jako Smok umiera i zmartwychwstaje .

To on jest grą barw widoczną w symbolu „całkowitości „

On stanowi podział pięciu żywiołów .

Jest materią , a zarazem duchem ,jest zimny , a zarazem ognisty ,

Jest trucizną , a zarazem panaceum ,

Jest symbolem jednoczącym przeciwieństwa .

Ogarnia sferę psychiczną i cielesną.

            Jest to najtrwalsze z „istnień”- tajemniczego Świata .

            Odpowiada to kosmicznemu i dziennemu życiu w stanie czuwania świadomości.

______________________________________________________________

He appeared as the invisible wind….

aa

 

And I have become to search… I felt the vital power of the symbols cumulating in my mind. It was my subconscious projection almost like throwing my psyche at the unknown chemical substance which was undergoing the process of transmutation. My subconscious was following and acquiring the projection, the unknown substance and I strongly realised that I can understand through my consciousness the existence   of other „beings” in the very „concrete moment in time” in which the „other being” appeared.Other words my state of mind and psyche was influenced by the appearance and experience of the other being.The substance and the essence which we are searching for is everywhere and always, this is the main principle of the world. The projection and realisation of its existence in human mind and psyche can happen everywhere and always.And for people who are searching this may visualise under the guise of a birds, fishes and other world’s creatures.Now, I know and I am sure of it.And this happens  because of the  projection so „the act of the metamorphosis of human ” might take a place.My psychological and alchemical process was the expression of my individualisation. This is „the process of the deviation”.

 

This experience was simultaneous with a projection the higher form of the united being.

 

The diverse previously forces- the opposites, could united again but not as matter of fact, as it was at the begging of my way but within the unreal space.
It was what I was looking for subconsciously „the secret factor which could force me to believe/make things real”.
This what united my alchemical process with the reality of the experiences, was the projection of all „beings”, which I have seen, but also” beings” which I was able to take to catch on my camera.
I can say loudly, in that moment, my soul ruled over my body.

I was in the place, where Medium becomes the reality. And this is pure suggestion, something chosen and defined.

And this way, through the synthesis of four vital forces came into being Totality, Imagination of Unity but also panacea- the elixir. My aim was to reborn my Spirit, blessing self-recognition, self-knowing and to realise my pneumatic body from my physical body.

Despite that many days and months had passed , my conscious knowledge of the existence of the so many substance or the energies or other beings is firmly rooted in my mind. This is so valuable, for me and proved on the photos I have taken. Not everyone can experience the visualisation of the other ,usually,  invisible beings, even though they are next to us. Even more difficult is to catch them by the camera.

I have not seen the dragon, he appeared under the guise of the invisible wind.

Now, I can describe the picture of the dragon as the spherical or as the circle.

He is the begging and the end of the composition.

He is the substance.

He as the dragon dies and rise from the dead.

He is the play of colours and visible in the symbol of totality.

He is the division of the four vital forces.

He is the substance and the spirit, cold and fiery, all at the same time.

He is the poison and the panacea.

He is the symbol which unites the opposites.

He embraces the physical and spiritual spheres.

He is the most lasting being in the secret world.

This is related to cosmic and everyday life in the alert state of mind.

Chembuster  https://grazynababutprykiel.wordpress.com/2016/05/07/chembuster/
Zbuduj Chembustera
1 październik 2015 o 15:33    https://grazynababutprykiel.wordpress.com/2016/05/07/chembuster/

Składniki niezbędne do produkcji chembusterów
wymiary i układ geometryczny rur według wiedzy pana Jana Taratajcio

rury, złączki oraz zatyczki z miedzi
pojemnik na podstawę działa jeżeli jest to balkon skrzynia drewniana z ziemią od 50 cm do 1 m
szablony do utrzymywania rur w odpowiedniej pozycji w zależności od wysokości chembustera

szablony
sklejka wodoodporna można zabezpieczyć dodatkowo przed wilgocią

Rura miedziana fi 28mm złączki oraz zatyczki również.

Pierwszy podstawowy wymiar chembustera umieszczony w szablonie o symbolu „kwiat życia ”

6 rurek zewnętrznych o wymiarze 34 cm
3 rurki wewnętrzne o wymiarze 85 cm
potrzebujemy 9 zatyczek do osadzenia końcówek rur w piasku , który jest uziemieniem dla chembustera

zakres działania około 90 km w pionie i w poziomie

Te wymiary są podstawą do podwyższania chembustera w ciągu Fibonacciego z czego są cały czas harmoniczne .Działają według częstotliwości planety oraz każdej żywej istoty za równo całej natury ,która nas otacza .Chembuster można powinno się przedłużyć tylko do 3 razy według ciągu Fibonacciego. Jest to zasięg działania chembustera około 360 km to w zasięgu działania urządzenia HAArp i podobnych używanych w czasie zasiewania przestrzeni chemikaliami .

Chcąc przedłużyć chembustera 2 razy łączymy wymiary

34 cm + 68 cm = 102 cm to wszystko X 6 sztuk = 612cm potrzebujemy rur miedzianych
85 cm +170 cm = 255 cm X 3 sztuki =765 cm potrzebujemy rur miedzianych

potrzebujemy : 9 zatyczek na końcówki rur ustawionych bezpośrednio w ogrodzie na ziemi lub na balkonie w skrzyni drewnianej z ziemią oraz 9 złączek
zakres działania 180 km w pionie i w poziomie

Chcąc przedłużyć chembustera 3 razy łączymy wymiary

34 cm + 68 cm + 102 cm = 204 cm to wszystko X 6 = 12 m 24 cm potrzebujemy rur miedzianych
85 cm + 170 cm + 255 cm = 510 cm X 3 = 15 m 30 cm potrzebujemy rur miedzianych

potrzebujemy : 9 zatyczek na końcówki rur ustawionych bezpośrednio na ziemi lub na balkonie w skrzyni drewnianej z ziemia
oraz 18 złączek
zakres działania 360 km

Konserwacja rur miedzianych ,

Jeżeli rury nie będą poddane pracy w dużym zagęszczeniu chemicznym to ich patyna będzie w kolorze brązowym ściemnieją .Czyścimy rury co miesiąc zwracając uwagę by wnętrze rur było również wyczyszczone i spolerowane .Do tych czynności używamy materiałów specjalnych do miedzi .
Lecz kiedy opryski się nasilą ,a rury przybiorą inną patynę : srebrzysto niebieska , fioletową itp rurki czyścimy częściej .
Ten kto chce wykonać takie urządzenie by chroniło przestrzeń i to co wokół niego musi zdać sobie sprawę ,że jest to obowiązek -rozkładanie i ustawianie oraz czyszczenie , wszystko po to by chembuster działał i czyścił przestrzeń .
Dodam ,że takie rozbieranie czy ustawianie chembustera trzeba wykonywać w gumowych rękawiczkach by DOR ten zły czynnik nie przedostał się przez naszą skórę .DOR bardzo źle wpływa na naszą energię możemy rozładować się energetycznie i być osłabionym .

Narayana – Szambala , to przyczyna dla , której istnieję …

odnalazłam moje mityczne królestwo … ta cudowna kraina mądrości , rządzona jest przez oświecone Istoty … istnieje na najwyższym poziomie wibracji … Duchowa kraina ma magiczną moc przyciągania … obdarzona duchową mocą , mogę egzystować w moim magicznym świecie …

Mam nadzieję , że moje dotarcie do Szambali ( w tej Inkarnacji ) pozwoli mi odrodzić się w tej Czystej Krainie i już nigdy nie spadnę do niższych Światów cyklicznej egzystencji , lecz z pewnością osiągnę oświecenie … moja nowa materia będzie jedynie świetlistą kulą miłości bezwarunkowej , wypełnionej nieskończonym współczuciem …

Wiele kwantowych sekund w czasie i przestrzeni wirowało w mojej Świadomości … zastanawiałam się nad każdą inkarnacją , nad każdym moim nauczycielem , nad każdą ścieżką jaką pokonywałam w odkrywaniu korzeni Istot energetycznych Wszechświata … naszych przodków i oświeconych egzystencjalnych materii …

To czas mojej mistycznej analizy … to czas kiedy Urzeczywistniłam potężną praktykę Kalaczakry …

Moja inicjacja na każdym poziomie … skutecznie przyczyniła się do odnalezienia cudownego królestwa Szambali .

To była tajemnicza i bardzo arcytrudna – niebezpieczna droga mojego ciała fizycznego ,przezwyciężyłam nadnaturalne przeszkody …

podróżowałam mentalnie … ale podróż astralna była najpiękniejszą moją ścieżką prawdy Urzeczywistnionej … wizja była wystarczająco silna i stabilna , z powodzeniem do niej przeniknęłam , aby doświadczyć siebie w samej Szambali … stopień mojego Urzeczywistnienia jasnowidzącą mocą ujrzał Czystą krainę jako Szambalę , doświadczyłam jej jako – trwałą i stabilną …

Dotarcie do miejsca duchowej krainy Szambali w ciele mentalnym – oczyściło i uwolniło najgłębsze i najsubtelniejsze poziomy mojego Umysłu … jest to w zasadzie równoznaczne odczucie Oświecenia . Podczas tego odczucia , towarzyszyły mi zjawiska paranormalne , symbole i ich kolory oraz kształty , błogosławieństwo Istot – praprzodków czystej krainy królestwa Szambali .

Doświadczenia w wymiarze duchowym doprowadziły mnie do wyzwolenia i metafizycznej nirwany … zatoczyłam olbrzymi krąg mistycznych miejsc i dotarłam do centrum duchowej egzystencji symboli , to była Indonezja , to była Świątynia Narayana … dla mnie moja Szambala w wymiarze fizycznym , Urzeczywistniona w moim świecie duchowym w moim DNA Świadomości , w mojej energii – duszy …

Moje ciało fizyczne podróżowało wiele lat w zakątki starożytnych miejsc , mające cudowne legendy , wspaniałe święte miejsca mocy … zawsze były to schody na wyższe poziomy Świadomości , zawsze była to forma Urzeczywistnienia prawdy Świata Duchowego … prawdy o istotach – praprzodkach …

Zostawili dla nas symbole , można było je ujrzeć mając otwarte , dobrze pracujące Czakry ciała energetycznego …

Pamiętam ,że od zawsze pracowałam z najważniejszym ośrodkiem energetycznym – to Czakra serca – praca ze współczuciem z sylabami mantry ( OM MANI PADME HUM )to było niezwykłe odczucie , to potęga mocy promieniująca współczuciem , miłująca dobroć dla wszystkich czujących Istot … oczywiście wszystkie Czakry współpracowały według tego ośrodka … to był początek pracy z symbolami wyrażającymi ideę makro i mikrokosmosu …

Podróżowałam ze wzrokiem skierowanym w Wszechświat galaktycznych krain … zawsze towarzyszyła mi mantra Kalaczakry ( OM HANG KSZIA MA LA ŁA RA JA SO HA ), gdzie każda kwantowa sekunda mojej ścieżki była w towarzystwie ognia , słońca , księżyca to symbole trzech pierwszych sylab ( OM HANG KSZIA ) siedem następnych sylab ( MA LA ŁA RA JA SO HA )to esencja nauk Kalaczakry ten splot jest Dziesiątką Mocy , więc był to symbol szczęścia i ochrony …

W tym przypadku moja Świadomość i Energia były współodpowiedzialne i pracujące w ścisłym związku w polu energetycznym mantry Kalaczakry …osiągnęłam cel , energia i umysł były nierozdzielone …

Te najważniejsze mantry otworzyły dla mnie bramy Szambali , bramę zachodniej ściany świątyni Narayana … ujrzałam kolory nadfioletu , ujrzałam praprzodków , ujrzałam Bóstwa …

Z moich oczu spływały łzy szczęścia , w milczeniu przed świątynią Narayana , Urzeczywistniła się Czysta kraina Szambali … byłam tam razem z przodkami z esencją czystego światła , w tradycji ewolucji postrzegania , na ścieżce prawdy.

Dowiedziałam się od Istot zamieszkujących Szambalę ,że każda Inkarnacja buduje swój piktogram życia , swoją energetyczną Mandalę … te znaki , jak energetyczne DNA pozwalają nas rozpoznać w przestrzeni czasu – nasze Inkarnacje … zbudowałam moją Mandalę jak ( Kalaczakra ) … te symbole , kolory i wszystkie esencje elementów natury są w mojej Świadomości …

Ten najwyższy poziom mojej inicjacji został błogosławiony w historycznej Świątyni Semarang …

W realnym świecie mojej teraźniejszej inkarnacji , odwiedziły mnie wszystkie bóstwa pięciu elementów energii Natury … co spowodowało Urzeczywistnienie w mojej Świadomości cel mojej podróży duchowej … otworzyły i ukazały poprzez zjawiska , swoje przesłanie dla mnie i dla wszystkich Istot żyjących na Ziemi …

Teraz muszę fizycznie powrócić do mojej Szambali – do Indonezji – do świątyni Narayana …. Ponieważ nasza Ziemia jest również mandalą , lecz zapomnianą przez Inkarnacje dnia dzisiejszego … Narayana stoi w centrum terenu , gdzie w systemie prawa prawdy zostały zakłócone fale energii magnetycznej … powrócę by uzdrowić to miejsce i ponownie zgromadzić esencję Prawa Prawdy … światło o działaniu wiecznej miłości absolutu – to uporządkowane fale magnetyczne będą mogły zamknąć pęknięcie naszej Mandali – Kuli Ziemskiej – Matki Natury …

…. Do Świątyni Narayana musi powrócić zjednoczony i nierozerwalny :

1. Prawdziwy zmysł ,

2. Światło- energia ,

3. Życie …

Zostaną połączone 3 światy – myślą ,zmysłem i wolą … to jest klucz – energia dla Narayana …

Narayana jako esencja boskiej energii otworzy nowy wiek naszej świetlistej egzystencji …

Czy chcecie zamieszkać w czystej krainie Szambala ?

Moje słowa zapisane w pyle gwiezdnym

Dedykuję wszystkim , a przede wszystkim , tym Istotom , którym brakuje jednego elementu

Nazywa się on „ Wola „ …

Kocham was wszystkich , błogosławię was wszystkich …

Zapraszam wszystkich do mojej Szambali .

Grażyna

Narayana – Shambhala, the reason for which I exist …

I found my mythical kingdom … this wonderful land of wisdom, is governed by enlightened beings … there is the highest level of vibration … The spiritual realm has the magical power of attraction … endowed with spiritual power, I exist in my magical world …

I hope I get to Shambhala (in this incarnation) will allow me to be reborn in the Pure Land, and never again I fall to the lower realms of cyclic existence, but certainly attain enlightenment … my new matter will be only the luminous sphere of unconditional loveFilled with infinite compassion …Many quantum seconds in time and space in my mind was spinning … I was thinking about every incarnation, on all my teacher, to every path that penetrated the roots in the discovery of the energy of the universe … The essence of our ancestors and enlightened existential matter …This time my mystical analysis … this time we realized the powerful practice of Kalachakra …My empowerment at all levels … effectively helped to find the miraculous kingdom of Shambhala.It was very mysterious and extremely difficult – dangerous road of my physical body, overcome obstacles supernatural …traveled mentally … but the trip was the most beautiful my astral path of truth… Brought about the vision was sufficiently strong and stable, successfully penetrated her to experience each other in the same degree of Shambhala … my Realization Clairvoyant power saw as a pure land of Shambhala, I have experienced it as – a durable and stable …Getting to the spiritual realm of Shambhala in the mental body – cleared and freed the deepest and most subtle levels of my mind … it is basically equivalent to the feeling of the Enlightenment. While this feeling, I was accompanied by the paranormal, the symbols and colors and shapes, blessed Beings – ancestors of pure land of the kingdom of Shambhala.Experience in the spiritual dimension led me to the liberation and metaphysical nirvana … has come full circle giant mystical places and got to the center of the symbols of spiritual existence, it was Indonesia, it was Narayana Temple … for me, my Shambhala in the physical dimension, realized in my spiritual world in my DNA awareness, my energy – soul …My physical body traveled many years in the corners of the ancient sites, having a wonderful legend, a great holy places of power … have always been a stairway to higher levels of consciousness, has always been a form of Spiritual Realization of the World the truth … the truth about the creatures – praprzodkach …Symbols left for us, you could see them having an open, well-working body chakra energy …

I remember that I have always worked with the most important center of power – is the heart chakra – working with compassion to the syllables of the mantra (OM MANI PADME HUM) was an unusual feeling, radiating power is the power of compassion and loving kindness for all sentient beings … of course all the chakra cooperated by this resort … it was the beginning of working with symbols to express the idea of macro-and microcosm …

Traveling with gaze fixed on the lands of the galactic universe … always accompanied me Kalachakra mantra (OM HANG KSZIA RA LA LA MA ME SO HA), where each quantum path my second was in the company of fire, sun, moon are symbols of the first three syllables (OM HANG KSZIA ) another seven syllables (RA LA LA MA ME SO HA) is the essence of the Kalachakra this weave is tens of Power, so it was a symbol of happiness and security …

In this case, mine awareness and energy share the responsibility and working in close relationship in the energy field Kalachakra mantra … the destination was reached, energy and mind are separated …These most important mantra for me to open the gates of Shambhala, the western gate of the temple wall Narayana … I saw the colors of lamps, I saw the ancestors, I saw the Deity …With tears streaming down my eyes, happiness, and in silence before the temple of Narayana, has realized the Pure Land of Shambhala … I was there along with the ancestors of the essence of pure light, in the tradition of the evolution of perception, the path of truth.I learned from the creatures that inhabit the Shambhala that each pictogram Incarnation builds his life, his energy mandala … these characters, such as energy allows us to recognize DNA in a space of time – our Incarnations … I built my mandala as (Kalachakra) … these symbols, colors, and all essences elements of nature are in my consciousness …The highest level of my initiation was blessed in the historic Temple of Semarang …In the real world a present of my incarnations, I have visited all the deities of the five elements of nature of energy … which resulted in my consciousness Realising the purpose of my spiritual journey … opened and revealed through the phenomenon, its message for me and for all living beings on Earth …Now I have to physically go back to my Shambhala – Indonesia – to the temple of Narayan …. Since our earth is the mandala, but forgotten by the Incarnations of today … Narayan stands in the center area where the system of truth had been distorted waves of magnetic energy to heal … I will return to the place and once again bring together the essence of the Law of Truth … light on the operation of eternal love of the absolute – This ordered magnetic waves will be able to close the rupture of our Mandala – Earth – Mother Nature …

…. For Narayan Temple must return united and inseparable: 1 A real sense, the second Light-energy, 3 Life …Will be merged three worlds – a view, a sense and will … this is key – Energy Narayana …Narayana as the essence of the divine energy will open a new age of our luminous existence …

The body of matter terrestrial will act as the reborn spiritual and physical body, for all the open doors of the house Narayana … everyone will be blessed „Holy Water” … will be an eternal light and eternal healing ignite over our heads …My interior is Tibet …Do you want to live in the pure land of Shambhala?

My words written in the dust of the stellarI dedicate everything, and above all, the Beings, which is missing one elementIt’s called „The Will” …I love you all, bless you all …I invite you all to my Shambhala.

Grażyna

Cząsteczki ,atomy ,fotony ,kwanty i neutrina

 

 

Powstawanie nowego Życia

 

Zachowanie i sposób funkcjonowania Istot z Czasoprzestrzeni .

Nasze postrzeganie na funkcjonowanie życia w czasoprzestrzeni innych Istot jest odmienne , ale uważam , że to jest Czas – na triumfalne wkroczenie w kontakty ze Światem Niewidzialnym – do cywilizacji z innych wymiarów.

 

Our noticing to functioning of living in the space-time continuum of different Beings it is different,

but I am paying attention,it is a Time – to triumphal entering contacts with invisible World – to the civilization of different measurements.

 
 

 

 n1001652037_30100647_4229

 

 

 

 

Przyczyny i skutki wywoływane poprzez fale elektromagnetyczne .

Tworzenie się nowego życia – jako kulistych energii – w ciągłym ruchu  po kręgach koncentrycznych rozchodzących się fal. Budowanie nowego ciała o wysokiej Świadomości .

 
 

 

 
Promieniowanie elektromagnetyczne  
 
 
 
 
 
 
 

 

 

Fala elektromagnetyczna

 

Widmo fal elektromagnetycznych

 

 Spektrum fal elektromagnetycznych

 

 

 Widmo fal elektromagnetycznych A – fale radiowe bardzo długie, B – fale radiowe, C – mikrofale, D – podczerwień, E – światło widzialne, F – ultrafiolet, G – promieniowanie rentgenowskie, H – promieniowanie gamma, I – widmo światła widzialnego

 

 

 

Promieniowanie elektromagnetyczne (fala elektromagnetyczna) – rozchodzące się w przestrzeni to zaburzenie pola elektromagnetycznego. Zaburzenie to ma charakter fali poprzecznej, w której składowa elektryczna i magnetyczna są prostopadłe do siebie ,a obie są prostopadłe do kierunku rozchodzenia się promieniowania.

Oba pola indukują się wzajemnie – zmieniające się pole elektryczne wytwarza zmienne pole magnetyczne, a zmieniające się pole magnetyczne wytwarza zmienne pole elektryczne. Źródłem pola EM jest poruszający się ładunek elektryczny. Gdy ładunek jest przyspieszany, jest emitowane promieniowanie elektromagnetyczne. Najczęściej źródłem tego promieniowania jest ładunek wykonujący drgania.

 

 

 

 

 

 

Wielkie wyładowania atmosferyczne – huragany w Polsce

 

15.VIII,2008 roku w Polsce zostały odnotowane huragany ,jak również silne wyładowania atmosferyczne z opadami deszczu.

Co to był za dzień ?

Dla mnie spotkały się największe siły Natury .Przepiękna energia.

 

Czy przypominamy sobie ostatnie znaki z piktogramów widzianych w Polsce?

Czy  wiadomości zapisane w piktogramach były rozkodowane?

Ile jeszcze będziemy czekać na wspólne działanie w tym kierunku?

Te pytania pozostawiam dla „badaczy zjawisk „ może kiedyś odpowiedzą ???

Tylko proszę nie mieszać do tych rozwiązań Zjawiska UFO , w szerokim znaczeniu tego słowa !!!

 

Tej nocy wykonałam serię fotografii .Starałam się je robić między wyładowaniami atmosferycznymi. Rozbłyskujące niebo w ciemnościach ,dawało znać o pokorze jaką powinniśmy mieć dla Natury wszechogarniającej .

Widząc przelatujące kuliste pioruny (wyglądały jak rozpalone meteoryty spadające na Ziemie )  nad Puszczą Kampinoską ,miałam dużego  stracha w swojej Świadomości.

 

Ten strach ogarniał mnie do czasu , kiedy moja energia jeszcze nie połączyła się ,a raczej nie załamała wiązek energii czasoprzestrzeni.

Kiedy to nastąpiło ,widziałam i fotografowałam swoją energię –Aurę ,jak również obiekty i Istoty energetyczne ,których już dawno nie zatrzymałam w kadrze aparatu.

 

Fotografowana Aura :

Bardzo dokładnie można zaobserwować zmieniające się energie Czakramów i ich kolor.

Wpadające dodatkowe (w moje widoczne kręgi koncentryczne – orbity –trasy wirujących i pulsujących energii  ) kuliste energie.

Te energie jak zawsze zawierają pewne wiadomości Czasu w ,którym egzystujemy ,to jak piktogramy – hasła ,które trzeba przeanalizować…

 

Czas kiedy otwierają się Wrota czasoprzestrzeni ,gdzie można być w stałym kontakcie z Innymi Istotami – cywilizacjami ,jest wspaniałym Absolutem doznań .

To wszechogarniająca energia spokoju i bezpieczeństwa.

Tak się właśnie czułam .To było następne przekroczenie tej bariery ,niewidzialność stała  się jasna i dopełniona w kolorach ,a jej najwspanialszy blask uchwyciłam na zdjęciach.

 

Już nie czułam strachu uderzeń piorunów ,już nie przerażało mnie rozdzierające się niebo pełne ogromnej energii .To gdzieś zniknęło co najmniej na 1 godzinę ,nad moim ogrodem był otwarty inny Świat  dla ,niektórych w swej całej okazałości to jak magiczny Świat,dla naukowców żaden Cud ,ale dla mnie był On Urzeczywistniony w mojej Świadomości jak również udokumentowany na fotografii.

 

Życzę miłego oglądania ,ale nie tylko ,proszę o małą analizę ujęć – elementów kształtów i kolorów – zatrzymanych na zdjęciach .

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wiązka promieni ,energia myśląca – patroluje ,zbiera informacje ,manifestuje się w różnych kolorach .

A ta miała w centrum Świadomości kolor turkusowy .

 

 

The bundle of rays, the thinking energy – he is patrolling, he is gathering information, he is manifested in different colours.

And the one was aware in the centre turquoise colour.

 

 

Wszystkie fotografie wykonałam wysokiej rozdzielczości

10 milionów pikseli (aparatem Olympus )

I made all photographs for the high resolution

10 million pixels (with Olympus apparatus)

 

 

 

 

 

 

 To zasłużony kwiat z czystych energii (pewnie dla mnie ?)

It is a distinguished flower of clean energies (confidently for me ?)

 

 

 

 

 

 

 

 

Turkusowej wiązce energii – towarzyszyła kulista biała energia

For turquoise bundle of the energy – she accompanied spherical white energy

 

 

 

 

 

Fotografia wykonana w trybie nocnym (dłuższy czas naświetlania )Turkusowa energia nie zmieniła koloru

 

Photograph made in the night mode (longer time of irradiating)

The turquoise energy didn’t change the colour

 

 Wiązka energii zmieniła kąt swojego odbioru

The bundle of the energy changed the angle of its receipt

 

 

 

 

Wiązka energii dotarła nisko na ziemię,

dokładnie w kierunku gdzie stały moje psy.

Długi czas obserwowała zachowanie zwierząt .

Były spokojne ( lecz poszczekiwały )

Energia unosiła się i opadała (obserwowała okolicę mojego ogrodu ,

a także nieopodal ściany lasu )

 

The bundle of the energy reached low to the Earth,

precisely in direction where my dogs stood.

She observed the long time keeping animals.

They were calm (treat yelped)

The energy rose and she dropped (observed surroundings of my garden,

as well as near the wall of forest)

 

 

 

 

Manifestacja zakończyła się czerwoną łuną światła.

Pozostała przez chwilę przy futrynie okiennej (biała kulista energia)

 

The demonstration closed with the red glow of the light.

She stayed at the window door frame for a moment (white spherical energy)

 

ODRY – Kamienne Kręgi – Pierwsze kroki w głąb terenu ,który emanował niezwykłą energią .

Byłam w tym miejscu pierwszy raz .Z Jackiem Kozłowskim poszłam zlustrować obszar ,na którym rozmieszczone są kręgi utworzone z kamieni oraz miejsca ,które otaczają tą niezwykłą ” polanę ”

 Razem wykonaliśmy kilka ujęć wspaniałej natury ,która była oprawą i dodatkowym elementem energii dla historycznego miejsca kamiennych kręgów .

Panująca tam bezgraniczna cisza ,miała swoją bajkową oprawę w wielobarwnym wymiarze kolorów i energii emanującej z kosmosu .

 Zdjęcie przedstawia emanującą energię z kręgu kamiennego.

Przy wejściu na obszar silnie działających energii ,ustawiono o niezwykłej formie i strukturze ,historyczny głaz . Patrzyłam na olbrzymi kamień jak na obraz tego miejsca ,jak na zdjęcie ,które zachowało dowód tego czego nie widzieliśmy .Stanisław Barski uwiecznił mnie na fotografii z wielkim głazem ,ale po chwili przeprowadziliśmy rozmowę na temat kolorystyki kamienia jak również postrzegania postaci -jak fotografii umiejscowionej w centrum płaszczyzny  kamienia .

Wykonałam zbliżenie postaci ,a właściwie twarzy Istoty z innej przestrzeni kosmicznej.

Jeżeli  Państwo odwiedzicie kamienne kręgi w Odrach ,to proszę stańcie przed tym głazem i skierujcie  uwagę na rysunek ,który Ktoś Nam zostawił w spadku .

Kamień posiada swoistą strukturę granitu , jego widoczne nawarstwienia -skamieniałości innych minerałów jak również algi czy naturalne spękania – tworzą wspaniałe dzieło .Stoi między drzewami ,co też kojarzy się z przepiękną ,naturalną ,historyczną ramą drewnianą .

Późnym popołudniem wybraliśmy się z Leszkiem Owsianym i Stanisławem Barskim na podziwianie natury ,która otaczała obszar kamiennych kręgów.Leszek fotografował okoliczną przyrodę ,a ja fotografowałam Staszka i Leszka na tle pięknego krajobrazu.Energie natury jak i Istoty zamieszkujące jej przestrzeń ,zaczęły się delikatnie manifestować .Z prawej strony stojącego Leszka zatrzymana w kadrze aparatu fotograficznego kulista manifestacja ORBSA.

Cóż ,chyba dla manifestującego ORBSA nie sprawiło trudności nasze przemieszczanie się ,aby ponownie uwiecznić się w  kadrze aparatu. 

 

 

 

 

 

 

 

 Wdrapaliśmy się na wyższe partie widokowe .Na zdjęciu Leszek OwsianyJa również postanowiłam zatrzymać piękne kształty i kolory natury z tamtych stron .Ale jak widać nawet zjawiska świetlistych energii też chciały być mile wspominane.

 Między gałązkami manifestują się małe o strukturze spiralnej ORBS.

 Stałam ze Staszkiem na ścieżce ,która prowadziła w stronę kręgów kamiennych ,kiedy razem zauważyliśmy świetlistą -kulistą energię .Była nieduża ,ale świeciła – migotała i przemieszczała się nad ścieżką.Jest widoczna w końcowym zasięgu ,świecącej lampy błyskowej ,nad drogą około 1 m.

Ta sama świetlista kula energii ,przemieściła się na wysokość około 6m – nad ścieżką.

 

 

 

 

 

 

 Nad kręgiem kamiennym – widoczne zjawisko ORBS.

Nad kamiennym kręgiem pojawiły się energetyczne świetliste kule  .

 Świetliste energie wirowały nad kręgiem.

Manifestacje wirujących kul nie miało końca.

 Na footografii wchodzący w centrum kręgu kamiennego Staszek Barski.

W pogoni za Staszkiem powędrowało pionowe – skupisko kul świetlistych .

 Fotografia przedstawia wiązkę energii nad stojącym w centrum kręgu Stanisławem Barskim.

Pionowa wiązka świetlistej energii ,przesunęła się w lewą stronę kamiennego kręgu .Jak widać na fotografii stoi tam grupa ludzi ,przygotowująca się do fotografowania kręgu.

Wiązka świetlistych kul utrzymuje się w tym samym miejscu .

 Manifestacja zjawiska nasila się w przestrzeni kręgu.

Analizowałam wiele razy zachodzące zjawiska i dalej uważam ,że zjawiska manifestują się osobie ,która fotografuje .Więc zostają do przeanalizowania wszelkie formy zjawisk danego miejsca ,danej chwili itp.Jak wiadomo ,każdy posiada własną energię,która podczas działania jednak wywołuje „szok „w czasoprzestrzeni i potrafimy tak zagiąć przepływające magnetyczne fale ,że skutkiem  tego są kontakty z Istotami ,których nie widzimy okiem ludzkim.Nie zdajemy sobie sprawy, jaką Moc posiada ludzka energia w harmonii z energią kosmiczną …Ta fotografia przedstawia moją energię auryczną .

Pomyślałam ,że wejdę na taras widokowy i będzie możliwe sfotografowanie większej ,szerszej przestrzeni nad kręgami.Kiedy wchodziłam ,wykonywałam ujęcia  z każdego poziomu schodów .Cóż , jak widać towarzyszyła mi Istota z czasoprzestrzeni.Wędrowała za mną przez kilka minut.

Biały słup na fotografii to balustrada drewniana tarasu ,a za nią widoczny fragment materii Istoty energetycznej .

 Tu postanowiła w większej formie zamanifestować swoją obecność .

            Natomiast ta fotografia przedstawia tą samą Istotę ,utrzymującą się w odpowiedniej odległości od mojego ciała fizycznego.Myślę ,że  odległość około 3m wystarczała Istocie do zasięgnięcia energetycznej informacji o wiedzy mojej Świadomości.Możliwe ,że te informacje zdecydowały o manifestacji .Mogłam ją poczuć ,zobaczyć i zatrzymać w kadrze aparatu fotograficznego.

Na fotografii można zauważyć wiązki energii .Takie ujęcia w fotografii uważane są za błąd lub pajęczynę .To miejsce ,było przez cały czas odwiedzane przez gości przybywających ,chodzacych wokół kręgu kamiennego  .Padał deszcz i myślę ,że nie było takiej możliwości ,aby pajęczyna mogła się utrzymać w poziomej linii nad ścieżką …Tak więc zjawisko kontaktu z uroczą ,różową – kulisą Istotą wiąże się ze strumieniem wiązek energii – nici ,również manifestujących się podczas jej obecności .

 W trakcie obecności tej Istoty rozchodziło się falowo ciepło .

 Fotografowana energia mojej Aury w centrum – kręgu kamiennego.

 Fotografowana moja energia Aury w centrum – kręgu kamiennego.

Fotografowana energia mojej Aury w centrum – kręgu kamiennego.

Na małą chwilę pokropił deszcz.Lecz manifestacjom wszelkich energii natury nie było końca. 

Manifestacje nasiliły się w późnych godzinach nocnych .

Nad moim parasolem krążyły przepiękne (jak widać ) Istoty energetyczne .

 Na wielu kadrach widać jak zatrzymały się w miejscu ,jak czekają na mój ruch .Stałam długo w jednym miejscu ,kiedy się przemieściłam One  uległy dematerializacji .

 Ta fotka ,zatrzymała w kadrze kilka mniejszych ORBS.

               Kiedy już deszcz przestał kropić ,postanowiliśmy powędrować z Leszkiem i ze Stachem w kręgi kamienne .Wiedząc ,że sfotografuję większy zasięg widzialnej przestrzeni ,podążyłam w kierunku tarasu widokowego.Leszek Owsiany pozostał ze Staszkiem Barskim przy kręgach .Ja jak zawsze natchniona przez wspaniałą naturę i Istoty dzielące z nami czasoprzestrzeń ,fotografowałam z myślą ,że są One przy mnie ,że jestem bezpieczna ,że mają mi do zaoferowania swoją wiedzę o ich osobistej ,nieznanej formie .

Ta fotografia bardzo dużo pokazuje . Leszek Owsiany stoi  na obrzeżu kręgu kamiennego.Pierwszy plan ujęcia – to widoczne prążki ,pod lekkim prawym skosem – to załamanie fal elektromagnetycznych -to zegar czasoprzestrzeni.Widoczny jest krąg koncentryczny w kolorze czerwonym ,jak również wirujące po „orbitach ” naszych – fal magnetycznych – energie w kształcie kulistym .

Tą Istotę mam zaszczyt dość często fotografować w moim ogrodzie .Jest to forma kulista lekko spłaszczona ,w kolorze świetlistej bieli , z widocznym ruchem wirującym.Brzegi spłaszczone są z jednej strony w odcieniach gamy błękitu i zieleni ,a z drugiej strony w kolorze żółtym – pomarańczowym.

Za każdym razem ,kontakt z tą Istotą przynosi mi ogromną wiedzę i lekkość analizy zjawisk paranormalnych . 

 Staszek ,Leszek i ja już byliśmy bardzo zmęczeni ,wędrowaniem w ciemnościach wśród kręgów .Nasze latarki nie sprawdziły się w tej przestrzeni.Kierowaliśmy się w stronę parkingu, ale wykonywaliśmy jeszcze ostatnie ujęcia .

Sfotografowałam Leszka i cóż analiza stała się nadzwyczaj prosta ,ale po przyjeździe do domu.Z rana zachwycił mnie kamień .W jego strukturze widziałam jeden konkretny obraz ,postać Istoty z przestworzy .A obłoki manifestujące się wokół Leszka ,przedstawiały tamtą myśl,tamte twarze ,tamte istoty.

Tak ,to była piękna współpraca z energiami tego pola magnetycznego -wirującego ,myślę ,że i pulsującego jak nasza wspaniała energia.

 To następne zdjęcie z manifestacją tej samej myśli -energii nad głową Leszka -lewa strona fotografi.(bardziej widoczne podczas rozjaśniania ).

Dzięki Ci Leszku .Pewnie Twoje wibracje i energia wraz z moimi , były niezbędne dla tych Istot ,by przekazać mi pewną wiadomość ,by Urzeczywistnić wiedzę ,która nie została wypowiedziana ,ale udokumentowana .

 To manifestacje na ścieżce przy kręgach kamiennych.

 Manifestacje nad kręgami kamiennymi. 

 

 

 

 

 

 

 Manifestacje nad kręgami kamiennymi.

 Manifestacje nad kręgami kamiennymi. 

  

 

 

 

 

 

Manifestacja w czsie kontaktu połączonej energii.

 Manifestacja energii nad kręgami kamiennymi.

 

 

 

 

 

 

 Manifestacja energii przy kręgach kamiennych .

 Manifestacja energii przy kręgach kamiennych od strony tarasu widokowego.

 Manifestacja energii przy tarasie widokowym.

 

                     Następnego dnia dotarł do naszej grupy na spotkanie mniej formalne Pan Mariusz Fryckowski .Było sympatycznie i jak zwykle , dalece w kosmos rozbrzmiewała dyskusja tematycznie związana z naszymi pasjami -zachodzących zjawisk paranormalnych .

Jednak Pana Mariusza również nie ominęły zjawiska energii będących wokół nas .Na zdjęciu od prawej strony Leszek Owsiany ,Stanisław Barski i Mariusz Fryckowski .Przy Panu Mariuszu zamanifestowały się energie w kolorze żółtym .Przyjechał do nas z wielkim ładunkiem energii witalnych .

 

Po nocy ,której nie przespaliśmy badając energie natury w Odrach – przestrzeni kamiennych kręgów ,postanowiliśmy wyruszyć w drodze powrotnej do domów w inne piękne miejsca .

Pan Mariusz zasugerował nam zobaczenie miejsca ,a raczej scenerii rzeki przepływającej na dwóch poziomach .Tak więc wyruszyliśmy na spotkanie nowych energii natury jak również poznanie naszych emocji po przybyciu na określone miejsce tego cudu – prędzej techniki czy technologii .

To był świetny pomysł .Dziękujemy Panie Mariuszu …A oto dokumentacja fotograficzna z tego nowego miejsca ,które odwiedziliśmy .

Nie wiem ,czy to my badaliśmy zjawiska paranormalne ,czy to One nas badały ?

Gdzie nie postawiliśmy nogi ,tam wszędzie manifestowały się energie z czasoprzestrzeni …energie pięciu elementów natury…

 Jacek Kozłowski

 Od lewej strony  Leszek Owsiany i Stanisław Barski

 Na fotografii od lewej strony .Jacek Kozłowski ,Stanisław Barski i Leszek Owsiany.

 Jacek Kozłowski i Leszek Owsiany

 Jacek Kozłowski i Leszek Owsiany

 Jacek Kozłowski i Leszek Owsiany

 Stanisław Barski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

Zakończyliśmy wielką wyprawę ,zakupem wspaniałych odmian miodu z tamtych stron (chyba ?)Nasza dokumentacja fotograficzna ,pewnie się przyczyni do powstania następnych, wspaniałych analiz Nieznanego.

Chcę serdecznie podziekować Staszkowi ,Leszkowi i Jackowi za zaproszenie do wspólnego badania jak również za miło spędzony czas .

Z szacunkiem i wielką pokorą kłaniam się do Naszej Matki Ziemi.

Grażyna Babut-Prykiel

Wiązkę energii z Czasoprzestrzeni sfotografowałam w moim ogrodzie .Zdjęcia przedstawiłam w kolejności manifestacji zjawiska .

Jedynym niewyjaśnionym elementem  jest to( musimy to analizować z dwóch poziomów postrzegania ),że wiązka może pochodzić, czy być wysłana przez Istoty UFO zamieszkujące inne galaktyki lub poprzez państwa o wysoce  rozwiniętej technologii …

 

Ja skłaniam się ku Istotom UFO. Od kilku miesięcy podobne promienie – wiązki energii fotografuję o różnych porach roku ,a także i pogodzie .Poza tym przed fotografowaniem i po fotografowaniu ,zachodzą inne manifestacje towarzyszące zjawisku wewnątrz budynku i na zewnątrz w ogrodzie .

Na zdjęciach można zauważyć przemieszczający się promień w różnych płaszczyznach jak i odległościach .Obszar po ,którym się porusza na zdjeciach ma około 1000m2.

W wiązce energii (która jest kanałem o różnej średnicy )przesuwa się źródło światła ,zmieniające swój kształt  i barwę .

Myślę ,że wiązka została wysłana w celu zbadania terenu i mojej energii , zebrania jak najwięcej wiadomości .

Centrum promieniującej energii z tej wiązki w czasie zbliżania się w moją stronę, zmieniło kolor na błękitny ,a kształt owalny z widocznym ruchem obrotowym  w poziomie .Po bliższym kontakcie ,oddalając się przyjął inną formę – pionową i więcej barw.

 

Każdy z Nas ma szerokie pojęcie o najnowszych technologiach  , o szerokim zakresie i zastosowaniu energii we wszystkich dziedzinach .

 

Ile jeszcze musi upłynąć czasu ,żeby te zjawiska (dla nas paranormalne )przestały być tajemnicą ?

Na wyciągnięcie ręki mamy kontakt z Wielką Niewiadomą …

Czy mamy się bać ?

Czy oswajać się  z obcą technologią ,obcą materią ,czy obcą Cywilizacją ?

 

 

 

Polska-mój ogród

Polska-mój ogród

Egipt-Oaza Siwa .

Egipt-Oaza Siwa

Polska-mój ogród

Egipt – Oaza Siwa

CDN…….

 

Polska-mój ogród 

Kontakt z Istotami UFO możemy osiągnąć, poprzez umiejętne wywołanie pola wirującego elektromagnetycznego – Naszego pola aurycznego.

 

 

To, czego nie postrzegamy – to Nasze pulsujące ,wirujące pole magnetyczne. Każda Istota posiada swoją energię, (której nie widzimy).

Ta energia stanowi podstawę działania – kontaktu z Istotami otaczającej Nas przestrzeni kosmicznej.

Jesteśmy jak stały – trwały magnes w Naszym własnym polu elektrycznym. To pole ma zasadnicze działanie, utrzymywane jest poprzez pracę wszystkich Czakramów – osobno pulsujących pól wirujących – ośrodków energetycznych.

       Każdy Czakramośrodek energii wytworzonej przez Nas samych, ale jednak z pomocą energii dostarczanej z przestrzeni kosmicznej; ma swój kształt, kolor i długość fal.

To pulsujące pole wirujące podąża wiecznie za innymi liniami sił – innymi polami energetycznymi, które działają również w odwrotną stronę.

Czasami, kiedy brakuje nam energii w Naszych ośrodkach energetycznych –Czakramach , podążamy za słońcem ,za wodą ,za ziemią czy przestrzenią .Te energie Natury, samoistnie dostarczają nam brakujących sił – energii, One równoważą Nasze pulsujące pole wirującej zmiennej energii.

     Jak wszyscy już wiemy, aby żyć i funkcjonować w Naszym systemie globalnym, potrzebujemy pokarmu, ale w tym przypadku – energetycznego (naładowanych baterii).

 

 

Tak więc, wracając do pola wirującego – egzystencji energetycznej …

Każda Istota poszukuje takiego pola, ale o prądzie zmiennym – przemiennym ,pulsującym , to możemy powiedzieć o pracy naszych Czakramów.

 

Kontakt z Istotami z czasoprzestrzeni, zamieszkującymi równoległy Świat, może nastąpić tylko w czasie, kiedy pole magnetyczne osiągnie taki sam przebieg czasowy.

         Przy wykonywaniu fotografii mojej Aury – zwykłym cyfrowym aparatem fotograficznym Olympus – zauważyłam powtarzalność widocznych punktów energetycznych w różnych kolorach (które się zmieniały) i kształcie oraz jej odległości.

To zjawisko – natężenie zależy od położenia danych punktów – Istot  na obwodzie – mojej ( Naszej ) energetyki – mojego (Naszego )pulsującego , wirującego pola elektromagnetycznego.

Natężenie Naszej energii, Naszego pulsującego pola wirującego – wywołuje również kolorystykę, poprzez co widoczne są nawet odległości manifestujących ośrodków energetycznych Istot.

 

Każda Istota generuje pole magnetyczne wirujące w Prostopadłej OSI, lecz przesuniętej w przestrzeni o 90 stopni.

Dlatego przy odpowiednim ustawieniu aparatu fotograficznego (niespecjalistycznego)zmniejszając kąt przesunięcia Osi –   mogę fotografować swoją własną Aurę – pulsujące pola, wirujące ośrodków energetycznych – Czakramów.

     

       Fotografia takiego momentu jest dokumentem na zaistnienie w czasoprzestrzeni jakby „szczeliny”- „wrót”  – „drzwi„ – „kanału„ : gdzie stykają się podobne pola wirujące ,którego punkty o pewnej danej wartości magnetycznej, wirują z prędkością obrotową ( takie jest działanie ośrodków – Czakramów) i w tym przypadku myślę, że odpowiada częstotliwości prądu .Na moich fotografiach widoczny jest również ruch obrotowy.

 

Moje fotografie z wszelkimi Istotami oraz odczucia w moich badaniach bezpośrednich z tą materią, potwierdzają moje słowo w tym temacie .

 

Nasza energetyka jest bardzo złożona.

Można ją porównać do działania prądu siedmiofazowego zmiennego (to również zależy od pracy Naszych siedmiu – Czakramów).

Każdy Czakram wykonuje pracę wirującego pola i wszystkie działają wirując przemiennie,ale także pulsując.

Posiadamy układ energetyczny – siedmiofazowego pola wirującego-przemiennie ,ale przy tym pulsującego .

 

Myślę, że ta idea powinna zmienić Nasze postrzeganie na funkcjonowanie życia w czasoprzestrzeni innych Istot i utorować triumfalne wkroczenie w kontakty ze Światem Niewidzialnym – do cywilizacji z innych wymiarów.

 

 

 

Sumując te wiadomości.

Wszystkie Istoty wytwarzają – produkują własne pola i oddziaływają na pola je otaczające. W efekcie interferują z ziemskim polem grawitacji .

 

Istoty niewidzialne w czasoprzestrzeni to wirujące pola magnetyczne –energetyczne z tą różnicą, że są cywilizacją wysoko rozwiniętą.

Można by powiedzieć, że to darmowa energia o nieskończonej liczbie zastosowań.

 Lecz trzeba to najpierw zrozumieć, ale biorąc pod Uwagę kwestię Duchową -Emocjonalną…

Przy czym to działanie pola wirującego również innych Istot, udokumentowane na moich fotografiach, ma kluczowe znaczenie na poziomie Makro i świadczy o tym, że ciągłe pole magnetyczne w pełni otacza Nasze pulsujące pole wirujących Czakramów i pozostaje zakotwiczone w przestrzeni.

 

Znaczenie zjawisk natury magnetycznej, zachodzących w Nas i nie tylko jest całkowicie jasne i oznacza, że elektryczny potencjał może być generowany bez oddziaływania zwrotnego sił elektromagnetycznych.

Co to oznacza????

Brak wszelkich manifestacji, brak kontaktów z Istotami UFO itd.(jak wiemy badacze w Polsce odczuwają ich brak).

A to problem prozaicznie prosty : złe działanie pola wirującego u tych ludzi.

 

Generujmy z siebie najpiękniejszą energię z każdego ośrodka energetycznego (Naszych Czakramów), kiedy to każdy uczyni, zostanie  ukazany prawdziwy Świat, który nie jest dostrzegany.

 

Odkryjecie Coś, co Teraz nie mieści Wam się w Waszej Świadomości.

 

Kłaniam się do Matki Ziemi wszystkm zamieszkującym  Istotom Naszą przestrzeń Kosmiczną.

 

Grażyna Babut-Prykiel

 

Polska -mój ogród

Polska -mój ogród

Polska -mój ogród

Polska -mój ogród

Polska  – mój ogród

  Polska -mój ogród                                                                                   

Egipt-Oaza Siwa

Egipt-Oaza Siwa

                                                                                                        

 Egipt-Oaza Siwa

Ciąg dalszy nastąpi -powiększenie galerii fotografii

 

 

 

,,PRZESADY I WIARA W  SIłY NADPRZYRODZONE

W OAZIE SIWA”

 

   

 

 

 

 

 

 

   Wielka Pustynia Zachodnia w Egipcie rozciąga się na zachodzie między Nilem a Libią i ma przeciętnie 650 kilometrów szerokości. Północna granice stanowi Morze Śródziemne ,a na południu jedna pustynia łączy się i zlewa z następną w ten sposób ,że nie ma konkretnej naturalnej bariery odzielającej Egipt od Sudanu. Zachodnia strona to niekończce się wydmy Wielkiego Morza Piasku- Pustyni Libijskiej, która jest wschodnią granicą Sahary. W samym Egipcie zajmuje prawie 681 km kwadratowych, czyli więcej niż 2/3 kraju. Wielkie Morze Piasku rozciąga się na ponad 600 km między oazą Siwa na północy ,a Gilf Kebir na południu formując naturalną i niezbadaną granicę między Egiptem ,a Libią. Ze wschodu  na zachód ma przeciętnie 250 km szerokości ,a na południu dochodzi aż do 400 km, ale tak naprawdę zasięg geograficznej izolacji Wielkiego Morza Piasku jest nie do opisania. Kraj wydm większy niż Anglia ,pozostaje jednym z najmniej znanych regionów Świata i do dziś jest jednym z największych i najbardziej niebezpiecznych pól wydm na Świecie. Znikały w nim bez śladu całe armie, plemiona i karawany. Praktycznie aż do końca XIX wieku nikt nie wiedział co leży za piaskami na południe od Oazy Siwa i na zachód od Dakhli i Farafry. Pierwsza wyprawa naukowa odbyła się w grudniu 1873 roku, była sponsorowana przez Ismaila Pasze ,a na jej czele stał słynny podróżnik Rohlf. Wielkie Morze Piasku to jedno z ostatnich granic Ziemi i  prawdopodobnie pozostanie tak jeszcze przez wiele lat.

 

 

                  Wśród nielicznych zamieszkanych regionów Pustyni Zachodniej na szczególną uwagę zasługuje Oaza Siwa. Właściwie każda osada ma swoją własną kulturę, która różni je między sobą , ale Siwa jest zupełnie inna niż pozostałe Oazy.Zarówno wygląd, architektura, ubrania, język, obyczaje i styl życia wyróżniają ją spośród innych regionów Pustyni Zachodniej. Sami mieszkańcy Oazy nie uważają się za integralną cześć Egiptu. Szczególnie jest to widoczne w terminologii jaką używają mówiąc ,, Egipcjanie” na wszystkich przybyszów z Doliny Nilu czy wybrzeża tworząc w ten sposób podział na ,,my” i ,, oni-obcy”

 

                    Siwa jest  położona w dużej depresji w północno- zachodniej cześci egipskiej części Sahary prawie 800 km na zachód od Doliny Nilu i tylko 120 km od granicy z Libia.Od polnocy oaza jest otoczona skalami I otwarta, płaska pustynia , a południową, naturalną granicę stanowi Wielkie Morze Piasku, które do dziś pozostaje jednym z najmniej znanych regionów Świata.

 

 

                    Główna droga, która lączy Siwę ze Światem zewnętrznym prowadzi na północ w stronę Morza Śródziemnego do Marsa Matrouh. Obecna droga jest praktycznie trasą łączącą Siwę z morzem od niepamiętnych czasów. Używali jej wszyscy przybysze zza morza ,a także Aleksander Wielki.Dawniej karawany pokonywały tę drogę w 8-9 dni. Był plan przygotowania dobrej drogi do Siwy po wizycie króla Fuada w Oazie w 1928 roku; projekt zaczęto, ale nie dokończono..Współczesna droga została pokryta asfaltem ponad 20 lat temu i od tego momentu można powiedzieć, że Oaza ,,otworzyła się na Świat”.

 

 

                

     Już od stuleci podróżnicy przybywający do Oazy byli zaskoczeni jak duży wpływ na życie mieszkańców Oazy ma wiara w przesady i magia. W wielu sytuacjach życiowych używają oni różnych praktyk magicznych, których pochodzenia i znaczenia, już nie rozumieją, ale wierzą w ich skuteczność . 

 

                       Od wieków mieszkańcy Oazy Siwa byli uważani za bardzo przesadnych i wierzących w działanie niewidzialnych Sił. Od niepamiętnych czasów jest tam zawsze kilka osób, które zajmują się praktykami magicznymi i sporządzaniem najróżniejszych amuletów.Wiele obyczajów w Oazie zmienia się , niektóre z nich całkowicie zanikają idąc w zapomnienie, ale przesady wciąż istnieją w Oazie

 

                        Ciągłe zmiany i modernizacja Oazy nie wyparły wiary w Siły nadprzyrodzone, która nie zanika i jest wciąż silna w …Świadomości Siwan. Mieszkańcy Oazy wierzą, że zło przybiera różne kształty i formy i może wpłynąć na Świadomość i ciało człowieka. Obecność zjawisk nadprzryrodzonych i manifestacja niewidzialnych, inteligentnych Sił jest według Siwan powiązana z geologicznym położeniem Oazy w depresji otoczonej pustyniami i skałami, pełnej zródeł i ogrodów oraz obecnością reliktów przeszłości jak starożytne Świątynie i grobowce. ,,Pustynia to terytorium dżinnów i Si ł ,które nie są przyjazne człowiekowi.. Tutaj w Siwie , my wiemy o wielu tajemnicach i o ich naturze….”– wyjaśniał mi jeden z moich lokalnych informatorów, 43 letni Salah Jest dużo doniesień i opowieści wśród Siwan o bezpośrednich kontaktach ze zjawiskami paranormalnymi. Nie zapisuje się tego oficjalnie jak np. w Oazie Baharija  lecz trzyma w tajemnicy w obrębie własnej zamkniętej społeczności i bardzo niechętnie udostępnia się tego typu informacje dla przybyszów z zewnątrz.

 

 

 

WIARA W ZłE OKO

 

                   Wiara w ,,złe oko” stanowi szeroko rozpowszechniony element tradycji muzułmańskiej.Niektórym ludziom przypisuje się moc szkodzenia innym ludziom, zwierzętom ,a nawet przedmiotom. Za przyczynę,,złego oka” uważa się zawiść o czym mówi również Koran w surze ,,Jutrzenka”

 

,,Mów:

,,Szukam schronienia u Pana jutrzenki

przed złem tego, co On stworzył,

przed złem ciemności, kiedy się szerzy,

przed złem tych, którzy dmuchają na węzły,

I przed złem człowieka zawistnego,

W chwili kiedy żywi zawiść !” *1

 

                  Zazdrość i zawiść może sprowadzić nieszczęścia, a nawet śmierć o czym mówi także stare arabskie przysłowie,,Złe oko opróżnia domy i napełnia groby” *2 ,dlatego więc cześć magii ochronnej, amuletów i przesądów powstały właśnie z obawy przed złym okiem.

 

                 W mentalności Siwan istnieje silna wiara w złe oko i cokołwiek złego wydarzy się w Oazie ,przypisuje się to urokom i złej woli niektórych ludzi .

Fathi Malim antropolog z Siwy wymienia kilka znaków świadczących o działaniu ,,złego oka”:

-chłopiec po obrzezaniu mający duże kłopoty ze zdrowiem

-kobieta ponad rok po ślubie, która nie może zajść w ciążę

-kobieta nie mająca mleka w piersiach w okresie kamienia

-kobieta, która nagle zachorowała po założeniu swojej najładniejszej biżuterii itp. w obecności innych kobiet.

-zdychające zwięrzeta

-nagła choroba silnego mężczyzny

 

 

                 Są różne sposoby ochrony przed tego typu działaniami..Przykładowo kobiety noszą dłoń Fatimy ,a szejk odprawia specjalny rytuał. Polega on na tym, że  bierze się jajko w dłonie i obraca nim dookoła głowy osoby poszkodowanej 7 razy recytując wersety z Koranu i na koniec rozbija się je niszcząc w ten sposób moc złego oka. Inna metoda zakłada, że może być użyta moneta, którą obraca się nad ogniem recytując Koran i ostatecznie wrzuca w ogień..

 

                    W przeszłości wokół ogrodów i domów wbijano na palach odwrócone czaszki zwierząt i stawiano do góry dnem czarne garnki (zwłaszcza na dachach) oraz zawieszano suszony aloes. Wiara w protekcje domów wciąż istnieje w Siwie i obecnie, zanim ktokolwiek zamieszka w nowym domu przychodzi grupa religijnych mężczyzn, którzy palą esencję, spiewają pieśni religijne i recytują Koran lub wysyła się do meczetu dzban z wodą , nad którym szejk odmawia modlitwę i następnie rozlewa się ją po całym domu, a zwłaszcza po wszystkich kątach. Niektóre domy w Oazie uważane są za nawiedzone i jest dużo opowieści związanych z manifestacją ponadnaturalnych Sił w tych miejscach .

 

              W celu protekcji czasami zawieszano specjalne amulety na szyjach ulubionych zwierząt , a ich składniki dobierano na zasadzie im trudniejsze do zdobycia, tym bardziej skuteczne. Inna metoda zakłada także, że pisane są wersety koraniczne na kartce papieru, wkładane do glinianego naczynia, które wypełnia się wodą i potrząsa aż papier zostanie zniszczony. Wtedy dopiero woda zostaje wypita i czar odchodzi..

 

               Jedna z najbardziej znanych osób zajmujących się magią i leczeniem w Oazie był Al Faky, który zmarł w 1977 roku.Był on słynny ze swoich zdolności leczenia i pomagania ludziom w przypadku działania czarów lub złego oka. Doradzał on unikania pewnych miejsc i zachowań, aby uchronić się przed wpływem niewidzialnych Sił:

 

– wchodzić do ubikacji trzeba lewą stopą jako pierwsza ,wymawiając sentencje z prośbą ochrony boskiej przed złem.Wychodząc zaś należy również lewą stopą wypowiadając słowo ,,ghofranak”.Wiąże się to z przekonaniem Siwan, że w miejscach nieczystych przebywają złe dżinny.

-unikać chodzenia w ciemne miejsca samotnie

-trzymania się z daleka od czarnych zwierząt ,a szczególnie psów i kotów

-zakaz używania przez mężczyzn ozdób i żeńskich kosmetyków, gdyż może to przyciągnąć uwagę żeńskich dżinnów

-kobiety nie powinny przesadnie dbać o swój wygląd ,chodzić po domu nago i  używać zbyt dużo perfum, bo zwrócą na siebie uwagę dżinnów

-wiele legend i opowieści o dżinnach w Siwie dotyczy zródeł i jezior. Ponieważ wciąż wierzy się, że dżinny zamieszkują , niektóre z nich lub się tam pojawiają nie można kąpać się tam w nocy , ani załatwiać tam swoich naturalnych potrzeb

-każde znalezione jedzenie o niepewnym pochodzeniu może pochodzić od czarownika , więc najlepiej nie jeść tego i nie dotykać .

. 

                  Wiele przesądów i zwyczajów w Oazie wiąże się z mistycznym znaczeniem liczb , a przede  wszystkim z liczbą 7. Nauka o magicznych właściwościach liczb były znane już  sytarożytnym kulturom jak babilońskiej, asyryjskiej czy hebrajskiej.Cywilizacja arabsko-muzułmańska przejęła cześć tych wierzeń i stworzyła także nową wiedzę wynikającą ze specyfiki religii islamu  (np 7 sfer nieba, 7 okrążeń wokół Al-Kaby podczas pielgrzymki, 7 organów wewnetrznych odpowiadających siedmiu planetom, 7 najpiekniejszych imion Boga, zaczynających się na siedem świętych liter alfabetu, 7 wersetów ochronnych, 7 dobrych duchów w magii, 7 pieczęci Salomona, 7 dni tygodnia, którym odpowiada 7 planet i siedmiu aniołów itp)*3 

 

 

 

 

NARODZINY DZIECKA

 

 

               Jest jedna z ważniejszych ceremonii, która obfituje w przesady i rytuały mające chronić przed złem i złym okiem.W dniu narodzin zaprasza się do domu szejka, który ma pobłogosławić dziecko i uchronić je przed złym okiem. Bierze on dziecko w rece i szepcze mu w prawe ucho słowa wezwania na modlitwę. Jeśli urodziła się dziewczynka wkłada się jej w ubranie,,dłoń Fatimy” wykonaną ze srebra.  Zgodnie ze zwyczajem kobieta po urodzeniu dziecka powinna pozostać w łóżku         ( dawniej na macie na podłodze) przez 7 dni.W ciagu tego tygodnia codziennie rano ofiarowuje się sąsiadom specjalny posiłek  .Pierwszych sześć dni ma być czasem – spokoju i odpoczynku dla kobiety i tylko najbliżsi powinni ją odwiedzić. Dzień siodmy jest dniem świętowania, w którym cała żeńska cześć rodziny z dziećmi i przyjaciółki odwiedzają kobietę. Spożywa się wtedy posiłek  ,który musi zawierać słoną rybę zgodnie z tradycją cudownych narodzin Sidi Sulaymana-lokalnego ,,świetego” i patrona Oazy ,z którym związne jest wiele legend i opowieści i ,  na którego cześć co roku odbywa się przy wzgórzu Dakrur trzy dni świąt.Jest ono jednym z najważniejszych w Oazie i  zastąpiło ono wcześniejsze, przedislamskie obrzędy.Oto jak przedstawił nam tę legendę Ahmad Fakhry-egipski naukowiec badający obyczje w Siwie w pierwszej połowie ubiegłego stulecia.

 

,, Siwanie (Mieszkańcy Siwy) mówią, że przed  narodzinami Sidi Sulaymana jego matka poczuła przytłaczające pożądanie zjedzenia ryby; nie mogła urodzic i była prawie u progu śmierci.Nie ma ryb w Siwie ,a morze jest oddalone ponad 300 kilometrów i nie można do niego dotrzec w mniej niż siedem lub osiem dni.Nagle wydarzyl się cud. Przez otwarte okno wleciał do pokoju ptak i podrzucił rybę, która została od razu oczyszczona, przyrządzona i zjedzona- i urodziło się dziecko. To jest właśnie powód ,dla którego każda kobieta w ciąży w Siwie je słoną rybę….” *4

 

                 Dopiero po posiłku odbywa się ceremonia nadania imienia i jeśli jest to chłopiec robi to ojciec, a gdy dziewczynka robi to matka.

Tego samego dnia odbywają się rownież rytuały związane z ochroną nowo narodzonego dziecka przed niewidzialnym złem i złym okiem ludzi. Przede wszystkim smaruje się   henną policzki, nos i nogi. Następny rytuał, który powoli zanika w Siwie polega na tym , że przynosi się specjalnie na te okazje zrobiona miskę, wypełnioną do połowy wodą. Odbywa się to w pokoju gdzie leży matka dziecka i uczestniczą w tym tylko kobiety. Każda z nich wrzuca do tej miski swoją srebrną biżuterię , a jedna z nich ( zwykle akuszerka) chodzi dookoła nich robiąc ruchy  miską w górę i w dół recytując przy tym weresty z Koranu i sentencje mówiące o szczęściu i powodzeniu w życiu..Po zrobieniu pełnego koła wokół siedzących kobieta prowadząca podnosi miskę w góre i w dół siedem razy i na końcu rozbija ją  o podłogę. Rozbicie miski symbolizuje zrzucenie  wszelkich uroków i zakończenie ceremonii.

 

              Często nowo narodzonemu dziecku zakłada się różne amulety ( preferuje się srebro) bezpośrednio na  szyję lub doczepia do cześci ubrań..Zaleca się,  aby amulety z wersetami koranicznymi pisane były przez szejka w meczecie wierząc ,że mają wtedy największą moc ochrony przed złem.

             Kobiety w Siwie szczególnie obawiają się działania,,złego oka” wobec ich niemowląt stąd też pochodzi zwyczaj o tym ,by nie dbać przesadnie o dzieci w tym okresie ,bo może wzbudzić to zadrość i szkodliwe energie.

 

 

MAłŻEŃSTWO .

 

              Małżeństwo jak każdy ważny etap w życiu Siwan wiąże się z wieloma przesądami .Jak mówią nam przekazy z przeszłości i współczesne opowieści, młode dziewczyny z Oazy , gdy chcą szybko wyjść za mąż udają się w piątek na grób jednego z miejscowych szejków ( zalecane jest trzech).Zaraz po usłyszeniu wezwania na południową modlitwę trzymając w lewym ręku trochę cukru ,a w prawej sól powinny  okrążyć grób siedem razy dookoła powoli zjadając sól i cukier i prosić o pomoc szejka.. Po wyjściu za mąż ma ona obowiązek nakarmienia biedaków i potrzebujących .

 

             Inny ciekawy sposób opisuje nam słynny podróżnik Belgrave prawie 100 lat temu. Mówi o tym, że z dziewczyną dostarcza koszyk starej kobiecie zajmujacą się magią , a ta zbiera sprzed każdego meczetu w Oazie ziemie przy drzwiach wejściowych. Następnie miesza się to z oliwą z oliwek i gotowa masa jest używana przez dziewczynę przy kąpieli jak mydło. Woda użyta przy tej kąpieli, spływająca z ciała zbierana jest w naczynie i użyta przez stara kobietę w nocy gdy wylewa ona ją stopniowo przed wejściem do każdego meczetu. Mężczyźni (kawalerzy), którzy przyjdą na modlitwę będą przechodzić po miejscu gdzie została rozlana woda co sprawi, że będą pod wpływem rzuconego uroku *5

 

                 Bardzo ciekawe zwyczaje zwiazane są z ceremonią ślubną. Panna młoda kąpie się w domu sąsiadów, aby uchronić się przed ewentualnym urokiem ( dawniej w zródle Tamusi) i zakłada siedem warstw sukni ślubnej. Pierwsza warstwa bezpośrednio przylegająca do ciała musi być biała i przeźroczysta, druga także bardzo cienka -czerwona, trzecia czarna, czwarta zołta, a piąta niebieska . Następne dwie są wykonane z jedwabiu i są koloru czerwonego i zielonego. Dopiero na to zakłada się właściwą suknie ślubną.

 

                 Suknia ślubna jest bogato zdobiona we wzory geometryczne i guziki z masy perłowej i jak ,niektórzy twierdzą ma to magiczne znaczenie:

 

 

, ,…nie tylko odbijaja one wszystkie kolory, ale rownież przyciągają energie słoneczną i przynoszą ją osobie , która jest w to ozdobiona. Jest to więc zródłem osobistej energii, potężnej i pozytywnej Aury” *6

 

                 Zwykle panna młoda odwiedza przed ceremonią ślubną grób Sidi Suleymana, aby prosić o ochronę i powodzenie w życiu.

Po weselu panna młoda jedzie do domu pana młodego ( obecnie samochodem ,a dawniej na osiołku) ,w którym ma zamieszkać.Jeśli chodzi zaś o sam moment wejścia do domu ,w poszczególych rodzinach są różne obyczaje ,ale najważniejsza zasada jest ,że panna młoda ma być niesiona od środka transportu ,którym przybyła aż do jednego z pokoi. Dotknięcie przez nią stopami ziemi stanowi złą wróżbę i zapowiedź nieszczęść. Czasami zabija się też owce lub inne zwierzę i symbolicznie smaruje krwią wokół drzwi wejściowych. Po przybyciu pana młodego ,powinien on dotknąć prawy palec wskazujący żony  siedem razy swoim palcem wskazującym prawej reki.Siwanie twierdzą, że obyczaj ten powoli zanika i zmienia się. Dawniej pan młody ,albo chował pod łóżko miecz zawieszony na prawym ramieniu kobiety ,lub zdejmował jej prawy but i siedem razy dotykał jej prawej stopy swoją prawą ręką. Dawny zwyczaj zalecał ceremonię weselną w czwartek, tak żeby panna młoda obudziła się po raz pierwszy w swoim nowym domu w piątek. Pod poduszkę wkładano takze kilka ziaren pszenicy i sól wierząc , że chroni to przed złymi Istotami .Symboliczna liczba siedem pojawia się ponownie, gdy siódmego dnia po weselu urządza się małe przyjęcie w domu mężczyzny dla członków rodzin młodej pary.

 

           Pierwsza noc po ślubie do dzisiaj jest uważana przez mieszkańców Siwy za czas, gdy młoda para jest szczególnie narażona na uroki magiczne.,zwłaszcza gdy panna młoda jest wyjątkowo ładna lub  jest duże prawdopodobieństwo, że ślub wywoła czyjąś zadrość lub nienawiść.Dlatego więc nawet współcześnie stosuje się protekcje przed złym okiem, która polega między innymi na tym , że:

-pan młody kładzie dłoń na głowie  małżonki recytując Koran ,a następnie modlą się razem ( co najmniej dwukrotnie)

-nie pozwala się wchodzić nikomu oprócz bardzo bliskiej rodziny do sypialni nowożeńców ,ani dotykać części ich garderoby ani rzeczy, które do nich należą.

-rozsypuje się w rogach sypialni sól

-przed wejściem do sypialni kladzie się odwrócone spodem do góry obuwie.

-zwraca się uwagę na wejście do domu, gdzie zwykle chowa się rekwizyty używane do rzucania uroków.(dlatego zalecane jest wychodzenie przez okno)

-wokół łóżka nowożeńców rozlewa się wodę wymawiając specjalne wersety koraniczne.

 

 

 

 

 

 

 

 

ŚMIERĆ

 

              Ogólnie obrzędy związane z pochówkiem zmarłych w Siwie nie róznią się bardzo od innych społeczności muzułmańskich. Wierzy się jednak, że ciało zmarłego powinno być pochowane jak najszybciej, najlepiej tego samego dnia ,a szczególnie nie powinno ono pozostać w domu przez noc. Według przesądów w Oazie ,nieboszczyk może przynieść nieszczęścia na rodzinę więc nie powinno się zwlekać z pogrzebem.W Siwie są specjalnie wyznaczone osoby do przygotowania ciała zmarłego i tylko one mogą dotykać nieboszczyków.Ciało grzebie się zgodnie z muzułmańskim rytuałem, ale na grobie mężczyzn kładzie się dwa kamienie , a na kobiet jeden. Zawsze kilku mężczyzn z rodziny zmarłego spędza 3 noce przy grobie, aby nie pozwolić użyć części ciała nieboszczyka przez ludzi zajmujących się czarną magią. Gdy mężczyzna straci żonę zalecane jest ,aby szybko ożenił się, ale w przypadku wdowy istnieje w Siwie wyjątkowy lokalny obyczaj. Dotyczy on tylko każdej wdowy , która od momentu złożenia ciała jej męża do grobu jest uważana za zródło złej energii i nazywana jest ,,ghulah” lub w jezyku Siwan ,,tamza”.

 

               Samo pojęcie ,,ghul’’ ,,ghula’’ istnieje w kulturze arabsko- muzułmańskiej i nazwą tą określano złe duchy pustynne, zwykle rodzju żeńskiego, które napadały na samotnych wędrowców na pustyni i zabijały ich. Zaliczano ich do kategorii tak zwanych złych dżinnów.*7

 

              Mieszkańcy Siwy wierzą, że kobieta-ghulah posiada moc pochodzącą od zła i otaczają ją dżinny pochodzące z ciemności, wykorzystujące specyficzne stany psychiczne ludzi bazujące na glębokich przeczuciach, depresji i załamaniach psychicznych. Kobieta taka uważana jest za opentaną przez dżinny i również za największe i najsilniejsze źródło,,złego oka” przynoszące nieszczęścia na ludzi , na których ona spojrzy.Najskuteczniejszą ochroną więc przed szkodliwym urokiem wdowy jest jej całkowita izolacja.Dawniej taka kobieta udawała się do źródła zwanego Tamusi, gdzie zdejmowała wszystkie swoje ozdoby, zwłaszcza biżuterię, kąpała się w źródle i zakładała białe szaty – symbol żałoby. Czas odosobnienia zmieniał się wraz ze zmianą wielu obyczajów w Oazie, ale orginalnie wynosił cztery miesiące i dziesięć dni ,a następnie czterdzieści dni.

 

               Izolacja polegała między innymi na tym, że tyko jedna osoba mogła mieć z nią bezpośredni kontakt, najczęściej stara kobieta, która przynosi jedzenie i picie ( posiłki nie zawierające mięsa).Wyjątkowo  mogła ona opuścić miejsce odosobnienia, ale tylko po zachodzie słońca. Poza tym przez zamknięte drzwi wyizolowana kobieta mogła rozmawiać z kobietami i męską częścią jej rodziny,ale tylko z tymi , którzy według praw Islamu nie moga być jej mężami.

 

               W okresie odosobnienia nie jest dozwolone używanie żadnych ozdób, kosmetyków, czesanie włosów i konieczne są białe, symboliczne szaty. Gdy ustalony czas izolacji mija ogłasza się to publicznie. W Siwie zachował się stary zwyczaj, że wszystkie ważne wydarzenia z życia mieszkańców Oazy są  oznajmiane poprzez specjalną osobę zwaną Al Boab , która jeździ na osiołku po Oazie bijąc w beben i informując o wszytkich wydarzeniach.(dawniej mało kto praktycznie  potrafił czytać i pisać  ).Obecnie jest siedem takich osób w Siwie, każda odpowiedzialna za inną cześć Oazy. Zawiadamianie ludzi o pojawieniu się na ulicach wdowy służyło  między innymi temu, żeby nie spotkać przypadkiem na swojej drodze tej kobiety wracającej z miejsca odosobnienia do domu bo wróżyło to nieszczęścia.Symboliczne oczyszczenie następowało po kąpieli w jednym ze źródeł , do którego kobieta szła z odkrytą twarzą ( w Siwie wszystkie mężatki mają całkowicie zasłonięte twarze) i od tego momentu uważano taką osobę za wolną od zła , które ją otaczało przez cały okres odosobnienia.Według przekazów wiemy, że istniał jeszcze jeden obyczaj związany z wdową po rytualnym ,,oczyszczeniu”’, gdy następnego dnia taka kobieta rzucała z dachu kawałek gałązki palmowej na pierwszą osobę, którą zauważayła przechodzącą obok jej domu pozbywając się symbolicznie w ten sposób nieszczęścia, które jej do tej pory towarzyszyło. Dopiero po roku od śmierci męża kobiety w Sile mogą ponownie wyjść za mąż .

 

                   Obyczaje związane z traktowaniem wdowy mogą się wydać  okrutne, ale przede wszystkim są wyjątkowe w swoim rodzaju. Jest to o tyle niezwykłe, że jest to praktyka niespotykana w żadnym innym miejscu w Egipcie i jej pochodzenie jest całkowiecie nieznane. Nie pochodzi to ani ze starożytnego Egiptu, ani kultury muzułmańskiej więc jest to jeden z czynników , który świadczy o unikalności Oazy i jej mieszkańców..

 

                    Oaza Siwa i jej region mają  źródła odmienności w warunkach naturalnych i kulturze. Lokalna populacja reprezentuje wyjątkową enklawę etniczną i dziedzictwo kulturowe , jedyne w swoim rodzaju w Egipcie. Siwa przez stulecia była odległa i wyizolowana i wręcz zapomnianą Oazą , a położenie geograficzne i  izolacja nadały jej unikalny charakter.Bez wątpienia jednym z najważniejszych czynników kształtujących oblicze Siwy pozostaje otoczenie – pustynia. To właśnie pustynia wyznaczała kierunek rozwoju oraz styl życia i odcisnęła swoje piętno na Świadomości mieszkańców Oazy. Dlatego też  od wieków ona  była mistycznym miejscem owianym mgłą tajemnicy i legend. Jednakże obecnie Siła szybko się zmienia ,a zmiany niekorzystnie wpływają na czynniki socjo-ekonomiczne i środowisko. Jednym z najważniejszych więc problemów mieszkańców Oazy ,to wejście do ,,współczesnego Świata” nie tracąc swoich tradycyjnych wartości i unikalności.

 

 

 

Doktorant Mariusz Budek

 http://www.egipska-sahara.pl