Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘paranormal’

ODRY – Kamienne Kręgi – Pierwsze kroki w głąb terenu ,który emanował niezwykłą energią .

Byłam w tym miejscu pierwszy raz .Z Jackiem Kozłowskim poszłam zlustrować obszar ,na którym rozmieszczone są kręgi utworzone z kamieni oraz miejsca ,które otaczają tą niezwykłą ” polanę ”

 Razem wykonaliśmy kilka ujęć wspaniałej natury ,która była oprawą i dodatkowym elementem energii dla historycznego miejsca kamiennych kręgów .

Panująca tam bezgraniczna cisza ,miała swoją bajkową oprawę w wielobarwnym wymiarze kolorów i energii emanującej z kosmosu .

 Zdjęcie przedstawia emanującą energię z kręgu kamiennego.

Przy wejściu na obszar silnie działających energii ,ustawiono o niezwykłej formie i strukturze ,historyczny głaz . Patrzyłam na olbrzymi kamień jak na obraz tego miejsca ,jak na zdjęcie ,które zachowało dowód tego czego nie widzieliśmy .Stanisław Barski uwiecznił mnie na fotografii z wielkim głazem ,ale po chwili przeprowadziliśmy rozmowę na temat kolorystyki kamienia jak również postrzegania postaci -jak fotografii umiejscowionej w centrum płaszczyzny  kamienia .

Wykonałam zbliżenie postaci ,a właściwie twarzy Istoty z innej przestrzeni kosmicznej.

Jeżeli  Państwo odwiedzicie kamienne kręgi w Odrach ,to proszę stańcie przed tym głazem i skierujcie  uwagę na rysunek ,który Ktoś Nam zostawił w spadku .

Kamień posiada swoistą strukturę granitu , jego widoczne nawarstwienia -skamieniałości innych minerałów jak również algi czy naturalne spękania – tworzą wspaniałe dzieło .Stoi między drzewami ,co też kojarzy się z przepiękną ,naturalną ,historyczną ramą drewnianą .

Późnym popołudniem wybraliśmy się z Leszkiem Owsianym i Stanisławem Barskim na podziwianie natury ,która otaczała obszar kamiennych kręgów.Leszek fotografował okoliczną przyrodę ,a ja fotografowałam Staszka i Leszka na tle pięknego krajobrazu.Energie natury jak i Istoty zamieszkujące jej przestrzeń ,zaczęły się delikatnie manifestować .Z prawej strony stojącego Leszka zatrzymana w kadrze aparatu fotograficznego kulista manifestacja ORBSA.

Cóż ,chyba dla manifestującego ORBSA nie sprawiło trudności nasze przemieszczanie się ,aby ponownie uwiecznić się w  kadrze aparatu. 

 

 

 

 

 

 

 

 Wdrapaliśmy się na wyższe partie widokowe .Na zdjęciu Leszek OwsianyJa również postanowiłam zatrzymać piękne kształty i kolory natury z tamtych stron .Ale jak widać nawet zjawiska świetlistych energii też chciały być mile wspominane.

 Między gałązkami manifestują się małe o strukturze spiralnej ORBS.

 Stałam ze Staszkiem na ścieżce ,która prowadziła w stronę kręgów kamiennych ,kiedy razem zauważyliśmy świetlistą -kulistą energię .Była nieduża ,ale świeciła – migotała i przemieszczała się nad ścieżką.Jest widoczna w końcowym zasięgu ,świecącej lampy błyskowej ,nad drogą około 1 m.

Ta sama świetlista kula energii ,przemieściła się na wysokość około 6m – nad ścieżką.

 

 

 

 

 

 

 Nad kręgiem kamiennym – widoczne zjawisko ORBS.

Nad kamiennym kręgiem pojawiły się energetyczne świetliste kule  .

 Świetliste energie wirowały nad kręgiem.

Manifestacje wirujących kul nie miało końca.

 Na footografii wchodzący w centrum kręgu kamiennego Staszek Barski.

W pogoni za Staszkiem powędrowało pionowe – skupisko kul świetlistych .

 Fotografia przedstawia wiązkę energii nad stojącym w centrum kręgu Stanisławem Barskim.

Pionowa wiązka świetlistej energii ,przesunęła się w lewą stronę kamiennego kręgu .Jak widać na fotografii stoi tam grupa ludzi ,przygotowująca się do fotografowania kręgu.

Wiązka świetlistych kul utrzymuje się w tym samym miejscu .

 Manifestacja zjawiska nasila się w przestrzeni kręgu.

Analizowałam wiele razy zachodzące zjawiska i dalej uważam ,że zjawiska manifestują się osobie ,która fotografuje .Więc zostają do przeanalizowania wszelkie formy zjawisk danego miejsca ,danej chwili itp.Jak wiadomo ,każdy posiada własną energię,która podczas działania jednak wywołuje „szok „w czasoprzestrzeni i potrafimy tak zagiąć przepływające magnetyczne fale ,że skutkiem  tego są kontakty z Istotami ,których nie widzimy okiem ludzkim.Nie zdajemy sobie sprawy, jaką Moc posiada ludzka energia w harmonii z energią kosmiczną …Ta fotografia przedstawia moją energię auryczną .

Pomyślałam ,że wejdę na taras widokowy i będzie możliwe sfotografowanie większej ,szerszej przestrzeni nad kręgami.Kiedy wchodziłam ,wykonywałam ujęcia  z każdego poziomu schodów .Cóż , jak widać towarzyszyła mi Istota z czasoprzestrzeni.Wędrowała za mną przez kilka minut.

Biały słup na fotografii to balustrada drewniana tarasu ,a za nią widoczny fragment materii Istoty energetycznej .

 Tu postanowiła w większej formie zamanifestować swoją obecność .

            Natomiast ta fotografia przedstawia tą samą Istotę ,utrzymującą się w odpowiedniej odległości od mojego ciała fizycznego.Myślę ,że  odległość około 3m wystarczała Istocie do zasięgnięcia energetycznej informacji o wiedzy mojej Świadomości.Możliwe ,że te informacje zdecydowały o manifestacji .Mogłam ją poczuć ,zobaczyć i zatrzymać w kadrze aparatu fotograficznego.

Na fotografii można zauważyć wiązki energii .Takie ujęcia w fotografii uważane są za błąd lub pajęczynę .To miejsce ,było przez cały czas odwiedzane przez gości przybywających ,chodzacych wokół kręgu kamiennego  .Padał deszcz i myślę ,że nie było takiej możliwości ,aby pajęczyna mogła się utrzymać w poziomej linii nad ścieżką …Tak więc zjawisko kontaktu z uroczą ,różową – kulisą Istotą wiąże się ze strumieniem wiązek energii – nici ,również manifestujących się podczas jej obecności .

 W trakcie obecności tej Istoty rozchodziło się falowo ciepło .

 Fotografowana energia mojej Aury w centrum – kręgu kamiennego.

 Fotografowana moja energia Aury w centrum – kręgu kamiennego.

Fotografowana energia mojej Aury w centrum – kręgu kamiennego.

Na małą chwilę pokropił deszcz.Lecz manifestacjom wszelkich energii natury nie było końca. 

Manifestacje nasiliły się w późnych godzinach nocnych .

Nad moim parasolem krążyły przepiękne (jak widać ) Istoty energetyczne .

 Na wielu kadrach widać jak zatrzymały się w miejscu ,jak czekają na mój ruch .Stałam długo w jednym miejscu ,kiedy się przemieściłam One  uległy dematerializacji .

 Ta fotka ,zatrzymała w kadrze kilka mniejszych ORBS.

               Kiedy już deszcz przestał kropić ,postanowiliśmy powędrować z Leszkiem i ze Stachem w kręgi kamienne .Wiedząc ,że sfotografuję większy zasięg widzialnej przestrzeni ,podążyłam w kierunku tarasu widokowego.Leszek Owsiany pozostał ze Staszkiem Barskim przy kręgach .Ja jak zawsze natchniona przez wspaniałą naturę i Istoty dzielące z nami czasoprzestrzeń ,fotografowałam z myślą ,że są One przy mnie ,że jestem bezpieczna ,że mają mi do zaoferowania swoją wiedzę o ich osobistej ,nieznanej formie .

Ta fotografia bardzo dużo pokazuje . Leszek Owsiany stoi  na obrzeżu kręgu kamiennego.Pierwszy plan ujęcia – to widoczne prążki ,pod lekkim prawym skosem – to załamanie fal elektromagnetycznych -to zegar czasoprzestrzeni.Widoczny jest krąg koncentryczny w kolorze czerwonym ,jak również wirujące po „orbitach ” naszych – fal magnetycznych – energie w kształcie kulistym .

Tą Istotę mam zaszczyt dość często fotografować w moim ogrodzie .Jest to forma kulista lekko spłaszczona ,w kolorze świetlistej bieli , z widocznym ruchem wirującym.Brzegi spłaszczone są z jednej strony w odcieniach gamy błękitu i zieleni ,a z drugiej strony w kolorze żółtym – pomarańczowym.

Za każdym razem ,kontakt z tą Istotą przynosi mi ogromną wiedzę i lekkość analizy zjawisk paranormalnych . 

 Staszek ,Leszek i ja już byliśmy bardzo zmęczeni ,wędrowaniem w ciemnościach wśród kręgów .Nasze latarki nie sprawdziły się w tej przestrzeni.Kierowaliśmy się w stronę parkingu, ale wykonywaliśmy jeszcze ostatnie ujęcia .

Sfotografowałam Leszka i cóż analiza stała się nadzwyczaj prosta ,ale po przyjeździe do domu.Z rana zachwycił mnie kamień .W jego strukturze widziałam jeden konkretny obraz ,postać Istoty z przestworzy .A obłoki manifestujące się wokół Leszka ,przedstawiały tamtą myśl,tamte twarze ,tamte istoty.

Tak ,to była piękna współpraca z energiami tego pola magnetycznego -wirującego ,myślę ,że i pulsującego jak nasza wspaniała energia.

 To następne zdjęcie z manifestacją tej samej myśli -energii nad głową Leszka -lewa strona fotografi.(bardziej widoczne podczas rozjaśniania ).

Dzięki Ci Leszku .Pewnie Twoje wibracje i energia wraz z moimi , były niezbędne dla tych Istot ,by przekazać mi pewną wiadomość ,by Urzeczywistnić wiedzę ,która nie została wypowiedziana ,ale udokumentowana .

 To manifestacje na ścieżce przy kręgach kamiennych.

 Manifestacje nad kręgami kamiennymi. 

 

 

 

 

 

 

 Manifestacje nad kręgami kamiennymi.

 Manifestacje nad kręgami kamiennymi. 

  

 

 

 

 

 

Manifestacja w czsie kontaktu połączonej energii.

 Manifestacja energii nad kręgami kamiennymi.

 

 

 

 

 

 

 Manifestacja energii przy kręgach kamiennych .

 Manifestacja energii przy kręgach kamiennych od strony tarasu widokowego.

 Manifestacja energii przy tarasie widokowym.

 

                     Następnego dnia dotarł do naszej grupy na spotkanie mniej formalne Pan Mariusz Fryckowski .Było sympatycznie i jak zwykle , dalece w kosmos rozbrzmiewała dyskusja tematycznie związana z naszymi pasjami -zachodzących zjawisk paranormalnych .

Jednak Pana Mariusza również nie ominęły zjawiska energii będących wokół nas .Na zdjęciu od prawej strony Leszek Owsiany ,Stanisław Barski i Mariusz Fryckowski .Przy Panu Mariuszu zamanifestowały się energie w kolorze żółtym .Przyjechał do nas z wielkim ładunkiem energii witalnych .

 

Po nocy ,której nie przespaliśmy badając energie natury w Odrach – przestrzeni kamiennych kręgów ,postanowiliśmy wyruszyć w drodze powrotnej do domów w inne piękne miejsca .

Pan Mariusz zasugerował nam zobaczenie miejsca ,a raczej scenerii rzeki przepływającej na dwóch poziomach .Tak więc wyruszyliśmy na spotkanie nowych energii natury jak również poznanie naszych emocji po przybyciu na określone miejsce tego cudu – prędzej techniki czy technologii .

To był świetny pomysł .Dziękujemy Panie Mariuszu …A oto dokumentacja fotograficzna z tego nowego miejsca ,które odwiedziliśmy .

Nie wiem ,czy to my badaliśmy zjawiska paranormalne ,czy to One nas badały ?

Gdzie nie postawiliśmy nogi ,tam wszędzie manifestowały się energie z czasoprzestrzeni …energie pięciu elementów natury…

 Jacek Kozłowski

 Od lewej strony  Leszek Owsiany i Stanisław Barski

 Na fotografii od lewej strony .Jacek Kozłowski ,Stanisław Barski i Leszek Owsiany.

 Jacek Kozłowski i Leszek Owsiany

 Jacek Kozłowski i Leszek Owsiany

 Jacek Kozłowski i Leszek Owsiany

 Stanisław Barski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

 Jacek Kozłowski

Zakończyliśmy wielką wyprawę ,zakupem wspaniałych odmian miodu z tamtych stron (chyba ?)Nasza dokumentacja fotograficzna ,pewnie się przyczyni do powstania następnych, wspaniałych analiz Nieznanego.

Chcę serdecznie podziekować Staszkowi ,Leszkowi i Jackowi za zaproszenie do wspólnego badania jak również za miło spędzony czas .

Z szacunkiem i wielką pokorą kłaniam się do Naszej Matki Ziemi.

Grażyna Babut-Prykiel

Reklamy

Read Full Post »

Wiązkę energii z Czasoprzestrzeni sfotografowałam w moim ogrodzie .Zdjęcia przedstawiłam w kolejności manifestacji zjawiska .

Jedynym niewyjaśnionym elementem  jest to( musimy to analizować z dwóch poziomów postrzegania ),że wiązka może pochodzić, czy być wysłana przez Istoty UFO zamieszkujące inne galaktyki lub poprzez państwa o wysoce  rozwiniętej technologii …

 

Ja skłaniam się ku Istotom UFO. Od kilku miesięcy podobne promienie – wiązki energii fotografuję o różnych porach roku ,a także i pogodzie .Poza tym przed fotografowaniem i po fotografowaniu ,zachodzą inne manifestacje towarzyszące zjawisku wewnątrz budynku i na zewnątrz w ogrodzie .

Na zdjęciach można zauważyć przemieszczający się promień w różnych płaszczyznach jak i odległościach .Obszar po ,którym się porusza na zdjeciach ma około 1000m2.

W wiązce energii (która jest kanałem o różnej średnicy )przesuwa się źródło światła ,zmieniające swój kształt  i barwę .

Myślę ,że wiązka została wysłana w celu zbadania terenu i mojej energii , zebrania jak najwięcej wiadomości .

Centrum promieniującej energii z tej wiązki w czasie zbliżania się w moją stronę, zmieniło kolor na błękitny ,a kształt owalny z widocznym ruchem obrotowym  w poziomie .Po bliższym kontakcie ,oddalając się przyjął inną formę – pionową i więcej barw.

 

Każdy z Nas ma szerokie pojęcie o najnowszych technologiach  , o szerokim zakresie i zastosowaniu energii we wszystkich dziedzinach .

 

Ile jeszcze musi upłynąć czasu ,żeby te zjawiska (dla nas paranormalne )przestały być tajemnicą ?

Na wyciągnięcie ręki mamy kontakt z Wielką Niewiadomą …

Czy mamy się bać ?

Czy oswajać się  z obcą technologią ,obcą materią ,czy obcą Cywilizacją ?

 

 

 

Read Full Post »

Polska-mój ogród

Polska-mój ogród

Egipt-Oaza Siwa .

Egipt-Oaza Siwa

Polska-mój ogród

Egipt – Oaza Siwa

CDN…….

Read Full Post »

 

Polska-mój ogród 

Kontakt z Istotami UFO możemy osiągnąć, poprzez umiejętne wywołanie pola wirującego elektromagnetycznego – Naszego pola aurycznego.

 

 

To, czego nie postrzegamy – to Nasze pulsujące ,wirujące pole magnetyczne. Każda Istota posiada swoją energię, (której nie widzimy).

Ta energia stanowi podstawę działania – kontaktu z Istotami otaczającej Nas przestrzeni kosmicznej.

Jesteśmy jak stały – trwały magnes w Naszym własnym polu elektrycznym. To pole ma zasadnicze działanie, utrzymywane jest poprzez pracę wszystkich Czakramów – osobno pulsujących pól wirujących – ośrodków energetycznych.

       Każdy Czakramośrodek energii wytworzonej przez Nas samych, ale jednak z pomocą energii dostarczanej z przestrzeni kosmicznej; ma swój kształt, kolor i długość fal.

To pulsujące pole wirujące podąża wiecznie za innymi liniami sił – innymi polami energetycznymi, które działają również w odwrotną stronę.

Czasami, kiedy brakuje nam energii w Naszych ośrodkach energetycznych –Czakramach , podążamy za słońcem ,za wodą ,za ziemią czy przestrzenią .Te energie Natury, samoistnie dostarczają nam brakujących sił – energii, One równoważą Nasze pulsujące pole wirującej zmiennej energii.

     Jak wszyscy już wiemy, aby żyć i funkcjonować w Naszym systemie globalnym, potrzebujemy pokarmu, ale w tym przypadku – energetycznego (naładowanych baterii).

 

 

Tak więc, wracając do pola wirującego – egzystencji energetycznej …

Każda Istota poszukuje takiego pola, ale o prądzie zmiennym – przemiennym ,pulsującym , to możemy powiedzieć o pracy naszych Czakramów.

 

Kontakt z Istotami z czasoprzestrzeni, zamieszkującymi równoległy Świat, może nastąpić tylko w czasie, kiedy pole magnetyczne osiągnie taki sam przebieg czasowy.

         Przy wykonywaniu fotografii mojej Aury – zwykłym cyfrowym aparatem fotograficznym Olympus – zauważyłam powtarzalność widocznych punktów energetycznych w różnych kolorach (które się zmieniały) i kształcie oraz jej odległości.

To zjawisko – natężenie zależy od położenia danych punktów – Istot  na obwodzie – mojej ( Naszej ) energetyki – mojego (Naszego )pulsującego , wirującego pola elektromagnetycznego.

Natężenie Naszej energii, Naszego pulsującego pola wirującego – wywołuje również kolorystykę, poprzez co widoczne są nawet odległości manifestujących ośrodków energetycznych Istot.

 

Każda Istota generuje pole magnetyczne wirujące w Prostopadłej OSI, lecz przesuniętej w przestrzeni o 90 stopni.

Dlatego przy odpowiednim ustawieniu aparatu fotograficznego (niespecjalistycznego)zmniejszając kąt przesunięcia Osi –   mogę fotografować swoją własną Aurę – pulsujące pola, wirujące ośrodków energetycznych – Czakramów.

     

       Fotografia takiego momentu jest dokumentem na zaistnienie w czasoprzestrzeni jakby „szczeliny”- „wrót”  – „drzwi„ – „kanału„ : gdzie stykają się podobne pola wirujące ,którego punkty o pewnej danej wartości magnetycznej, wirują z prędkością obrotową ( takie jest działanie ośrodków – Czakramów) i w tym przypadku myślę, że odpowiada częstotliwości prądu .Na moich fotografiach widoczny jest również ruch obrotowy.

 

Moje fotografie z wszelkimi Istotami oraz odczucia w moich badaniach bezpośrednich z tą materią, potwierdzają moje słowo w tym temacie .

 

Nasza energetyka jest bardzo złożona.

Można ją porównać do działania prądu siedmiofazowego zmiennego (to również zależy od pracy Naszych siedmiu – Czakramów).

Każdy Czakram wykonuje pracę wirującego pola i wszystkie działają wirując przemiennie,ale także pulsując.

Posiadamy układ energetyczny – siedmiofazowego pola wirującego-przemiennie ,ale przy tym pulsującego .

 

Myślę, że ta idea powinna zmienić Nasze postrzeganie na funkcjonowanie życia w czasoprzestrzeni innych Istot i utorować triumfalne wkroczenie w kontakty ze Światem Niewidzialnym – do cywilizacji z innych wymiarów.

 

 

 

Sumując te wiadomości.

Wszystkie Istoty wytwarzają – produkują własne pola i oddziaływają na pola je otaczające. W efekcie interferują z ziemskim polem grawitacji .

 

Istoty niewidzialne w czasoprzestrzeni to wirujące pola magnetyczne –energetyczne z tą różnicą, że są cywilizacją wysoko rozwiniętą.

Można by powiedzieć, że to darmowa energia o nieskończonej liczbie zastosowań.

 Lecz trzeba to najpierw zrozumieć, ale biorąc pod Uwagę kwestię Duchową -Emocjonalną…

Przy czym to działanie pola wirującego również innych Istot, udokumentowane na moich fotografiach, ma kluczowe znaczenie na poziomie Makro i świadczy o tym, że ciągłe pole magnetyczne w pełni otacza Nasze pulsujące pole wirujących Czakramów i pozostaje zakotwiczone w przestrzeni.

 

Znaczenie zjawisk natury magnetycznej, zachodzących w Nas i nie tylko jest całkowicie jasne i oznacza, że elektryczny potencjał może być generowany bez oddziaływania zwrotnego sił elektromagnetycznych.

Co to oznacza????

Brak wszelkich manifestacji, brak kontaktów z Istotami UFO itd.(jak wiemy badacze w Polsce odczuwają ich brak).

A to problem prozaicznie prosty : złe działanie pola wirującego u tych ludzi.

 

Generujmy z siebie najpiękniejszą energię z każdego ośrodka energetycznego (Naszych Czakramów), kiedy to każdy uczyni, zostanie  ukazany prawdziwy Świat, który nie jest dostrzegany.

 

Odkryjecie Coś, co Teraz nie mieści Wam się w Waszej Świadomości.

 

Kłaniam się do Matki Ziemi wszystkm zamieszkującym  Istotom Naszą przestrzeń Kosmiczną.

 

Grażyna Babut-Prykiel

 

Polska -mój ogród

Polska -mój ogród

Polska -mój ogród

Polska -mój ogród

Polska  – mój ogród

  Polska -mój ogród                                                                                   

Egipt-Oaza Siwa

Egipt-Oaza Siwa

                                                                                                        

 Egipt-Oaza Siwa

Ciąg dalszy nastąpi -powiększenie galerii fotografii

Read Full Post »

 

 

 

,,PRZESADY I WIARA W  SIłY NADPRZYRODZONE

W OAZIE SIWA”

 

   

 

 

 

 

 

 

   Wielka Pustynia Zachodnia w Egipcie rozciąga się na zachodzie między Nilem a Libią i ma przeciętnie 650 kilometrów szerokości. Północna granice stanowi Morze Śródziemne ,a na południu jedna pustynia łączy się i zlewa z następną w ten sposób ,że nie ma konkretnej naturalnej bariery odzielającej Egipt od Sudanu. Zachodnia strona to niekończce się wydmy Wielkiego Morza Piasku- Pustyni Libijskiej, która jest wschodnią granicą Sahary. W samym Egipcie zajmuje prawie 681 km kwadratowych, czyli więcej niż 2/3 kraju. Wielkie Morze Piasku rozciąga się na ponad 600 km między oazą Siwa na północy ,a Gilf Kebir na południu formując naturalną i niezbadaną granicę między Egiptem ,a Libią. Ze wschodu  na zachód ma przeciętnie 250 km szerokości ,a na południu dochodzi aż do 400 km, ale tak naprawdę zasięg geograficznej izolacji Wielkiego Morza Piasku jest nie do opisania. Kraj wydm większy niż Anglia ,pozostaje jednym z najmniej znanych regionów Świata i do dziś jest jednym z największych i najbardziej niebezpiecznych pól wydm na Świecie. Znikały w nim bez śladu całe armie, plemiona i karawany. Praktycznie aż do końca XIX wieku nikt nie wiedział co leży za piaskami na południe od Oazy Siwa i na zachód od Dakhli i Farafry. Pierwsza wyprawa naukowa odbyła się w grudniu 1873 roku, była sponsorowana przez Ismaila Pasze ,a na jej czele stał słynny podróżnik Rohlf. Wielkie Morze Piasku to jedno z ostatnich granic Ziemi i  prawdopodobnie pozostanie tak jeszcze przez wiele lat.

 

 

                  Wśród nielicznych zamieszkanych regionów Pustyni Zachodniej na szczególną uwagę zasługuje Oaza Siwa. Właściwie każda osada ma swoją własną kulturę, która różni je między sobą , ale Siwa jest zupełnie inna niż pozostałe Oazy.Zarówno wygląd, architektura, ubrania, język, obyczaje i styl życia wyróżniają ją spośród innych regionów Pustyni Zachodniej. Sami mieszkańcy Oazy nie uważają się za integralną cześć Egiptu. Szczególnie jest to widoczne w terminologii jaką używają mówiąc ,, Egipcjanie” na wszystkich przybyszów z Doliny Nilu czy wybrzeża tworząc w ten sposób podział na ,,my” i ,, oni-obcy”

 

                    Siwa jest  położona w dużej depresji w północno- zachodniej cześci egipskiej części Sahary prawie 800 km na zachód od Doliny Nilu i tylko 120 km od granicy z Libia.Od polnocy oaza jest otoczona skalami I otwarta, płaska pustynia , a południową, naturalną granicę stanowi Wielkie Morze Piasku, które do dziś pozostaje jednym z najmniej znanych regionów Świata.

 

 

                    Główna droga, która lączy Siwę ze Światem zewnętrznym prowadzi na północ w stronę Morza Śródziemnego do Marsa Matrouh. Obecna droga jest praktycznie trasą łączącą Siwę z morzem od niepamiętnych czasów. Używali jej wszyscy przybysze zza morza ,a także Aleksander Wielki.Dawniej karawany pokonywały tę drogę w 8-9 dni. Był plan przygotowania dobrej drogi do Siwy po wizycie króla Fuada w Oazie w 1928 roku; projekt zaczęto, ale nie dokończono..Współczesna droga została pokryta asfaltem ponad 20 lat temu i od tego momentu można powiedzieć, że Oaza ,,otworzyła się na Świat”.

 

 

                

     Już od stuleci podróżnicy przybywający do Oazy byli zaskoczeni jak duży wpływ na życie mieszkańców Oazy ma wiara w przesady i magia. W wielu sytuacjach życiowych używają oni różnych praktyk magicznych, których pochodzenia i znaczenia, już nie rozumieją, ale wierzą w ich skuteczność . 

 

                       Od wieków mieszkańcy Oazy Siwa byli uważani za bardzo przesadnych i wierzących w działanie niewidzialnych Sił. Od niepamiętnych czasów jest tam zawsze kilka osób, które zajmują się praktykami magicznymi i sporządzaniem najróżniejszych amuletów.Wiele obyczajów w Oazie zmienia się , niektóre z nich całkowicie zanikają idąc w zapomnienie, ale przesady wciąż istnieją w Oazie

 

                        Ciągłe zmiany i modernizacja Oazy nie wyparły wiary w Siły nadprzyrodzone, która nie zanika i jest wciąż silna w …Świadomości Siwan. Mieszkańcy Oazy wierzą, że zło przybiera różne kształty i formy i może wpłynąć na Świadomość i ciało człowieka. Obecność zjawisk nadprzryrodzonych i manifestacja niewidzialnych, inteligentnych Sił jest według Siwan powiązana z geologicznym położeniem Oazy w depresji otoczonej pustyniami i skałami, pełnej zródeł i ogrodów oraz obecnością reliktów przeszłości jak starożytne Świątynie i grobowce. ,,Pustynia to terytorium dżinnów i Si ł ,które nie są przyjazne człowiekowi.. Tutaj w Siwie , my wiemy o wielu tajemnicach i o ich naturze….”– wyjaśniał mi jeden z moich lokalnych informatorów, 43 letni Salah Jest dużo doniesień i opowieści wśród Siwan o bezpośrednich kontaktach ze zjawiskami paranormalnymi. Nie zapisuje się tego oficjalnie jak np. w Oazie Baharija  lecz trzyma w tajemnicy w obrębie własnej zamkniętej społeczności i bardzo niechętnie udostępnia się tego typu informacje dla przybyszów z zewnątrz.

 

 

 

WIARA W ZłE OKO

 

                   Wiara w ,,złe oko” stanowi szeroko rozpowszechniony element tradycji muzułmańskiej.Niektórym ludziom przypisuje się moc szkodzenia innym ludziom, zwierzętom ,a nawet przedmiotom. Za przyczynę,,złego oka” uważa się zawiść o czym mówi również Koran w surze ,,Jutrzenka”

 

,,Mów:

,,Szukam schronienia u Pana jutrzenki

przed złem tego, co On stworzył,

przed złem ciemności, kiedy się szerzy,

przed złem tych, którzy dmuchają na węzły,

I przed złem człowieka zawistnego,

W chwili kiedy żywi zawiść !” *1

 

                  Zazdrość i zawiść może sprowadzić nieszczęścia, a nawet śmierć o czym mówi także stare arabskie przysłowie,,Złe oko opróżnia domy i napełnia groby” *2 ,dlatego więc cześć magii ochronnej, amuletów i przesądów powstały właśnie z obawy przed złym okiem.

 

                 W mentalności Siwan istnieje silna wiara w złe oko i cokołwiek złego wydarzy się w Oazie ,przypisuje się to urokom i złej woli niektórych ludzi .

Fathi Malim antropolog z Siwy wymienia kilka znaków świadczących o działaniu ,,złego oka”:

-chłopiec po obrzezaniu mający duże kłopoty ze zdrowiem

-kobieta ponad rok po ślubie, która nie może zajść w ciążę

-kobieta nie mająca mleka w piersiach w okresie kamienia

-kobieta, która nagle zachorowała po założeniu swojej najładniejszej biżuterii itp. w obecności innych kobiet.

-zdychające zwięrzeta

-nagła choroba silnego mężczyzny

 

 

                 Są różne sposoby ochrony przed tego typu działaniami..Przykładowo kobiety noszą dłoń Fatimy ,a szejk odprawia specjalny rytuał. Polega on na tym, że  bierze się jajko w dłonie i obraca nim dookoła głowy osoby poszkodowanej 7 razy recytując wersety z Koranu i na koniec rozbija się je niszcząc w ten sposób moc złego oka. Inna metoda zakłada, że może być użyta moneta, którą obraca się nad ogniem recytując Koran i ostatecznie wrzuca w ogień..

 

                    W przeszłości wokół ogrodów i domów wbijano na palach odwrócone czaszki zwierząt i stawiano do góry dnem czarne garnki (zwłaszcza na dachach) oraz zawieszano suszony aloes. Wiara w protekcje domów wciąż istnieje w Siwie i obecnie, zanim ktokolwiek zamieszka w nowym domu przychodzi grupa religijnych mężczyzn, którzy palą esencję, spiewają pieśni religijne i recytują Koran lub wysyła się do meczetu dzban z wodą , nad którym szejk odmawia modlitwę i następnie rozlewa się ją po całym domu, a zwłaszcza po wszystkich kątach. Niektóre domy w Oazie uważane są za nawiedzone i jest dużo opowieści związanych z manifestacją ponadnaturalnych Sił w tych miejscach .

 

              W celu protekcji czasami zawieszano specjalne amulety na szyjach ulubionych zwierząt , a ich składniki dobierano na zasadzie im trudniejsze do zdobycia, tym bardziej skuteczne. Inna metoda zakłada także, że pisane są wersety koraniczne na kartce papieru, wkładane do glinianego naczynia, które wypełnia się wodą i potrząsa aż papier zostanie zniszczony. Wtedy dopiero woda zostaje wypita i czar odchodzi..

 

               Jedna z najbardziej znanych osób zajmujących się magią i leczeniem w Oazie był Al Faky, który zmarł w 1977 roku.Był on słynny ze swoich zdolności leczenia i pomagania ludziom w przypadku działania czarów lub złego oka. Doradzał on unikania pewnych miejsc i zachowań, aby uchronić się przed wpływem niewidzialnych Sił:

 

– wchodzić do ubikacji trzeba lewą stopą jako pierwsza ,wymawiając sentencje z prośbą ochrony boskiej przed złem.Wychodząc zaś należy również lewą stopą wypowiadając słowo ,,ghofranak”.Wiąże się to z przekonaniem Siwan, że w miejscach nieczystych przebywają złe dżinny.

-unikać chodzenia w ciemne miejsca samotnie

-trzymania się z daleka od czarnych zwierząt ,a szczególnie psów i kotów

-zakaz używania przez mężczyzn ozdób i żeńskich kosmetyków, gdyż może to przyciągnąć uwagę żeńskich dżinnów

-kobiety nie powinny przesadnie dbać o swój wygląd ,chodzić po domu nago i  używać zbyt dużo perfum, bo zwrócą na siebie uwagę dżinnów

-wiele legend i opowieści o dżinnach w Siwie dotyczy zródeł i jezior. Ponieważ wciąż wierzy się, że dżinny zamieszkują , niektóre z nich lub się tam pojawiają nie można kąpać się tam w nocy , ani załatwiać tam swoich naturalnych potrzeb

-każde znalezione jedzenie o niepewnym pochodzeniu może pochodzić od czarownika , więc najlepiej nie jeść tego i nie dotykać .

. 

                  Wiele przesądów i zwyczajów w Oazie wiąże się z mistycznym znaczeniem liczb , a przede  wszystkim z liczbą 7. Nauka o magicznych właściwościach liczb były znane już  sytarożytnym kulturom jak babilońskiej, asyryjskiej czy hebrajskiej.Cywilizacja arabsko-muzułmańska przejęła cześć tych wierzeń i stworzyła także nową wiedzę wynikającą ze specyfiki religii islamu  (np 7 sfer nieba, 7 okrążeń wokół Al-Kaby podczas pielgrzymki, 7 organów wewnetrznych odpowiadających siedmiu planetom, 7 najpiekniejszych imion Boga, zaczynających się na siedem świętych liter alfabetu, 7 wersetów ochronnych, 7 dobrych duchów w magii, 7 pieczęci Salomona, 7 dni tygodnia, którym odpowiada 7 planet i siedmiu aniołów itp)*3 

 

 

 

 

NARODZINY DZIECKA

 

 

               Jest jedna z ważniejszych ceremonii, która obfituje w przesady i rytuały mające chronić przed złem i złym okiem.W dniu narodzin zaprasza się do domu szejka, który ma pobłogosławić dziecko i uchronić je przed złym okiem. Bierze on dziecko w rece i szepcze mu w prawe ucho słowa wezwania na modlitwę. Jeśli urodziła się dziewczynka wkłada się jej w ubranie,,dłoń Fatimy” wykonaną ze srebra.  Zgodnie ze zwyczajem kobieta po urodzeniu dziecka powinna pozostać w łóżku         ( dawniej na macie na podłodze) przez 7 dni.W ciagu tego tygodnia codziennie rano ofiarowuje się sąsiadom specjalny posiłek  .Pierwszych sześć dni ma być czasem – spokoju i odpoczynku dla kobiety i tylko najbliżsi powinni ją odwiedzić. Dzień siodmy jest dniem świętowania, w którym cała żeńska cześć rodziny z dziećmi i przyjaciółki odwiedzają kobietę. Spożywa się wtedy posiłek  ,który musi zawierać słoną rybę zgodnie z tradycją cudownych narodzin Sidi Sulaymana-lokalnego ,,świetego” i patrona Oazy ,z którym związne jest wiele legend i opowieści i ,  na którego cześć co roku odbywa się przy wzgórzu Dakrur trzy dni świąt.Jest ono jednym z najważniejszych w Oazie i  zastąpiło ono wcześniejsze, przedislamskie obrzędy.Oto jak przedstawił nam tę legendę Ahmad Fakhry-egipski naukowiec badający obyczje w Siwie w pierwszej połowie ubiegłego stulecia.

 

,, Siwanie (Mieszkańcy Siwy) mówią, że przed  narodzinami Sidi Sulaymana jego matka poczuła przytłaczające pożądanie zjedzenia ryby; nie mogła urodzic i była prawie u progu śmierci.Nie ma ryb w Siwie ,a morze jest oddalone ponad 300 kilometrów i nie można do niego dotrzec w mniej niż siedem lub osiem dni.Nagle wydarzyl się cud. Przez otwarte okno wleciał do pokoju ptak i podrzucił rybę, która została od razu oczyszczona, przyrządzona i zjedzona- i urodziło się dziecko. To jest właśnie powód ,dla którego każda kobieta w ciąży w Siwie je słoną rybę….” *4

 

                 Dopiero po posiłku odbywa się ceremonia nadania imienia i jeśli jest to chłopiec robi to ojciec, a gdy dziewczynka robi to matka.

Tego samego dnia odbywają się rownież rytuały związane z ochroną nowo narodzonego dziecka przed niewidzialnym złem i złym okiem ludzi. Przede wszystkim smaruje się   henną policzki, nos i nogi. Następny rytuał, który powoli zanika w Siwie polega na tym , że przynosi się specjalnie na te okazje zrobiona miskę, wypełnioną do połowy wodą. Odbywa się to w pokoju gdzie leży matka dziecka i uczestniczą w tym tylko kobiety. Każda z nich wrzuca do tej miski swoją srebrną biżuterię , a jedna z nich ( zwykle akuszerka) chodzi dookoła nich robiąc ruchy  miską w górę i w dół recytując przy tym weresty z Koranu i sentencje mówiące o szczęściu i powodzeniu w życiu..Po zrobieniu pełnego koła wokół siedzących kobieta prowadząca podnosi miskę w góre i w dół siedem razy i na końcu rozbija ją  o podłogę. Rozbicie miski symbolizuje zrzucenie  wszelkich uroków i zakończenie ceremonii.

 

              Często nowo narodzonemu dziecku zakłada się różne amulety ( preferuje się srebro) bezpośrednio na  szyję lub doczepia do cześci ubrań..Zaleca się,  aby amulety z wersetami koranicznymi pisane były przez szejka w meczecie wierząc ,że mają wtedy największą moc ochrony przed złem.

             Kobiety w Siwie szczególnie obawiają się działania,,złego oka” wobec ich niemowląt stąd też pochodzi zwyczaj o tym ,by nie dbać przesadnie o dzieci w tym okresie ,bo może wzbudzić to zadrość i szkodliwe energie.

 

 

MAłŻEŃSTWO .

 

              Małżeństwo jak każdy ważny etap w życiu Siwan wiąże się z wieloma przesądami .Jak mówią nam przekazy z przeszłości i współczesne opowieści, młode dziewczyny z Oazy , gdy chcą szybko wyjść za mąż udają się w piątek na grób jednego z miejscowych szejków ( zalecane jest trzech).Zaraz po usłyszeniu wezwania na południową modlitwę trzymając w lewym ręku trochę cukru ,a w prawej sól powinny  okrążyć grób siedem razy dookoła powoli zjadając sól i cukier i prosić o pomoc szejka.. Po wyjściu za mąż ma ona obowiązek nakarmienia biedaków i potrzebujących .

 

             Inny ciekawy sposób opisuje nam słynny podróżnik Belgrave prawie 100 lat temu. Mówi o tym, że z dziewczyną dostarcza koszyk starej kobiecie zajmujacą się magią , a ta zbiera sprzed każdego meczetu w Oazie ziemie przy drzwiach wejściowych. Następnie miesza się to z oliwą z oliwek i gotowa masa jest używana przez dziewczynę przy kąpieli jak mydło. Woda użyta przy tej kąpieli, spływająca z ciała zbierana jest w naczynie i użyta przez stara kobietę w nocy gdy wylewa ona ją stopniowo przed wejściem do każdego meczetu. Mężczyźni (kawalerzy), którzy przyjdą na modlitwę będą przechodzić po miejscu gdzie została rozlana woda co sprawi, że będą pod wpływem rzuconego uroku *5

 

                 Bardzo ciekawe zwyczaje zwiazane są z ceremonią ślubną. Panna młoda kąpie się w domu sąsiadów, aby uchronić się przed ewentualnym urokiem ( dawniej w zródle Tamusi) i zakłada siedem warstw sukni ślubnej. Pierwsza warstwa bezpośrednio przylegająca do ciała musi być biała i przeźroczysta, druga także bardzo cienka -czerwona, trzecia czarna, czwarta zołta, a piąta niebieska . Następne dwie są wykonane z jedwabiu i są koloru czerwonego i zielonego. Dopiero na to zakłada się właściwą suknie ślubną.

 

                 Suknia ślubna jest bogato zdobiona we wzory geometryczne i guziki z masy perłowej i jak ,niektórzy twierdzą ma to magiczne znaczenie:

 

 

, ,…nie tylko odbijaja one wszystkie kolory, ale rownież przyciągają energie słoneczną i przynoszą ją osobie , która jest w to ozdobiona. Jest to więc zródłem osobistej energii, potężnej i pozytywnej Aury” *6

 

                 Zwykle panna młoda odwiedza przed ceremonią ślubną grób Sidi Suleymana, aby prosić o ochronę i powodzenie w życiu.

Po weselu panna młoda jedzie do domu pana młodego ( obecnie samochodem ,a dawniej na osiołku) ,w którym ma zamieszkać.Jeśli chodzi zaś o sam moment wejścia do domu ,w poszczególych rodzinach są różne obyczaje ,ale najważniejsza zasada jest ,że panna młoda ma być niesiona od środka transportu ,którym przybyła aż do jednego z pokoi. Dotknięcie przez nią stopami ziemi stanowi złą wróżbę i zapowiedź nieszczęść. Czasami zabija się też owce lub inne zwierzę i symbolicznie smaruje krwią wokół drzwi wejściowych. Po przybyciu pana młodego ,powinien on dotknąć prawy palec wskazujący żony  siedem razy swoim palcem wskazującym prawej reki.Siwanie twierdzą, że obyczaj ten powoli zanika i zmienia się. Dawniej pan młody ,albo chował pod łóżko miecz zawieszony na prawym ramieniu kobiety ,lub zdejmował jej prawy but i siedem razy dotykał jej prawej stopy swoją prawą ręką. Dawny zwyczaj zalecał ceremonię weselną w czwartek, tak żeby panna młoda obudziła się po raz pierwszy w swoim nowym domu w piątek. Pod poduszkę wkładano takze kilka ziaren pszenicy i sól wierząc , że chroni to przed złymi Istotami .Symboliczna liczba siedem pojawia się ponownie, gdy siódmego dnia po weselu urządza się małe przyjęcie w domu mężczyzny dla członków rodzin młodej pary.

 

           Pierwsza noc po ślubie do dzisiaj jest uważana przez mieszkańców Siwy za czas, gdy młoda para jest szczególnie narażona na uroki magiczne.,zwłaszcza gdy panna młoda jest wyjątkowo ładna lub  jest duże prawdopodobieństwo, że ślub wywoła czyjąś zadrość lub nienawiść.Dlatego więc nawet współcześnie stosuje się protekcje przed złym okiem, która polega między innymi na tym , że:

-pan młody kładzie dłoń na głowie  małżonki recytując Koran ,a następnie modlą się razem ( co najmniej dwukrotnie)

-nie pozwala się wchodzić nikomu oprócz bardzo bliskiej rodziny do sypialni nowożeńców ,ani dotykać części ich garderoby ani rzeczy, które do nich należą.

-rozsypuje się w rogach sypialni sól

-przed wejściem do sypialni kladzie się odwrócone spodem do góry obuwie.

-zwraca się uwagę na wejście do domu, gdzie zwykle chowa się rekwizyty używane do rzucania uroków.(dlatego zalecane jest wychodzenie przez okno)

-wokół łóżka nowożeńców rozlewa się wodę wymawiając specjalne wersety koraniczne.

 

 

 

 

 

 

 

 

ŚMIERĆ

 

              Ogólnie obrzędy związane z pochówkiem zmarłych w Siwie nie róznią się bardzo od innych społeczności muzułmańskich. Wierzy się jednak, że ciało zmarłego powinno być pochowane jak najszybciej, najlepiej tego samego dnia ,a szczególnie nie powinno ono pozostać w domu przez noc. Według przesądów w Oazie ,nieboszczyk może przynieść nieszczęścia na rodzinę więc nie powinno się zwlekać z pogrzebem.W Siwie są specjalnie wyznaczone osoby do przygotowania ciała zmarłego i tylko one mogą dotykać nieboszczyków.Ciało grzebie się zgodnie z muzułmańskim rytuałem, ale na grobie mężczyzn kładzie się dwa kamienie , a na kobiet jeden. Zawsze kilku mężczyzn z rodziny zmarłego spędza 3 noce przy grobie, aby nie pozwolić użyć części ciała nieboszczyka przez ludzi zajmujących się czarną magią. Gdy mężczyzna straci żonę zalecane jest ,aby szybko ożenił się, ale w przypadku wdowy istnieje w Siwie wyjątkowy lokalny obyczaj. Dotyczy on tylko każdej wdowy , która od momentu złożenia ciała jej męża do grobu jest uważana za zródło złej energii i nazywana jest ,,ghulah” lub w jezyku Siwan ,,tamza”.

 

               Samo pojęcie ,,ghul’’ ,,ghula’’ istnieje w kulturze arabsko- muzułmańskiej i nazwą tą określano złe duchy pustynne, zwykle rodzju żeńskiego, które napadały na samotnych wędrowców na pustyni i zabijały ich. Zaliczano ich do kategorii tak zwanych złych dżinnów.*7

 

              Mieszkańcy Siwy wierzą, że kobieta-ghulah posiada moc pochodzącą od zła i otaczają ją dżinny pochodzące z ciemności, wykorzystujące specyficzne stany psychiczne ludzi bazujące na glębokich przeczuciach, depresji i załamaniach psychicznych. Kobieta taka uważana jest za opentaną przez dżinny i również za największe i najsilniejsze źródło,,złego oka” przynoszące nieszczęścia na ludzi , na których ona spojrzy.Najskuteczniejszą ochroną więc przed szkodliwym urokiem wdowy jest jej całkowita izolacja.Dawniej taka kobieta udawała się do źródła zwanego Tamusi, gdzie zdejmowała wszystkie swoje ozdoby, zwłaszcza biżuterię, kąpała się w źródle i zakładała białe szaty – symbol żałoby. Czas odosobnienia zmieniał się wraz ze zmianą wielu obyczajów w Oazie, ale orginalnie wynosił cztery miesiące i dziesięć dni ,a następnie czterdzieści dni.

 

               Izolacja polegała między innymi na tym, że tyko jedna osoba mogła mieć z nią bezpośredni kontakt, najczęściej stara kobieta, która przynosi jedzenie i picie ( posiłki nie zawierające mięsa).Wyjątkowo  mogła ona opuścić miejsce odosobnienia, ale tylko po zachodzie słońca. Poza tym przez zamknięte drzwi wyizolowana kobieta mogła rozmawiać z kobietami i męską częścią jej rodziny,ale tylko z tymi , którzy według praw Islamu nie moga być jej mężami.

 

               W okresie odosobnienia nie jest dozwolone używanie żadnych ozdób, kosmetyków, czesanie włosów i konieczne są białe, symboliczne szaty. Gdy ustalony czas izolacji mija ogłasza się to publicznie. W Siwie zachował się stary zwyczaj, że wszystkie ważne wydarzenia z życia mieszkańców Oazy są  oznajmiane poprzez specjalną osobę zwaną Al Boab , która jeździ na osiołku po Oazie bijąc w beben i informując o wszytkich wydarzeniach.(dawniej mało kto praktycznie  potrafił czytać i pisać  ).Obecnie jest siedem takich osób w Siwie, każda odpowiedzialna za inną cześć Oazy. Zawiadamianie ludzi o pojawieniu się na ulicach wdowy służyło  między innymi temu, żeby nie spotkać przypadkiem na swojej drodze tej kobiety wracającej z miejsca odosobnienia do domu bo wróżyło to nieszczęścia.Symboliczne oczyszczenie następowało po kąpieli w jednym ze źródeł , do którego kobieta szła z odkrytą twarzą ( w Siwie wszystkie mężatki mają całkowicie zasłonięte twarze) i od tego momentu uważano taką osobę za wolną od zła , które ją otaczało przez cały okres odosobnienia.Według przekazów wiemy, że istniał jeszcze jeden obyczaj związany z wdową po rytualnym ,,oczyszczeniu”’, gdy następnego dnia taka kobieta rzucała z dachu kawałek gałązki palmowej na pierwszą osobę, którą zauważayła przechodzącą obok jej domu pozbywając się symbolicznie w ten sposób nieszczęścia, które jej do tej pory towarzyszyło. Dopiero po roku od śmierci męża kobiety w Sile mogą ponownie wyjść za mąż .

 

                   Obyczaje związane z traktowaniem wdowy mogą się wydać  okrutne, ale przede wszystkim są wyjątkowe w swoim rodzaju. Jest to o tyle niezwykłe, że jest to praktyka niespotykana w żadnym innym miejscu w Egipcie i jej pochodzenie jest całkowiecie nieznane. Nie pochodzi to ani ze starożytnego Egiptu, ani kultury muzułmańskiej więc jest to jeden z czynników , który świadczy o unikalności Oazy i jej mieszkańców..

 

                    Oaza Siwa i jej region mają  źródła odmienności w warunkach naturalnych i kulturze. Lokalna populacja reprezentuje wyjątkową enklawę etniczną i dziedzictwo kulturowe , jedyne w swoim rodzaju w Egipcie. Siwa przez stulecia była odległa i wyizolowana i wręcz zapomnianą Oazą , a położenie geograficzne i  izolacja nadały jej unikalny charakter.Bez wątpienia jednym z najważniejszych czynników kształtujących oblicze Siwy pozostaje otoczenie – pustynia. To właśnie pustynia wyznaczała kierunek rozwoju oraz styl życia i odcisnęła swoje piętno na Świadomości mieszkańców Oazy. Dlatego też  od wieków ona  była mistycznym miejscem owianym mgłą tajemnicy i legend. Jednakże obecnie Siła szybko się zmienia ,a zmiany niekorzystnie wpływają na czynniki socjo-ekonomiczne i środowisko. Jednym z najważniejszych więc problemów mieszkańców Oazy ,to wejście do ,,współczesnego Świata” nie tracąc swoich tradycyjnych wartości i unikalności.

 

 

 

Doktorant Mariusz Budek

 http://www.egipska-sahara.pl

 

 

 

 

 

 

 

Read Full Post »

 

 

 

 Mariuszu ,

chcę Ci serdecznie podziękować za to ,że Jesteś ,że mogłam Ciebie poznać ,

że to Ty byłeś pierwszym człowiekiem ,który mnie zachwycił opowieściami historycznymi ,magicznymi  o pustyniach , Oazach , o Ziemi ,którą Ty kochałeś od zawsze .Dziękuję ,za przepiękne i fantastyczne wyprawy szlakiem karawan .Nikt inny nie przekazał mi , tak ogromnej wiedzy ,jaką Ty posiadasz i dzielisz się z innymi .

 

Dziękuję za wieczną troskę i opiekę w moich samotnych pustynnych wyprawach .

Oczywiście wielkie dzięki za cudowną bezinteresowną przyjaźń ,jaką mnie obdarzyłeś Ty i Twoja rodzina ,twoja wspaniała żona Wafaa .

 Spotkałam Ciebie na mojej drodze nie bez przyczyny …przekazałeś mi wielkie pokłady wiedzy  ,czasami innej niż tej opracowanej w naszych książkach .

Dzięki Tobie ,poznałam i powiększyłam swoje grono przyjaciół i to z najbardziej oddalonego zakątka zachodniej pustyni w Egipcie  i nie tylko .

Przez te kilka lat moich poszukiwań korzeni Istnienia ,dotarłam bardzo daleko – poznałam samą siebie ,zaufałam sobie i innym ,pozbyłam się strachu i wielu ograniczeń ,zmieniłam się .

Teraz wiem ,że najcenniejsze co posiadam ,to jest moja „ wspaniała Świadomość”.

 

To wiara i miłość .                    

Twoje badania i opracowanie tej wiedzy , potwierdziły moje poszukiwania i dokumentacje fotograficzne ,które wykonywałam przez wiele lat .Jak również z pomocą ludzi w Siwie ,mogłam doświadczyć i Urzeczywistnić ten fenomen natury .

                     

 
Urzeczywistnienie korzeni wszelkich Istnień ,te subtelne wyczucie Mocy wszechprzenikającej i nieograniczonej ,ale czuwającej nad naszą Naturą Ludzką.

   

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

    

 

 

 

 

 

 

 

 

Mariuszu , chcę przedstawić Twoją fantastyczną osobę , nie tylko jako człowieka ,który wiele lat mieszka w Egipcie i zajmuje się turystyką ,ale jako człowieka ,który cały czas wędruje i bada nieznany Świat Istot zamieszkujących naszą wspólną  czasoprzestrzeń .

 

 

Kilka słów profesora Marka Dziekana o Mariuszu ….

 

            ….Mariusz Budek jest absolwentem WDiNP Uniwersytetu Warszawskiego. Jego przygoda ze światem arabskim rozpoczęła się pod koniec studiów, kiedy to postanowił pisać pracę magisterską na temat kobiety w Islamie. W poszukiwaniu materiałów i pomocy merytorycznej zawędrował na warszawską arabistykę i… połknął bakcyla. Jeszcze w trakcie studiów wyjechał na stypendium do Egiptu i wkrótce wrócił tam, zafascynowany krajem, a także przyciągnięty możliwością pracy w egipskiej turystyce. Zapełnił lukę, jaka istniała w tym sektorze – postanowił zapoznawać ludzi Zachodu z fascynującymi egipskimi pustyniami i pustynnymi Oazami. Wędrował po bezdrożach Pustyni Zachodniej i Pustyni Białej, spotykał się z mieszkańcami tajemniczych Oaz: Siwy, Al-Baharijji, Al-Farafry i innych, poznawał coraz głębiej pustynię i jej mieszkańców – ludzi i… dżinny. Zaznajamiał się z Egipcjanami zamieszkującymi owe niezwykłe Oazy, poznawał ich zwyczaje i wierzenia, wnikając coraz głębiej w ich sposób myślenia, co więcej, przejmując niektóre ich przekonania, które teraz kierują jego krokami pośród egipskich wydm.

Od kilku lat w owych podróżach – zarówno w przestrzeni, jak i w podróżach intelektualnych towarzyszy mu jego egipska żona, Wafaa, której imię przetłumaczyć można jako „Wierność”. Wafaa pozostaje wierna zainteresowaniom Mariusza, Mariusz pozostaje wierny Egiptowi i pustyni, na której – wbrew nazwie – znajduje nie tylko pustkowia. A właściwie jeszcze inaczej – pustyni, na której trudno znaleźć puste miejsce, bo zamieszkują ją i ludzie i duchy, w które po prostu wystarczy uwierzyć.

Wymiernym efektem działań Mariusza Budka jest organizacja pustynnych wypraw dla turystów z Zachodu, jego teksty publikowane głównie w egipskiej prasie polonijnej oraz wspaniałe fotografie, których setki, przywozi z każdej wyprawy.

Mariusz znalazł „swój” Egipt, znalazł swój drugi dom i może o nim zajmująco opowiadać każdemu, kto go o to poprosi….

 

Marek Dziekan

Uniwersytet Łódzki/Uniwersytet Warszawski

 

 

  

  

 

 ,,MAGIA I PRAKTYKI MAGICZNE W OAZIE SIWA”

 

            Magia jest jednym z najważniejszych rodzajów wierzeń i praktyk w kulturze ludzkości.Wiara w magię ma swój fundament w koncepcji nieosobowej potęgi i mocy nieznanych Sił.Kontrast pomiędzy tym, co było zwykłe, a niezwykłe i niezrozumiałe, musiało robić wrażenie i wpływać na psychikę już od początków ludzkości.Wiele nie dających się zrozumieć zjawisk , człowiek poznawał przede wszystkim ,po tym jaki wpływ miały one na niego i jego życie. Zarówno ludzie, zwierzeta i przedmioty mogły działać i zachowywać się w nienormalny sposób, czego nie potrafiono wyjaśnić. Z takiego rodzaju doświadczeń pojawił się wniosek o istnieniu i manifestacji tajemniczej i inteligentnej siły, niewyczuwalnej przez zmysły i dającej ludziom znaki, że istnieje Coś jeszcze poza tym, co można zobaczyć i dotknać.

 

           Cokolwiek pobudzało ludzką uwagę, zmuszło do zastanowienia i nie pasowało do ogólnie przyjętej rzeczywistości i sposobu myślenia ,wzbudzało emocjonalne reakcje, od uczucia strachu czy unikania czegoś po żądze odkrycia natury tych zjawisk. Jednym z najważniejszych czynników był podziw dla Czegoś tajemniczego, zdumiewającego w działaniu i efektywnego, aby niszczyć czy uzdrawiać. Równie ważnymi czynnikami była żądza posiadania mocy, dominacji nad innymi, a czasami poczucie odrzucenia, izolacji po chęć zemsty. Z czasem zaczęto rozróżniać siły natury od potężnej, nieznanej mocy ,co utwierdzało tylko wiarę w jej istnietnie.

 

 

           Na podstawie doświadczenia , uznano nieznaną Siłę jako bezosobową, należącą do pewnych przedmiotów i ich właściwości oraz osobową, kojarzoną z Istotami duchowymi.Wychodzono z założenia, że niewidzialna Siła nie może być pod pełną kontrolą człowieka, ale jeśli wykorzystana przez właściwą osobę we właściwym czasie i we właściwy sposób spowoduje pożądany efekt.Moc uznawana jako osobową przypisywana była mieszkańcom niewidzialnych Światów o różnych postaciach:dusze zmarłych, nieludzkie duchy dobre i złe, dżinny, anioły, bogowie itp .W każdej kulturze przypisywano im różne cechy i właściowości w zależności od wielu czynników społeczno-kulturowych. Powszechne przekonanie, że Siły te są Wszechobecne i ciągle wpływają na ludzkie życie, dało impuls do prób ich opanowania dla swoich celów. Szukano kontaktu poprzez modlitwy i ofiary starając się pozyskać Ich przychylność i unikać te Istoty, które uważano za złe z natury i wrogie człowiekowi. Ludzkie wyobrażenia o Istotach duchowych nadały Im z czasem cech typowych dla człowieka, jak kształty i cechy osobowości i tą tendencją do personifikacji stała się silniejsza i bardziej zaawansowana z rozwojem starożytnych kultur.

 

 

             Już od dawna podróżnicy opisywali mieszkańców Siwy, jako ludzi, na których życie bardzo silny wpływ ma wiara w Siły nadprzyrodzone.Jak opisuje nam prawie sto lat temu Belgrave ,,.Każdemu zwykłemu zdarzeniu lub naturalnemu zjawisku wydają się przypisywać ponadnaturalne wytłumaczenia i przeprowadzają oni ciągle małe rytuały bez widocznego celu, których pochodzenia i zalożenia nie znają, ale które tłumaczą, że jest to zwyczaj z przeszłości” Belgrave zauważył, że większość niezrozumiałych już wtedy praktyk bazowały na strachu i wierze w istnienie złych duchów, w które wierzyli wszyscy mieszkańcy Oazy. Nawet współczesny antropolog z Siwy Fathi Malim przyznaje, że wciąż okultyzm i praktykowanie magii jest silnie obecne w Siwie.Sami zaś mieszkańcy Oazy definiują magię jako rezultat współpracy czarownika z szatanem bez względu na rodzaj praktykowanej magii.

  

               Ponieważ zwyczaje lokalne w Oazie ,nie są przychylne nawet rozmowom na temat magii, nie mamy więc żadnych źródeł pisanych na ten temat.Trudno jest więc jednoznacznie stwierdzić, czy praktykowanie czarów w Oazie było już obecne w czasach starożytnego Egiptu czy rozwinęło się za panowania Greków, Rzymian czy Persów.Niewątpliwie przeprowadzano różne rytuały religijne w Świątynii Amona czy słynnej Wyroczni, jednakże nie mamy dowodów historycznych w tej kwestii. Według współczesnych mieszkańców Siwy ,wiedza o magii dotarła do Oazy wraz z czarnymi niewolnikami z południa w czasie, gdy Siwa była ważnym punktem na szlaku karawan i handlu niewolnikami. Drugie źródło pochodzi prawdopodobnie od emigrantów z Libii, którzy jako pierwsi przywieźli książki o magii. Najważniejszym czynnikiem wydaje się jednak geologiczne ukształtowanie terenu Oazy i jej izolacja.Wszechobecna, groźna pustynia z niewidzialnymi Istotami, które ją zamieszkują oraz starożytne groby i pozostałości Świątyń z pewnością miały wpływ na Świadomość i mentalność mieszkańców Oazy.

 

 I.   Magicy

 

                W odległej przeszłości w wielu społeczeństwach ludzie fizycznie wyrożniający się od pozostałych, uznawani byli za osoby posiadające naturalne predyspozycje do uprawiania magii.Szczególnie silne było to przekonanie, gdy ktoś miał zdeformowane ciało, czerwone oczy, dodatkowe palce czy inne fizyczne defekty.Czasami stawali się oni kapłanami lub byli często niesłusznie posądzani o uprawianie magii.Zazwyczaj ludzi ze zdeformowanymi twarzami czy odstraszającym wyglądem kojarzono z czarną magią i złym okiem.

 

              Decyzja o rozpoczęciu praktyk magicznych przychodziła zwykle wbrew woli, jako rezultat snu, wizji lub dziwnych doświadczeń czy przeżyć, które były postrzegane jako kontakt z niewidzialnym Światem. Może mieć to rownież swoje źródło w poczuciu odrzucenia przez społeczeństwo i izolacji lub wynikać z poczucia słabości i bezsilności.Nie można oczywiście wykluczyć jednak silnych osobowości z dużym poczuciem własnej wartości i chęci dominacji nad innymi. Jak pisze Hutton Webster w swojej ksiażce ,,Magic a Sociological Study”-,,Praktyki magiczne przyciągają ambitnych i utalentowanych ludzi, którzy widzą w tym drogę do korzyści finansowych, specjalnych przywilejów i wpływu na innych”

 

               Nic więc dziwnego, że w przeszłości magicy dochodzili do wysokich i dowódczych pozycji w swoich społeczeństwach. Jako specjaliści w czymś, co jest tajemne i nieznane, poza zasięgiem zwykłych śmiertelników, byli uważani za osoby wyjątkowe i,,Święte” . Natomiast między sobą magicy często pojawiali się raczej jako sojusznicy niż rywale, pracując razem w walce o bezpieczeństwo, prestiż i utrzymanie kontroli nad społecznością, w której żyli. Przez tysiąclecia magicy są powiązani z lokalną tradycją i potrzebami społeczeństw, w których się pojawiają.Znają oni dobrze psychikę oraz mentalność ludzi wykorzystując ich słabości i siłę sugestii.

 

              Osoby praktykujące magię, ze względu na sposób jej wykorzystywania i swoje umiejętności, można podzielić na kilka grup:

 

1) Magicy amatorzy– osoby zajmujące się czarami tylko czasami w określonych przypadkach, zwykle udzielając komuś swojej pomocy

 

2) Zawodowi magicy-należą tutaj szczególnie uzdrawiacze, którzy wspomagają swoje praktyki magią.Wykorzystują oni zaklęcia i rytuały, które dają fizyczny efekt na ciele chorej osoby .Często polegają one na kontaktach z przyjaznymi Istotami duchowymi, które udzielają porad i wskazówek oraz przekazują wiedzę i moc leczenia magikom. 

Można tu też zaliczyć osoby, które są znane w danych społecznościach jako czarownicy, którzy za opłatą rozwiązują problemy o ponadnaturalnej przyczynie.

 

3) Szamani-to osoby czasowo lub całkowicie opętane przez duchową Istotę, która przemawia przez usta człowieka, w którego ciele się znajduje i pod jej wpływem dana osoba dziła. Szamani wprowadzają się w stan hipnozy, w której mają wizje, przepowiadają przyszłość, odnajdują zagubione przedmioty i robią rzeczy niemożliwe do wykonania dla przeciętnych osób.

 

 

 

 

  I.1 Magicy –kobiety w Siwie

 

           Kobiety z Siwy były już od dawna słynne z robienia amuletów, odnajdywania zagubionych przedmiotów czy praktyk medycznych wspomaganych magią.Z drugiej jednak strony cieszyły się złą sławą ponieważ ich czary były w większości oparte na kontaktach z dżinnami i różnymi Istotami duchowymi zamieszkującymi pustkowia otaczającej pustyni i mroczne miejsca w Oazie.Możemy zalożyć, że to właśnie lokalna tradycja i surowe obyczaje były właśnie tym impulsem, który dał początek zaangażowania kobiet w magię. Dwa czynniki wydają się tutaj najbardziej istotne:

totalna dominacja meżczyzn oraz silna wieź przynależności do zamkniętej grupy -,,Świata kobiet” w Oazie.

 

               Jak komentuje Belgrave-,,Status kobiety w Siwie jest bardzo niski.Jest ona mniej warta i o mniejszej wartości niż osiołek…..Jest też dziwny zwyczaj w Siwie , który jest całkowiecie odmienny od Arabów czy Egipcjan.Jest ustalona cena za kobietę; o której się mówi ,,ślubne pieniądze” płacone przez mężczyznę rodzicom swojej przyszłej żony i jest to we wszystkich przypadkach dokładnie to samo-120 piastrów. Nie robi to różnicy ,że dziewczyna jest młoda czy stara, panienka czy wdowa, bogata czy biedna, wyjątkowo piękna, co jest rzadkością czy odrażająco brzydka , co jest powszechne…w Siwie meżczyzna żeni się, a następnie rozwodzi swoją żonę jeśli tylko jest nią znudzony”

             Kobiety w Siwie do tej pory są całkowicie wykluczone z życia publicznego i wszystkie po ślubie muszą zakryć całe swoje ciało w ten sposób, że nie widać nawet ich oczu. Wszelkie kontakty kobieta-meżczyzna są ekstremalnie ograniczone i obowiązuje całkowity podział płci.W przeszłości obyczaje były jeszcze bardziej surowe co z pewnością zaowocowało tworzeniem przez kobiety pewnych mechanizmów obronnych. Nie miały one szans wpływu na życie publiczne Oazy, ale z czasem zaczęły one próby kontroli obszaru poza zasięgiem dominacji meżczyzn. Jednocześnie zacieśniały się więzi specyficznego poczucia braterstwa i wzajemnej samopomocy między kobietami w Oazie ,i to właśnie praktyki magiczne były tym czynnikiem, który wzmacniał ten istniejący układ.   

 

 

             Bardzo stare kobiety-czarownice żyły według przekazów w ruinach Shali.Jeśli ktokolwiek chciał się z nimi skonsultować lub szukał porady, przychodził po zmroku, między zrujnowane domy w specjalne miejsce i wołał je.Gdy prośba została przyjęta, dana osoba była prowadzona zakamarkami i tunelami do pomieszczenia, gdzie odbywały się rytuały.

 

          Nikt nie wie obecnie, ile naprawdę osób w Oazie ma związek z praktykami magicznymi.Wynika to z faktu, że w bardzo tradycyjnej społeczności Siwy, każdy podejrzany o kontakt z magią jest obiektem społecznej nieakceptacji.Mechanizmy odrzucenia przez lokalną społeczność , z jednej strony polegają na tym, że nie dopuszcza się do małżeństw z czarownikami ,ani nawet z rodziną magika ,a paradoksalnie z drugiej strony ,utrzymuje się przyjazne relacje towarzyskie z obawy przed zemstą i staniem się ofiarą uroków. Dlatego też , magicy w Siwie praktykują w całkowitej tajemnicy i tylko nieliczni są znani, ale jako uzdrowiciele i twórcy amuletów.W 1977 roku zmarł słynny, ostatni akceptowany społecznie uzdrowiciel z Oazy. Według żyjących jeszcze Siwan miał on moc i wiedzę przekazaną od ojca, który zmarł w 1950 roku.Wraz z ich śmiercią przestano używać w Oazie słowa,,Alfaky”, którym określano osobę zajmującą się magią.Według opowieści Siwan w Oazie było znacznie więcej osób powiązanych z magią, ale okazali się zbyt słabi psychicznie i dostali zaburzeń i choroby psychiczne, a część z nich została w różny sposób okaleczona lub zabita przez dżinnów.

 

 

                  Obecnie w Oazie są dwie możliwości zrzucenia uroków: udanie się do jednego z magików lub szejka, który od 1995 roku stara się pomagać osobom z problemami o ponadnaturalnej przyczynie. Szejk wykorzystuje wersety koraniczne do walki ze złem i jak twierdzi co najmniej 15 osób dziennie przychodzi do niego z prośbą o pomoc. Na podstawie informacji uzyskanych od moich przyjaciół z Oazy okazuje się, że w wielu przypadkach szejk był bezradny i zdesperowane osoby szukały wsparcia w Aleksandrii czy nawet Kairze.Poza tym mówiono mi, że w wielu przypadkach szejk odmówił pomocy i dodatkowo obowiązywała opłata za usługę. Bardzo trudno jest zweryfikować te informacje ponieważ, jak już wspomniałem społeczność Oazy jest bardzo zamknięta ,a szczególnie, gdy chodzi o problemy wewnętrzne lokalnej społeczności.   

 

 

 II. Przedmioty używane do magii

 

               Już od wieków wiele przedmiotów i obiektów przyciągało ludzką uwagę swoją unikalnością, rzadkością, dziwnym wyglądem, właściwościami lub także okolicznościami związanymi z ich odkryciem.Kojarzono je z posiadaniem tajemnej mocy i obserwowano czy przynoszą szczęście, leczą czy przyciągają zło.

              Od dawna w Oazie były przypadki wykopywania zwłok nieboszczyków i wykorzystywania odciętych cześci ciała do różnych praktyk magicznych.Dosyć niedawno był w Siwie przypadek znalezienia odciętej głowy nieboszczyka w tydzień po pogrzebie.Wywołało to szok w Oazie i od razu skojarzono z czarną magią.Z takich między innymi względów często rodzina zmarłej osoby pilnuje grobu przez trzy noce od pochówku. Z różnych opowieści mieszkańców Siwy można wywnioskować, że najczęściej magicy potrzebują do rytuałów:

-odciete lewe ramie

-mózg i serce

-włosy i paznokcie

-kości

-kawałki ubrań lub rzeczy osobistych zawierajace pot lub zapach danej osoby

-skórę i włosy zwierząt (zwłaszcza kozła)

-skorupki jajka

-ostre narzędzia jak noże czy brzytwy

-martwe zwięrzta

-nitki jedwabiu itp.

          Generalna zasada jest, aby możliwie wszystkie przedmioty używane do rytuałów były wykonane przez samego czarownika i wierzy się, że im trudniejsze są do zrobienia czy zdobycia, tym będą skuteczniejsze.

 

 

 III.   Techniki wykorzystania magii

 

            Wykorzystanie tajemnej Siły zarówno przez amatora, jak i zawodowca z reguły wymaga słownego wyrażenia woli czarownika.Niezbędna jest tu Siła mocy słowa lub specjalnych symboli dzięki, którym magik chce wyrazić to, co chciałby ,żeby się stało.Dawniej uważano słowa jako magiczną Siłę i potencjał Energii.Zaklęcia są więc spontanicznym okrzykiem myśli o konkretnym celu, wzmocnione i umieszczone w konwencjonalne formuły i symbole.Transmisja odbywa się zwykle poprzez kontakt z ciałem, dotyk, spożycie wody lub posiłku czy stosunek seksualny.Kontakt może być również nawiązany przez inne drogi jak spojrzenie ( ,,zle oko”) ,gest, słowa ( wzbudzenie emocji i Siła sugestii słowa).Nawet bliskość jednego obiektu od drugiego może zaowocować przekazaniem Energii w sferze psychicznej i fizycznej.

 

 

              Obecnie czarownicy w Siwie, zarówno kobiety jak i mężczyźni stosują różne techniki Czarnej Magii w zależności od źródła ,z którego czerpali swoją wiedzę na ten temat. Na podstawie uzyskanych informacji można wyróżnić najczęściej stosowane praktyki magiczne w Siwie :

 

 

 

1) Metoda ukrytych uroków– wydaje się być jedną z najczęściej stosowanych technik. Czarownik wypisuje rytualnie piórem na kartce

papieru formuły magiczne i używa przedmioty należące do przyszłej ofiary. Następnie chowa się kartkę papieru z zaklęciami w domu danej osoby i czeka na efekty.W Siwie znany jest przypadek meżczyzny, który miewał bóle głowy i miał wrażenie, że jego ciało płonie, co objawiało się również śladami na skórze.Jak się okazało przedmioty z zaklęciami schowane były w pobliżu tradycyjnego domowego pieca i za każdym razem, gdy rozpalano ogień pojawiały się wspomniane dolegliwości.

 

          Inna wersja tej metody polega na ukryciu w domu ofiary przedmiotu, który w pewien sposób jest połączany z dżinnem, który w dogodnym czasie atakuje ofiarę wywołując u niej różne objawy lub zmusza do pewnych działań i zchowań. W każdym przypadku skuteczność tej metody jest ograniczona do momentu znalezienia przedmiotu, który przygotował czarownik i spalenia go.

 

2) Metoda martwych zwierząt-cel tej metody jest podobny do wcześniejszej, ale różnica polega na miejscu ukrycia przedmiotu- transmisji woli czarownika (w tym przypadku martwe zwierzę.). Po wykonaniu rytuałów, martwe ciało podrzuca się do ogrodu wybranej osoby i gdy tylko zaczyna się ono rozkładać urok zaczyna działać. W Siwie większość terenów to ogrody palmowe ( ponad 200 tysiecy palm) i drzewka oliwne ( ponad 22 tysiace) ,a Siwanie to w większości rolnicy. Wiele razy pojawiają się więc konflikty o ziemie i korzystanie ze wspólnych źródeł ( są specjalne księgi, gdzie wpisuje się datę i czas korzystania ze źródła). Pojawiające się kłopoty ,niektórzy próbują rozwiązać przy pomocy magów, aby zastraszyć drugą stronę konfliktu.

 

3) Metoda dotyku– w tej metodzie najważniejszym warunkiem jest bezpośredni kontakt ofiary z przedmiotami przygotowanymi przez czarownika.Zwykle odbywa się to poprzez pożywienie lub napoje jak również nadepnięcie jedwabnej nitki, nad którą odprawiono zaklęcia.Często używa się także wody, która po rytuałach rozlewa się w miejscu, gdzie będzie przechodzić wybrana osoba.

Prawdopodobnie z tych właśnie wzgledów w Siwie rodzice uczą swoje dzieci, żeby nigdy nie jadły niczego poza domem, a szczególnie niczego, co jest niewiadomego pochodzenia.

 

 

 

 

              Praktykujący czarownicy w Siwie, mają prawdopodobnie wiele własnych, indywidualnych sposobów odprawiania czarów.Najczęściej powtarzające się wspólne elementy, to wprowadzanie się w rodzaj transu ,poprzez palenie esencji i powtarzanie pewnych sentencji po kilka lub kilkanaście tysięcy razy.Do Czarnej Magii używana jest krew zwierząt lub samego czarownika ( kobiety stosują krew menstruacyjną).                            Czarna Magia wyklucza również używania wszelkich symboli religijnych pochodzących z Islamu (wszyscy mieszkańcy Siwy to muzułmanie) Według pogłosek w Oazie jest kilka starych ksiąg magicznych, które dzięki rytuałom krwi zaczęły ponownie działać i mają dużą moc.Ponieważ w pomieszczeniach, gdzie są one trzymane, wydobywa się przykry zapach i dzieją się różne ponadnaturalne zjawiska, trzyma się je poza domem, szczególnie zakopane w ogrodach.

Jednakże w większości przypadków ,czarownicy starają się wejść w kontakt z dżinnami, dzięki, którym ich praktyki magiczne są skuteczne

 IV.Rodzaje magii praktykowanej w Siwie

 

Belgrave-brytyjski oficer, który stacjonował przez pewien okres w Siwie i obserwował zwyczaje mieszkańców Oazy , prawie 100 lat temu wyróżnia dwa rodzaje magii używanej w tym czasie na tym terenie

1)    Biała Magia, która nazywa się ,,Boską Magią”.Powiązana jest ona z wiarą w Moc Islamu do walki ze złem. Odprawiana w meczecie poprzez modlitwy i czytanie specjalnych wersetów z Koranu.Jak przekazuje nam Belgrave wybrane osoby (tylko meżczyźni) pod wpływem recytacji Koranu mieli niezwykłe zdolności przepowiadania przeszłości, sporządzania medykamentów i zrzucania uroków , a zwłaszcza przeciwko ,,złemu oku”. Spotkania odbywały się w zamkniętej grupie osób , w lokalnym meczecie Sidi Sulimana.

 

 

   

 
BIAłA MAGIA
 
 
 

 

 

             Biała magia w Oazie była i jest powiązana z Islamem i odprawiana głównie w meczecie.Przykładowo, gdy kilka osób było podejrzanych o kradzież, przygotowywano drewniane naczynie w kształcie dużego, okrągłego talerza i wypisywano na nim bliżej nieznane symbole oraz, niektóre wersety koraniczne. Dwóch mężczyzn, przeważnie starszych i cieszących się szacunkiem oraz zaufaniem, trzymało to naczynie w powietrzu zawieszone na krawędziach ich paznokci. Każdy z podejrzanych przychodził pojedyńczo i kładł kawałek materiału (część ubrania) na środku naczynia. Jeśli podejrzana osoba była niewinna nic się nie działo, ale gdy przychodziła kolej na faktycznego sprawcę, naczynie nagle zaczynało poruszać się i wirować.Naocznymi świadkami takich zdarzeń byli również różni podróżnicy odwiedzajacy Oazę, ale nikt nie był w stanie, wytłumaczyć w jaki sposób drewniane naczynie się poruszało.

 

              Innym rodzajem Białej Magii powiązanej z grupą mężczyzn z meczetu była interpretacja snów.Gdy ktoś miał trudny problem do rozwiązania, przychodził do meczetu i dawał jakąś osobistą rzecz osobie ,która miała pomóc w tej sprawie.Następnym krokiem była modlitwa przy grobie Sidi Sulimana lub innego szejka i zapadnięcie w sen, który miał przynieść wskazówkę, jak rozwiązać problem  ?

 

    2) Czarna Magia-,,Satanistyczna Magia” to świadome użycie przez czarownika celowych działań poprzez zaklęcia, które wypowiada i uroki , które rzuca oraz przeprowadzane rytuały w celu sprowadzenia nieszczęścia i wyrządzenia krzywdy konkretnym osobom.Czasami jest to akt dozwolony i akceptowany, na przyklad ,gdy wymierzana jest kara czy zemsta w słusznej sprawie. Jednakże czarna magia jest ogólnie potępiana i społecznie nieakceptowana. Z tego też względu jest ona praktykowana mniej lub bardziej w tajemnicy, wbrew opinii publicznej,  a ci, którzy ją stosują , są obiektem ciągłych podejrzeń, strachu i wrogości.

 

W przypadku Siwy ,czarna magia jest domeną kobiet i jak zaznacza Belgrave istniało duże współzawodnictwo i niewypowiedziana wojna ,miedzy nimi, a grupą mężczyzn z meczetu Sidi Sulimana .

 

 CZARNA MAGIA

 

          Czarownice z Siwy znane były ze swoich zdolności kontaktowania się z różnego rodzaju dżinnami. Żeby nawiązać pierwszy kontakt czarownice przez 45 dni nie jadły mięsa i żywiły się wyłącznie chlebem, ryżem, roślinami strączkowymi i owocami.Każdego wieczora czarownica piekła specjalny chleb, bez soli, ale z dużym dodatkiem czerwonego pieprzu. Następnie dodawała kosmyk swoich włosów i ceremonialnie nago rzucała bochenek na miejsce z nieczystościami, obok pomieszczenia ,w którym odprawiała ceremonię. Czterdziestej czwartej nocy pojawiał się dżinn w postaci zwierząt, zwykle wielbłąda, krowy czy osiołka. Jeśli dżinn wyczówał od czarownicy starch i przerażenie, od razu ją zabijał. Gdy kobieta była wystarczająco silna psychicznie, dżinn przemawiał do niej i nakazywał przygotowanie posiłku dla swoich 6 braci, którzy mieli się pojawić następnej nocy. Następnego dnia pieczony był specjaly chleb, jak wcześniej lecz z dodatkiem pajęczyny lub pająków.Ostatecznie pojawiają się dżinny ,a najpotężniejszy z nich pyta się czarownicy czego ona pragnie i spełnią jej życzenia pod warunkiem jednak, że wyprze się Boga.

 

              Na podstawie obserwacji, rozmów z mieszkańcami Siwy i badań ,  które przeprowadziłem wraz z pomocą Fathi Malim, moja żona i przyjaciółmi z Oazy, obecne praktyki magiczne w Oazie Siwa  podzieliłbym następująco:

 

    1)Magia Odnajdywania– to różne rytuały i praktyki mające na celu odnalezienie zagubionych lub skradzionych rzeczy ,a w niektórych przypadkach również osób. Polega na tym, że na wewnętrznej stronie dłoni chłopca (poniżej 12 roku życia) maluje się magiczne kwadraty i wypisuje różne formuły.Następnie zasłania się oczy chłopcu, pali esencje i wzywa niewidzialne Siły o pomoc.Po odsłonięciu oczu chłopiec spogląda na dłoń, która widzi jako szklaną kulę.Zaginiona osoba lub rzecz pojawia się wtedy i pokazuje lokacje.Chłopiec jest jedynym, który może to wszystko zobaczyć (nie widzi tego nawet czarownik). Według opowieści Siwan , w Oazie było wiele przypadków odnalezienia straconych przedmiotów, ujawnienia złodziei czy wskazania miejsca ciał osób zaginionych na pustyni ,właśnie dzięki tej metodzie. Z drugiej jednak strony mieszkańcy Oazy wierzą w to, że chłopiec, który jest używany w tych praktykach jest tylko medium poprzez, którego ujawnia się Moc dżinna.

 

              2) Magia Miłosnazwana Czerwoną Magią , to domena czarowników – kobiet w Oazie. Jest ściśle powiązana z osobistą sytuacją uczuciową, osoby ,na której życzenie jest ona wykonywana. Ogólnie polega ona na wywołaniu w konkretnej osobie uczucia miłości do kogoś, pożądania i przekonania o atrakcyjności danej osoby. W Siwie ten rodzaj magii powiązany jest i właściwie wynika ze stosunków społecznych panujących w Oazie. Magia Miłosna wydaje się więc ,w tym przypadku odpowiedzią i buntem społeczności kobiet Oazy ,wobec istniejącyh surowych obyczajów i próbą wpłynięcia na otaczającą je rzeczywistość i wyznaczony przez tradycje los. Czerwona Magia najczęściej jest używana w Oazie w następujących przypadkach:

-gdy kobiecie wydaje się, że jej mąż przestaje się nią interesować i unika jej

-gdy kobieta obawia się, że jej mąż chce poślubić następną kobietę

-przez dłuższy okres czasu nie ma kontaktu seksualnego między małżonkami ,więc kobiecie wydaje się, że przestała być atrakcyjna dla swego męża.

-niezamężna kobieta, która za wszelką cenę chce szybko wyjść za mąż.

 

                 Ze względu na bardzo hermetyczne środowisko kobiet z Siwy nie ma zbyt wiele informacji na temat samych technik wykorzystywanych w tego rodzaju magii. Z nielicznych przekazów, które udało mi się do tej pory uzyskać wynika, że do tych praktyk wymagane są rzeczy osobiste osoby, na którą ma zadziałać urok lub musi odbyć się bezpośredni kontakt ciała osoby z przedmiotem przekazującym wolę czarownika i jej klienta.Transmisja najczęściej odbywa się poprzez pożywienie lub napój, ktore zostaja podane bezposrednio mężczyźnie-obiektowi czarów. Inna metoda jest odprawienie rytuałów nad wodą, która zostaje rozlana i wymagane jest, aby mężczyzna stanął na niej bosą stopą. Inna metoda polega na łączeniu włosów kobiety i wybranego mężczyzny siedmioma węzłami i tak długo jak będą one połączone, będzie działać urok. Wielu mężczyzn z Siwy twierdzi, że było pod wpływem takiego rodzaju czarów ,co stawało się źródłem konfliktów i nieporozumień.

 

3) Magia Rozdzielająca– jej celem jest wywołanie różnych negatywnych odzczuć i halucynacji u osób będących w związku małżeńskim, aby doprowadzić do rozwodu.Ten rodzaj magii wydaje się być obecnie najczęściej stosowany w Oazie i większość separacji i problemów w rodzinie przypisuje się szkodliwemu działaniu uroków. Wśród Siwan krąży bardzo dużo historii na ten temat i nawet kilku z moich przyjaciół z Oazy opowiadało mi o wydarzeniach z ich życia, które uważają za powiązane z działaniem tego rodzaju czarów. Z ich opowieści wynika, że nagle zaczyna się postrzegać partnera lub partnerkę jak zdeformowane ciało, często z głową zwierząt i insektów, zwłaszcza skorpiona lub świecącymi, czerwonymi oczami itp. Zawsze pojawiający się motyw to intensywny, przykry zapach, którego źródła nie można zlokalizować. W wielu przypadkach osby będące pod wpływem rzuconego uroku nie mogą kontrolować swoich emocji, a zwłaszcza narastającego uczucia gniewu i złości. Nieuchronnie prowadzi to oczywiście do kłótni, awantur i konfliktów między mężem ,a żoną, co wiele razy kończyło się rozwodem bez konkretnej przyczyny.Główne przyczyny stosowania magii w celu rozdzielenia małżonków ,wydają się mieć również społeczne podłoże i w lokalnej tradycji.Dominuje tu czasami zwykła zazdrość, chęć poślubienia pięknej lecz zamężnej już kobiety, poligamia i także nieakceptacja istniejącego już małżeństwa ( jeden z moich rozmówców poślubił kobietę z plemiona beduińskiego ,żyjącego niedaleko Siwy, co wywołało oburzenie całej jego rodziny).

Jeśli chodzi o techniki stosowane przez czarowników w Magii Rozdzielającej, to nie odbiegają one zbytnio od Czarnej Magii. Najczęściej czarownicy korzystają z pomocy dżinnów lub starają się , aby transmisja odbyła się przez pożywienie lub napoje bezpośrednio do ciał potencjalnych ofiar uroku.

 

 4 ) Magia Niepłodności-jak już sama nazwa sugeruje, ma ona na celu uniemożliwienie kobiecie zajście w ciążę wbrew jej woli. Jak zauważyli sami Siwanie  działanie tego rodzaju magii ,pojawia się tylko w jednym konkretnym przypadku i -gdy mężczyzna poślubia druga kobietę. Wtedy pierwsza żona wynajmuje maga ( kobietę), która ma nie dopuścić do tego, żeby mężczyzna nie  miał więcej dzieci, co oczywiście powiązane jest z kwestią dziedziczenia. Ciekawe jest to, że gdy dotknieta czarami kobieta rozwiedzie się i poślubi innego mężczyznę urok przestaje działać i może ona bez przeszkód zajść w cążę. Magia Niepłodności powiązana jest ściśle z niedostępnym środowiskiem czarowników-kobiet z Oazy ,więc niestety, nie ma dostępnych, pewnych informacji ,co doszczegółów stosowanych technik.

 

          5 ) Magia Chorób– praktyki magiczne mające na celu wywołanie chorób lub różnych dolegliwości fizycznych, które są trudne do wyleczenia lub zaliczane do tak zwanych chorób o  nieznanym podłożu. Ten typ magii jest uważany w Siwie za najczęściej stosowany i powszechny. Przejawia się szczególnie tym, że nagle zapada się na choroby, które lekarze nie mogą wyleczyć i nie widzą realnych przyczyn dolegliwości. Najczęściej występujące symptomy to: bóle głowy, żołądka i mięśni, zawroty, nienaturalne zmeczenie i osłabienie organizmu, wstręt do jedzenia i picia, a nawet paraliż.W Siwie zanotowano bardzo dużo przypadków dziwnych objawów chorobowych i jeden z moich przyjaciół z Oazy został nagle sparaliżowany, odczuwał bóle w dolnych okolicach pleców i nie mógł się poruszać o własnych siłach. Po wielu konsultacjach lekarskich w Aleksandrii i Kairze, nie znaleziono przyczyny tej sytuacji i nagle po ponad trzech tygodniach, niespodziewanie wszystkie dolegliwości znikneły. Prawdopodobnie geneza stosowania Magii Chorób tkwi w mniejszych lub większych konfliktach między mieszkańcami Oazy i po wyczerpaniu wszystkich dostępnych środków Siwanie proszą magów o pomoc, aby uzyskać określone cele lub po prostu zemścić się. Z rozmów jakie przeprowadziłem w Siwie wynika, że najwięcej wewnętrznych konfliktów dotyczy własności ziemi, dziedziczenia i interesów prowadzonych przez Siwan. Trzeba zwrócić uwagę, że pieniądz i jego wartość pojawiły się  znacząco w życiu Oazy całkiem niedawno ( wraz z połączeniem Oazy z zewnętrznym Światem asfaltową drogą prowadzącą do Marsa Matrouh).Siła pieniądza zmieniła na niekorzyść mentalność mieszkańców Oazy , oraz wpłynęła z pewnością na stosunki międzyludzkie i leżą u podstaw wielu konfliktowych sytuacji w społeczności Siwy. 

6) Magia Snów-jest rownież silnie powiązana z ludzkimi uczuciami wyrządzenia komuś krzywdy i zemsty poprzez wywołanie u konkretnej osoby koszmarów sennych. Także w tym przypadku czarownik potrzebuje pomocy dżinna, który nawiedza ofiarę w czasie jej snu i powoduje ,że słyszy ona w czasie snu dziwne i przerażające głosy, często wołające imię ofiary, widzi kreatury chcące zjeść daną osobę lub odczucie spadania z wysokości itp. Dżinn ma doprowadzić swoją ofiarę do załamania nerwowego, zaburzeń psychicznych i uczucia wszechogarniającego strachu i przerażenia. Jak twierdzą Siwanie w takich przypadkach jest bardzo trudno pomóc nawiedzonej osobie, a szczególnie odkryć maga i jego zleceniodawcę. 

7) Magia Odnajdywania Skarbów- ten rodzaj magii jest praktykowany w Siwie dopiero od ponad 20 lat. Ze wzgledu na swoje polożenie i obecność w Oazie i jej okolicach wielu zabytków z przeszłości i grobowców, Siwanie szukają i okradają antyczne miejsca, w których można znaleźć wiele bardzo cennych przedmiotów. Wiele opowieści krążących po Oazie mówi o tym, że to właśnie dzięki handlu zabytkami rozwinęła się miejscowa infrastruktura turystyczna jak hotele, restauracje czy samochody na safari. Do tego rodzjau praktyk magicznych jest niezbędna pomoc dżinnów, które są przywoływane w specjalnych rytuałach i wskazują miejsca antycznych grobowców i Świątyń. Jak twierdzą Siwanie, w wielu przypadkach dżinny- strażnicy grobowców są o wiele silniejsze i agresywniejsze od dżinnów pomagających szukać, co stanowi w tym przypadku największą przeszkodę. W Oazie jest bardzo dużo opowieści o plądrowaniu zabytkowych miejsc i niezwykłych historiach, które się wtedy wydarzyły.Wiele razy dżinny grobowców mściły się na złodziejach po zniszczeniu grobów np. jak to miało miejsce w opuszczonej starożytnej Oazie AL-Areg położonej około 130 kilometrów na wschód od Siwy. Były nawet przypadki śmiertelne, ale ponieważ wydarzyły się one głównie na pustkowiach otaczającej pustyni, to trudno jest więc powiedzieć co naprawdę się wydarzyło.Z drugiej strony w konserwatywnym społeczeństwie Oazy, nie mówi się oficjalnie o takich przypadkach ,ponieważ handel zabytkami jest prawnie nielegalny i Siwanie nie chcą by nazywano ich złodziejami. Jak mówi wielu moich przyjaciół z Oazy-  Magia Odnajdywania Skarbów jest metodą ryzykowną, gdyż często dżinny nie są przyjazne człowiekowi i nie zawsze można je kontrolować.

  Oaza Siwa wciąż ma wiele sekretów i jak przed wiekami ,pozostaje odległa i tajemnicza.Im bardziej tajemnicza, tym bardziej fascynująca w swojej odmienności.To miejsce, gdzie można jeszcze usłyszeć szepty historii i poczuć nieznaną i przenikającą, Inteligentną Siłę, która przemawia do tych, którzy chcą ją usłyszeć. 

Opracowanie badania – pustynia zachodnia w Egipcie – Oaza Siwa

Doktorant Mariusz Budek

 http://www.egipska-sahara.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Read Full Post »

Energie Pięciu Elementów Natury potrafią zamanifestować swoją obecność wszędzie ,

na Ziemi jak również w Czasoprzestrzeni .

Dowodem na to , są tworzone Piktogramy w zbożach na całym Globie , jak również piktogramy , które fotografuję przez wiele lat w czasoprzestrzeni .

 

 

Moje fotografowanie wielkiej ilości obiektów oraz wszelakiej materii energetycznej nie nastąpiło w jednym dniu .Początkiem był mój rozwój Świadomości .Nauka o energiach i jej istotach .Moja praca z energiami i poznawanie jej działania , pozwoliło mi Urzeczywistnić  w Świadomości ich istnienie ,ich kształty ,kolorystykę oraz jej złożoną strukturę – fakturę – masę z jaką miałam niecodzienny kontakt .Ta praca pomogła mi wiele zrozumieć charakterystycznych  cech podczas naszych spotkań .

 

Poszukiwałam korzeni istnienia .

Początkiem moich badań były Istoty energetyczne o wysokim rozwoju świadomości .

Tak wędrowałam wiele lat i miałam kontakt z każdym elementem natury z osobna .

Starałam się analizować każde spotkanie ,każdą manifestację widzianą moimi oczyma oraz bardzo ważny dokument ,którym były moje fotografie .

Perspektywa minionego czasu , pozwoliła mi sprecyzować chronologiczną analogię postępujących zjawisk .

To były „schody do uzyskania wiedzy „  , którą można uzyskać ,ale poprzez własny rozwój .Ten rozwój mojej Świadomości otworzył pokłady zaufania Istot żyjących w niewidzialnym Świecie dla oka ludzkiego .

One zaufały mi  ,umożliwiając  otwarcie dla mnie „energetycznych wrót „ dla uzyskania nadzmysłowych wzajemnych przekazów .

Dla mnie był to „ Dar „ ,którym obdarzyła mnie Natura Pięciu Elementów do zrozumienia

całości istnienia wszechobecnego .

Moje wnętrze ,moja energia , pozwoliła  Istotom z Czasoprzestrzeni zrozumieć koleje mojej wędrówki w poszukiwaniu prawdy , tej , którą nie każdy widzi .

Ja także nie widziałam jej w takiej okazałości ,nie czułam jej w tak wielkim energetycznym zakresie , nie widziałam jej w tak pięknej kolorystyce i kształcie ,a przy tym nie myślałam ,że są zawsze i wszędzie ,że  „Myślą”.

Ich wielce i dalece rozwinięta Świadomość , pozwala im czuwać nad złożonością psychiki ludzkiej .Pewnie wszystkie Istoty mogą się zamanifestować ludzkiej rasie , (ale jest jeszcze wiele do zrobienia w naszych Umysłach ) , lecz One nie mogą wywołać „szoku „ wśród tych „wolno myślących „.

Pewnie z pomocą wszelkich Istnień , każdy z nas tryskał  by szczęściem i posiadał w zasięgu ręki najnowsze technologie ( nie szkodzące nikomu ).

Ale Wielcy Potentaci tego Świata zagarniają nasze Umysły do „kosza” , oczy nam zawiązują  , nie pozwalają rozwijać się naszej Świadomości .

Jednak wiele od nas zależy …czy będziemy umieli rozmawiać z sobą ?…czy to my damy sobie szansę na rozwój Umysłu ?

Pozostaje nam nasza „Mądrość” …

 

 

Kłaniam się do Matki Ziemi

Grażyna Babut-Prykiel

 

 

 Wszystkie fotografie wykonuję aparatem  OLYMPUS  C – 8080  / 8.0 m.pixel  / HQ 3264  x  2448 

 

p3130352.jpg

p3130550.jpg

p3160095.jpg

p3130544.jpg

gggggg.jpg

mkmkm.jpg

xxxxx.jpg

aaaa1.jpg

Read Full Post »

Older Posts »